• POLECANE PRODUKTY:
  • Acnezine
  • Revitol Hair Removal
  • Hoodia Gordoni Plus
  • Rio Laser Hair

Jak zachować szczupłą sylwetkę?

22 wrz
Autor: Daria
Acai Berry Select - zawiera wyciąg z autentycznej jagody Acai

Sposób na zachowanie szczupłej sylwetki
Amerykańscy eksperci od spraw żywienia nie rozumieją, dlaczego w wielu krajach, na przykład w Niemczech, mówi się tak dużo o rozmaitych dietach i kuracjach odchudzających. Tam, w Stanach Zjednoczonych, pojęcia takie jak dieta lub kalorie straciły na znaczeniu, odkąd odkryto mechanizm wiodący do utrzymania szczupłej sylwetki. Witaminy i inne biosubstancje nie tylko poprawiają nam samopoczucie i sprawiają, że czujemy się aktywni i zdrowsi, ale również wyszczuplają. „Każdy człowiek może zeszczupleć, nie stosując żadnej diety” – zapewniają nowi specjaliści od smukłości, zwłaszcza w salach wykładowych uczelni kalifornijskich, głównych ośrodkach rewolucji w tej dziedzinie medycyny.

Decydujące są trzy procesy biochemiczne w naszym organizmie. Po pierwsze, tłuszcz zgromadzony na brzuchu i w biodrach musi opuścić te miejsca i przenieść się do krwi, po drugie – dostać się z krwi do komórki, a po trzecie – zostać w tej komórce spalony. Jeśli zawiedzie choćby jeden z tych etapów, nigdy nie zeszczuplejemy, bez względu na stosowane przez nas drakońskie diety.

Zmiany komórek tłuszczowych w przypadku nadwagi
U większości ludzi otyłych trójglicerydy (cząsteczki tłuszczu ) są uwięzione w komórkach tłuszczowych jak w sejfie bankowym. I stale dochodzą tam nowe trójglicerydy, tłocząc się w tych i tak już wypchanych komórkach o brzydkiej żółtawej barwie zamiast wynieść się wreszcie stamtąd raz na zawsze. Jest to sytuacja tym bardziej niekorzystna, że komórki tłuszczowe mogą pomieścić w sobie nieskończenie dużo tłuszczu; u człowieka otyłego są one sto razy większe niż u szczupłego. Mikroskopijnie drobne kluczyki do otwarcia komórek tłuszczowych otrzymują jedynie hormony stresu. Przy każdym stresie organizm potrzebuje nowej dawki energii, a więc tłuszczu jako paliwa. Dlatego nadnercze jest pełne surowców przeznaczonych do produkcji hormonów stresu, na przykład adrenaliny. W momencie głodu, wysiłku fizycznego, zbyt niskiego poziomu cukru we krwi, jednym słowem przy każdym stresie, owe hormony stresu uaktywniają się, śpieszą do komórek tłuszczowych i uwalniają z nich trójglicerydy, które – związane z substancjami białkowymi, albuminami – zostają w efekcie odtransportowane.

Nocą, gdy śpimy, mamy znacznie mniej stresów i ruchu, ale mimo to komórki muszą być stale zaopatrywane w paliwo. Również tutaj natura wpadła na genialny pomysł: hormon wzrostu. Już siedemdziesiąt minut po zaśnięciu gruczoł przysadki mózgowej w międzymózgowiu zaczyna pompować raz po raz mikroskopijnie drobniutkie ilości hormonu wzrostu – nocny hormon stresu – do krwi. Molekuły tego hormonu otwierają komórki tłuszczowe i uwalniają molekuły tłuszczu, aby mogły być wykorzystane do wytworzenia energii. Hormony wzrostu sprawiają, że zwierzęta żyjące na wolności pozostają smukłe i sprawne; dbają też o to, aby tłuszcz nie przebywał zbyt długo w komórkach tłuszczowych, lecz był przetwarzany w energię. Dlatego właśnie ptaki, zwierzyna płowa, zające, wiewiórki i inne zwierzęta tryskają energią od samego rana. Podobnie wygląda to u naszych dzieci. Dzięki działającym w nocy hormonom wzrostu zachowują szczupłą sylwetkę i po przebudzeniu są w formie.

W jaki sposób odchudzić się w nocy, a z rana być w formie?
Gdyby ścisnąć palcami ludzki gruczoł przysadki mózgowej, wytrysnęłoby z niego niewiele więcej niż tylko woda i hormon wzrostu. Dziewięć innych hormonów występuje tam zaledwie w niewielkim stężeniu, można więc wywnioskować, że natura przywiązuje dużą wagę do hormonu wzrostu. Wielu ludzi otyłych, z nadwagą, ma jednak zbyt niski poziom hormonu wzrostu we krwi – a to dlatego, że gruczoł przysadki mózgowej nie jest u nich należycie zaopatrywany, nie istnieje ta aktywna, nocna faza odchudzania. Amerykańscy biochemicy dają w tym miejscu cenną wskazówkę: późnym wieczorem, tuż przed pójściem spać, należy zjeść kęs mięsa, ryby lub drobiu (około 30 g) z całą cytryną. Kto nie może wgryźć się w cytrynę, niech wypije sam jej sok (ale nie taki z butelki kupionej w sklepie!). Z owej kompozycji gruczoł przysadki mózgowej wytwarza całą noc hormon wzrostu i jednocześnie stymulator, hormon ACTH (hormon adrenokortykotropowy). Jest on wyrzucony do krwiobiegu o świcie, kiedy gruczoł przysadki zwalnia tempo wytwarzania hormonu wzrostu. Również ACTH jest hormonem stresu redukującym tłuszcz. Drugi etap na nowej drodze do uzyskania szczupłej sylwetki to wprowadzenie do komórek molekuł tłuszczu krążących we  krwi. Aby osiągnąć ten cel, przemiana materii może dysponować specjalnym wysłannikiem, karnityną, a więc niby witaminą. Karnityna spoczywa sobie w błonie komórki, a gdy dostrzega przepływającą obok molekułę tłuszczu, chwyta ją  i wraz z nią wślizguje się do wnętrza komórki – wprost do mitochondriów. Tam tłuszcz jest przetwarzany w energię i witalność. Należy jednak pamiętać, że bez udziału karnityny i innych substancji tłuszcz nie będzie mógł zostać spalony niedoczynności w komórce; zamiast tego będzie krążył w coraz groźniejszym stężeniu we krwi, a marzenie o smukłej sylwetce pozostanie na zawsze marzeniem. (Więcej informacji o karnitynie – w rozdziale „Karnityna dla utrzymania linii”.)

Otyłość czy smukła sylwetka – to zależy od cząsteczek tyroksyny
Kiedy już molekuły tłuszczu dzięki karnitynie dostaną się szczęśliwie do komórki, muszą jeszcze zostać tam spalone. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy będzie obecny „palacz, który napali w piecach energetycznych”. Ów palacz to tyroksyna; hormon z naszej tarczycy. Niedobór tyroksyny sprawia, że piece pozostają zimne. Dlatego ludzie z niedoczynnością tarczycy wykazują tendencję do otyłości.

Cząsteczka tyroksyny składa się w dwóch trzecich z rzadko występującego pierwiastka śladowego jodu i w jednej trzeciej z tyrozyny, zawartej głównie w mięsie, rybach, drobiu i w chudym serze. Odpowiednia ilość tych surowców w tarczycy sprawia, że ów organ wielkości orzecha włoskiego wytwarza dziennie 100 g tyroksyny. I to wystarcza, aby wszystkie piece w 70 bilionach komórek płonęły dwadzieścia cztery godziny na dobę. Współpraca pierwiastka śladowego z białkiem i jego prosta struktura sprawiają, że molekuła tyroksyny jest bardzo wrażliwa na działanie wolnych rodników. Jest jedną z pierwszych substancji, jakie zostają zaatakowane. U wielu ludzi tylko około 20% wydalonych z tarczycy molekuł tyroksyny dostaje się do komórek. Lekarze popełniają nader często błąd, stawiając diagnozę: „No cóż, pańska tarczyca niestety nie pracuje należycie”. W rzeczywistości ten gruczoł funkcjonuje bardzo dobrze, ale jego hormony są niszczone we krwi i dlatego ich stężenie we krwi odbiega od normy. Molekuły tyroksyny mają specjalnego ochroniarza: witaminę C. Jeżeli spożywamy świeże owoce trzy do pięciu razy dziennie, stężenie witaminy C we krwi rośnie gwałtownie – a w takim środowisku wolne rodniki nie czują się dobrze, co zniechęca je do wędrówki do krwi. Dzięki temu molekuły tyroksyny dostają się do komórek i mogą wreszcie zainicjować spalanie tłuszczu.

W jaki sposób zeszczupleć?
Witamina C i tyrozyna uczestniczą w wytwarzaniu wszystkich hormonów stresu: tyrozyna jako składnik i witamina C jako szef produkcji. W jaki sposób zeszczupleć? Spożywać wiele węglowodanów, ale w ich najzdrowszej formie, a więc owoce, sałatę, warzywa, ziemniaki, produkty z ziarna pełnego oraz ryż naturalny Zabronione są: zwykłe pieczywo, wyroby mączne, ryż oczyszczony, cukier i słodycze, jak również napoje słodzone. Wolno jeść kilka kromek bagietki, na przykład do sałatki; świeże owoce trzy do pięciu razy dziennie, a wieczorem przed pójściem spać kęs mięsa, ryby lub drobiu z całą cytryną. Bezkompromisowi wegetarianie mogą zastąpić mięso chudym serem lub produktami z soi. Ale przecież wegetarianie rzadko wykazują nadwagę.

Dodaj komentarz