Substancje pobudzające organizm do życia, czyli kofeina, guarana i energy drinki.
Drażni Cię widok budzącego się do życia świata, kiedy Ty nie masz siły wyłączyć budzika?? Doładuj się! Takie zdania mogą zostać użyte w reklamie dowolnego środka pobudzającego organizm do życia. Jednak nie należy ślepo wierzyć reklamom. Znacznie zdrowiej jest się porządnie wyspać i odpocząć niż ładować w siebie związki chemiczne. Podobnie jest z nauką w trakcie sesji czy egzaminów. Kawa, Red Buli czy guarana potrafią szybko postawić Cię na nogi. Jednak stosuj takie produkty z rozwagą i sprawdź jak mogą zaszkodzić.
Nadużywanie kawy utrudnia wchłanianie wapnia i magnezu, a to prowadzi do osteoporozy oraz osłabienia układu nerwowego. Kawa zawiera garbniki, które drażnią przewód pokarmowy – stąd prosta droga do choroby refluksowej i wrzodowej. Kofeinę znajdziemy także herbacie, kakao, guaranie i czekoladzie, dlatego bilansując dzienną dawkę kofeiny weź wszystkie warianty pod lupę. Kofeinę dodaje się również do coca-coli, napojów energetyzujących oraz niektórych środków wspomagających odchudzanie.
Nie wolno zażywać jednocześnie kilku preparatów o podobnym składzie i działaniu! Łatwo można przedawkować dzienną ilość „energetycznych wspomagaczy”.
- Połączenie żeń-szenia lub guarany i może spowodować gwałtowny wzrost ciśnienia i kołatanie serca.
- Napojów energetyzujących nie powinno się łączyć z alkoholem. Takie koktajle mocno uderzają do głowy.
- Możesz przedawkować kofeinę pijąc energetyczne produkty, zagryzając je coca colą i zażywając środki przeciwbólowe.
- Jeśli cierpisz na choroby serca, karmisz dziecko bądź masz skłonność do alergii – lepiej nie sięgaj po takie dopalacze. Może to się niekorzystnie odbić na Twoim zdrowiu.
Gdzie kupić?
Napoje energetyczne można kupić niemal wszędzie. W supermarkecie na stacji benzynowej, w sklepach oferujących preparaty dla sportowców i osób aktywnych.

Działanie.
Mają kopa energetycznego poprawia się bystrość umysłu, a przy okazji przyzwyczajamy organizm do minimalnej ilości snu. Jednak lekarze przestrzegają, że nawet zbyt duża ilość kawy może zaszkodzić a co dopiero „dopalacze” zażywane na własną rękę.
Może mała czarna??
Kawa wraz z zawartą w niej kofeiną ma za zadanie pobudzać ośrodkowy układ nerwowy, rozszerza naczynia krwionośne, poprawia myślenie i pomaga przezwyciężyć zmęczenie. Kawa szybko wchłania się z przewodu pokarmowego, jednak nie wszyscy odpowiednio na nią reagują. Większość osób po wypiciu kawy odczuwa szybki przypływ energii, ma lepszą koncentrację. Istnieją również osoby na które kawa nie działa, bądź działa wprost przeciwnie czyli działa usypiająco.
Kawa, która spożywana jest regularnie może nawet zwiększyć nasze możliwości intelektualne. Jednak zawsze jest jaka granica. Rekordziści mogą wypijać nawet kilkanaście kaw dziennie, inni natomiast mają swoją granicę po –3 kawach. Wszystko zależy od indywidualnej wrażliwości na kofeinę. Picie dwóch bądź trzech filiżanek kawy to bezpieczna ilość, już powyżej pięciu stanowi ryzyko jeżeli nie reagujesz odpowiednio na ten napój. Cierpiąc z powodu częstych stresów, należąc do osób znerwicowanych powinny ograniczyć picie kawy. Ta wpływa niekorzystnie na układ nerwowy powodując uczucie trzęsienia organizmu. Oczywiście nadużywanie kawy może doprowadzić do wystąpienia zatrucia. Jakie są tego objawy? Zdecydowanie pobudzenie, ból głowy, drżenie mięśni, kołatanie serca i ogólna drażliwość. Napoje kofeinowe i inne jej postacie mogą prowadzić do uzależnienia w takim samym stopniu jak alkohol czy nikotyna.
Działanie guarany
Guarana jest tropikalną rośliną uważaną przez Indian za źródło zdrowia, siły i radości. Bardzo szybko potrafi postawić na nogi. Jej działanie można porównać do działania kawy. Jednak istnieją pewne różnice – guarana zawiera 3 razy więcej kofeiny i pobudza aż na 6 godzin, czyli o 2 dłużej niż kawa. Nasze uczucie zmęczenia zostaje przytłumione, czujemy że możemy przenosić góry. Guarana jest dobrym wyjściem z sytuacji, jeśli musisz pracować nocą a zaczyna dokuczać Ci zmęczenie. Twoja koncentracja i zdolność myślenia zostaną polepszone. Ponadto zwiększy koncentrację i zdolność myślenia. Również jest dobrym wyjściem podczas prowadzenia samochodu nocą. Zwiększa szybkość reakcji, koncentrację a także zdolność do abstrakcyjnego myślenia. Dzieje się tak za sprawą wyciągu z korzenia żeń-szenia i z miłorzębu japońskiego.
Wszystkie preparaty zwiększające wydolność organizmu są bezpieczne tylko w momencie, kiedy stosuje się je zgodnie z zaleceniem producenta i własnym rozsądkiem. Przed użyciem środka trzeba dokładnie przeczytać ulotkę z której dowiesz się, dla kogo jest przeznaczony, coś na temat jego składu, dawkowania i przeciwwskazań.
Może drink? Energy drink!
Energy drinki podobno potrafią zdziałać cuda. Do takich produktów należą między innymi: Red Bul, Burn, Monster, R20, Tiger – półki sklepowe uginają się tego typu napojów, źródeł skondensowanej energii. Dużo w nich kofeiny lub – jak w przypadku Red Bulla – wyciągu z guarany. Dlatego szybko stawiają organizm w stan gotowości bojowej. Znika senność i zmęczenie a do naszych komórek dociera większa ilość tlenu. Napoje energetyzujące zawierają taurynę i L-karnitynę, które ułatwiają wykorzystanie energii oraz węglowodany proste o dużej kaloryczności. L- karnityna wspomaga także spalanie tłuszczu. Do niektórych napojów dodaje się wyciąg z miłorzębu lub żeń-szenia.

Takie produkty w chwili zmęczenia potrafią błyskawicznie stawia na nogi, niestety równie szybko przestają działać. Poratują studenta, który zarywa noce przed sesją, przydadzą się podczas wielogodzinnej pracy wymagającej skupienia oraz w dalekiej podróży samochodem. Należy jednak pamiętać, że takie środki nie nadają się do codziennego użytku a jedynie na wyjątkową okazję. Od energetyków równie łatwo można się uzależnić.



