Archive for Październik, 2010
21 paź
Autor: Darish
Jeśli są Państwo zainteresowani poprawą diety to niżej przedstawione porady na temat zdrowego żywienia oraz zamieszczona lista zakupów z pewnością choć w minimalnym stopniu Państwu pomoże.
Zrównoważona dieta
Najzdrowszą dietą zarówno dla dorosłych jak i dzieci jest spożywanie żywności ze wszystkich grup żywieniowych. Dieta ta zawiera różnorodne owoce, warzywa, całe ziarna, białka i tłuszcze. Jest to najlepszy sposób, aby uzyskać wszelkie potrzebne składniki odżywcze przy jednoczesnym kontrolowaniu spożycia kalorii.
Śniadanie
Prawdopodobnie słyszeliście wyrażenie „Śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia.” -pod wieloma względami jest. Dorośli, którzy jedzą śniadanie są w stanie skupić się lepiej w ciągu dnia i mają rzadszy przyrost masy ciała prze okres swojego życia. Dzieci, które jedzą śniadanie zazwyczaj osiągają lepsze wyniki w szkole niż te, które nie spożywają śniadań.
Zamiast jedzenia słodkich płatków śniadaniowych, spróbuj podać coś pożywnego, co pomoże utrzymać poziom energii poprzez cały dzień. Skoncentruj się na spożywaniu produktów z całego ziarna zbóż. Nie zapomnij o całych owocach lub sokach owocowych, mleku i przetworach mlecznych.
Zdrowe przekąski
Przekąski są ważną częścią plan zdrowego odżywiania. Pomyśl o przekąskach jak o miniaturowych posiłkach, dzięki którym można dodać ważne składniki odżywcze niezbędne w dobrej diecie. Ważne jest aby pilnować stałych godzin przekąsek, a jeść przed czasem tylko wtedy kiedy jest się bardzo głodnym. Najbardziej polecane są świeże owoce, warzywa, suszone owoce, krakersy i orzechy, które można jeść przy biurku w pracy lub w samochodzie. Przekąskę bierz zawsze ze sobą do torebki/walizki.
Lunch
Obiad dla osób które starają się trzymać zdrowej diety może być najtrudniejszym posiłkiem, ponieważ jest to pora dnia, w której przeważnie znajdujemy sie z dala od domu. Zabranie ze sobą pożywienia, które doda nam energii o tej porze dnia jest najlepszym rozwiązaniem.
Przykładowy lunch może zawierać w sobie:
- Kanapki na chlebie pełnoziarnistym z indykiem bądź warzywami
- Marchewkę
- Plastry ogórka
- Owoce w całości bądź pokrojone w plasterki
- 100% sok owocowy
- Zupa jarzynowa
- Krakersy, precle
- Sałatka z ulubionym sosem
Obiad
Przygotowanie obiadokolacji w domu może zaoszczędzić dużo pieniędzy i jest to świetny sposób, aby zapewnić swojej rodzinie dobre jedzenie. Spróbuj ugotować duże partie ulubionych potraw, a następnie zamroź resztki do późniejszego wykorzystania. Resztki mogą być zamrożone lub chłodzone w pojedynczych pojemników służących, w których mamy wydzielone porcje.
Plan posiłków – przykładowe menu na jeden dzień posiłków dla jednej osoby.
Śniadanie
- Jedna szklanka płatków owsianych gotowanych
- Jedna/pół szklanki świeżych, pokrojonych lub puszkowanych brzoskwiń
- Jedna szklanka mleka lub wzbogacone przetwory mleczne, np. jogurt z mussli.
Drugie śniadanie
- Jedna łyżka masła orzechowego (nie czekoladowego) umieszczona na plasterkach jabłka.
Lunch
- Kanapka z dwóch kromek chleba pełnoziarnistego z mięsem indyka i z dodatkiem ulubionych warzyw
- Marchewka
- Sześć do ośmiu pomidorków cherry
- Jeden średni banan
Podwieczorek
- Kubek zupy pomidorowej
- Pięć krakersów z pełnego ziarna
Obiad
- Plasterki pomidora i ogórka
- 100g filetu z łososia
- Ulubiony dressing
- Dwie kromki chleba pełnoziarnistego
- Jedna filiżanka ulubionej zupy
Jeśli jesteś na początku swojej diety i wprowadzania zmian żywieniowych, zaplanuj posiłki na tydzień w przód. W ten sposób można utworzyć listę zakupów, które spełnia Twoje potrzeby. Planowanie z wyprzedzeniem uniemożliwi zakup ilości którą zdążymy zjeść i która na dniach nie ulegnie popsuciu. Jest to też dobra forma panowania nad domowym budżetem. Zaoszczędzimy nieco grosza wiedząc, że ze składników, które mamy w domu możemy wykonać dobrą potrawę i nie musimy korzystać z fast foodów, kiedy nasz brzuch zacznie domagać się jedzenia.
Oto kilka porad na oszczędność czasu i pieniędzy w sklepie spożywczym:
- Nigdy nie rób zakupów kiedy jesteś głodny. W ten sposób istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, że wyjdziesz ze sklepu z wieloma niepotrzebnymi i mniej pożywnymi produktami.
- Utrzymywanie bieżącej listy zakupów, które należy zakupić jest dobrym sposobem dla zapominalskich. Dzięki temu znacznie skraca się czas na wycieczki do sklepu spożywczego.
- Uporządkowanie listy według rozkładu półek w sklepie. Udajemy się tylko w te regały przy których mamy zamiar robić zakupy. To oszczędza czas i eliminuje konieczność chodzenia po całym sklepie. Nie widząc kuszących „promocji” w innych niż interesujące nas działy nie ulegamy pokusie zakupów.
- Jeśli martwisz się o produkty warzywne, które mogą szybko się popsuć zaopatrz się w marchew, brokuły, cebulę, kapustę czy brukselkę i przechowuj je w lodówce.
- Niektóre owoce możesz kupować zielone, np. banany i pozwolić im dojrzewać w temperaturze pokojowej.
- Jeśli żyjesz w pojedynkę lub małej rodzinie, zamrażaj chleb aby zachować jego świeżość na dłużej.
- Zamrażaj warzywa. Mrożonki można stosować jako dodatek do zup, gulaszu, zapiekanek. Rzeczy magazynowane w zamrażarce dobrze jest dzielić na porcje a następnie wyciągać tylko tyle ile w danym momencie potrzebujemy.

Planując i przewidując swoje zakupy a zarazem wydatki opanujesz nie tylko swój sposób żywienia ale także finanse. Jeśli uważasz, że potrzebujesz indywidualnej pomocy, przy tworzeniu posiłków i planowaniu zakupów, zgłoś się do poradni dietetycznej. Odpowiednio wykwalifikowane osoby za cenę przeciętnie 50zł doradzą co warto jeść a czego lepiej unikać.
8 paź
Autor: Darish
Zastanawialiście się jak możecie zwiększyć swoja odporność podczas niezbyt przyjaznej dla zdrowia pogody? Poniżej przedstawiam kilka sposobów na lepsze zdrowie.
Twój organizm wykształcił mechanizmy pozwalające rozpoznawać i usuwać wszelkie zagrożenia chorobotwórcze. To układ immunologiczny, który zawsze jest w pogotowiu, by cię chronić. Jeśli działa sprawnie, nie ma mowy o chorobie. Zadbaj więc o swoją odporność, dzięki temu żaden wirus czy bakteria nie osłabią twojej kondycji fizycznej i psychicznej. Wystarczy zastosować się do kilku prostych zasad, które włączone do codziennego życia, w ciągu paru tygodni pozwolą skutecznie wzmocnić system obronny twojego organizmu.

1. Jedz warzywa i owoce
Zjadaj co najmniej dwa wegetariańskie posiłki dziennie. W ten sposób dostarczysz organizmowi odpowiedniej ilości antyoksydantów wspomagających układ odpornościowy. Dodaj do swej diety rośliny strączkowe, brązowy ryż, płatki owsiane, suszone owoce, pestki dyni, słonecznika, migdały, zielone mieszanki sałat z warzywami (ze szpinakiem, szczawiem, marchwią, pietruszką, szczypiorem, rzodkiewką). Nie zapominaj o jogurtach z żywymi kulturami bakterii.
2. Spaceruj
Do codziennego harmonogramu włącz spacery. Spędzaj na przechadzkach minimum 30 minut dziennie. Zacznij regularnie uprawiać jakiś sport, najlepiej taki, który będzie sprawiał ci przyjemność: aerobik, taniec, joga, pływanie.
3. Walcz ze stresem
Naucz się efektywnie walczyć ze stresem. Długotrwały i niekontrolowany zaburza naturalną odporność. Zacznij go zmniejszać za pomocą ćwiczeń relaksujących i oddechów. Bierz głęboki wdech i najpierw powoli wypuszczaj powietrze przez nos, a potem (następny oddech) szybko wydmuchuj powietrze przez nos (prychając jak kot). Powtórz kilka razy. Wieczorem zapal aromatyczną świecę, zgaś światło i posłuchaj ulubionej muzyki.
4. Śpij dobrze
Wypoczywaj i wysypiaj się. Niedobór snu zakłóca funkcjonowanie układu odpornościowego. Aby przeciwdziałać bezsenności, pod poduszką umieść saszetkę z lawendą – jej aromat pomaga szybko zasnąć. Możesz też przed snem wypić kubek ciepłego mleka.
5. Zadbaj o skórę
Chroń swoją skórę. Nieuszkodzona jest barierą dla chorobotwórczych ustrojów. Zadbaj, by wszelkie obtarcia czy odparzenia naskórka natychmiast wyleczyć. Pamiętaj o porannym krótkim prysznicu, a wycierając się, mocno szoruj skórę ręcznikiem, by pobudzić krążenie. Rozpieszczaj ciało, używając kremów i balsamów odżywczych.
6. Zapomnij o używkach
Nie pal papierosów oraz ogranicz spożycie kawy, cukru i alkoholu. Obniżają one aktywność komórek wychwytujących i pochłaniających bakterie. Kofeina zaś wzmaga stres i odwadnia organizm.
7. Idź do sauny
Jeśli pozwala ci na to twój stan zdrowia, regularnie zacznij korzystać z dobrodziejstw, jakie niesie relaks w saunie.
8. Badaj się
Raz w roku sprawdzaj, w jakiej kondycji jest twój organizm, wykonując badanie morfologii krwi. Jedną z pierwszych oznak obniżenia odporności jest senność, ból i zawroty głowy, nieustanne zmęczenie i kołatanie serca. W porozumieniu z lekarzem skorzystaj także z uodporniającej szczepionki.

9. Jedz śniadania
Nie wychodź z domu bez porządnego śniadania i zawsze ubieraj się odpowiednio do pogody.
10. Bądź dla siebie dobra
Nie zapominaj o sprawianiu sobie przyjemności od czasu do czasu. Nie uciekaj od ludzi. Znajdź wolne popołudnie na spotkania towarzyskie, pójście do kina czy do teatru. Koniecznie naucz się cieszyć drobiazgami, nie zamartwiaj się byle czym i… śmiej się przynajmniej przez kwadrans dziennie.
15 minut dla zdrowia
Wystarczy kwadrans dziennie, by poprawić kondycję, wzmocnić odporność i pobudzić krążenie krwi. Jak tego dokonać?
AUTOMASAŻ RELAKSUJĄCY. Uciskaj kilka razy kciukiem kolejno każde z trzech miejsc: punkt pośrodku odcinka między końcem nosa a górną wargą, punkt między wewnętrzną kostką a ścięgnem Achillesa, punkt na zewnętrznym brzegu dłoni, obok małego palca (w miejscu, gdzie wybrzusza się skóra, gdy zaciskamy dłoń w pięść).
ĆWICZENIE ROZLUŹNIAJĄCE MIĘŚNIE KARKU. Wyprostuj ręce w bok, napinaj mięśnie tak, jak chciałabyś przesunąć ramiona do tyłu (powinny pozostać w miejscu).
MASAŻ GŁOWY POBUDZAJĄCY MIKROKRĄŻENIE. Przez 30 sekund lekko naciskaj palcami skórę głowy i nieco przesuwaj ją okrężnymi ruchami. Kilkakrotnie zmień położenie palców i powtórz zabieg.
6 paź
Autor: Darish
Narzekamy, że są za małe, za duże, niewystarczająco jędrne – trudno znaleźć kobietę, która byłaby w pełni zadowolona z wyglądu swoich piersi. Mamy szczęście, dopóki kwestie estetyczne to jedyna troska. Jednak wystarczy niewielki guzek, zgrubienie, które wyczujemy, być może zupełnie przypadkiem, i nagle wcześniejsze zmartwienia wydają się śmieszne, dziecinne i zupełnie nie na miejscu. Gdzieś w głowie pojawia się to straszne słowo: rak, a w pamięci wszelkie zasłyszane kiedyś historie, od których już wtedy cierpła nam skóra.
Kontrola piersi
Tymczasem nie każdy guzek musi być złośliwym nowotworem. A nawet więcej – przeważnie nim nie jest. Aż 80 proc. zmian w piersiach to zmiany łagodne, więc zdecydowana większość z nas, gdy znajdzie się w podobnej sytuacji, po dniach nieznośnego napięcia i strachu może odetchnąć z ulgą. Nie oznacza to jednak, że wolno nam bagatelizować takie odkrycia. Każdą, nawet najmniejszą zmianę musi zbadać lekarz i wykluczyć jej złośliwy charakter. Dopiero wówczas możemy spać spokojnie. I aby w przyszłości zasypiać z jeszcze większym spokojem – regularnie badać piersi. Im lepiej je poznamy, im bardziej się z nimi zaprzyjaźnimy, tym mniej szans pozostawimy rakowi, gdyby kiedyś przypadkiem spróbował podstępnie nas przechytrzyć.

Wpływ hormonów
Nasze piersi składają się z ułożonych promieniście płatów tkanki gruczołowej, którą tworzą pęcherzyki zwane zrazikami (to w nich powstaje mleko) oraz przewody mleczne, łączące się ze sobą i uchodzące w brodawce. Tkanka gruczołowa jest otoczona tkanką łączną. Puste miejsca wypełnia tkanka tłuszczowa. W piersiach znajdują się również naczynia krwionośne i limfatyczne. Piersi, podobnie jak każdy inny organ naszego ciała, podlegają wpływowi hormonów. Zaczynają rosnąć po „przebudzeniu” się hormonów płciowych, które wprowadzają każdą dziewczynkę w okres dojrzewania. Następnie zmieniają się w rytmie przemian związanych z cyklem miesiączkowym oraz w miarę procesu starzenia się organizmu. Po osiągnięciu przez nas dojrzałości mają gęstą, zwartą strukturę – wtedy zdecydowanie przeważa w nich tkanka gruczołowa i włóknista. Już około 30 roku życia tkanki gruczołowa i łączna zaczynają zanikać, a ich miejsce stopniowo zajmuje tkanka tłuszczowa. Proces ten, zwany inwolucją piersi, nabiera tempa po menopauzie. Absolutnie wyjątkowym okresem jest ciąża – wówczas w zdumiewający sposób rośnie ilość tkanki gruczołowej po to, aby piersi sprostały zadaniu, jakie przed nimi stoi i mogły wyprodukować wystarczającą ilość mleka. Tymi wszystkimi przemianami sterują hormony płciowe i również one, niestety, mają znaczący udział w większości chorób piersi, z tą najgroźniejszą – rakiem sutka – włącznie. Choć przypadki złośliwych nowotworów zdarzają się nawet u dwudziestolatek, zagrożenie nimi wzrasta wraz z wiekiem – najwięcej kobiet choruje około 50 roku życia. Wcześniej zazwyczaj nękają nas łagodne choroby piersi – cierpi na nie co druga kobieta między 30 a 50 rokiem życia. Co dolega nam najczęściej?
Kiedy piersi bolą…
Bólem i przykrym uczuciem napięcia piersi przypominają o sobie przeważnie w drugiej fazie cyklu miesiączkowego. Bolesność piersi jest określana mianem mastalgii. Jeśli występuje w połączeniu z ich obrzmieniem – mówimy o mastodynii. Dolegliwości związane ze zmianami hormonalnymi odczuwa niemal każda z nas, tylko mają one różne nasilenie. Dla niektórych kobiet jest to zaledwie lekki dyskomfort, dla innych ból trudny do zniesienia. Skąd te różnice? Otóż nasz organizm może produkować różne ilości hormonów, różna jest również wrażliwość receptorów na te hormony, a przede wszystkim różnimy się wrażliwością na ból. Estrogeny powodują rozrost tkanki gruczołowej i jednocześnie zatrzymywanie wody w organizmie przed każdą menstruacją. Efekt? Piersi powiększają swoją objętość, stają się tkliwe, bolesne, bardzo napięte. Najczęściej ten stan ustępuje wraz z pojawieniem się miesiączki, kiedy gwałtownie obniża się poziom estrogenów. Jak sobie pomóc w takiej sytuacji? W wielu przypadkach wystarczy ograniczyć ilość spożywanej kawy, herbaty, kakao, czekolady i napojów energetyzujących, gdyż zawarte w nich związki mogą zaostrzać dolegliwości. W aptece można też kupić bez recepty preparat o nazwie Mastodynon N, który łagodzi bolesność i napięcie piersi. Jeśli dolegliwości są bardzo nasilone, mogą być skutkiem zaburzeń hormonalnych. Leczy się je, podając syntetyczne hormony. Niekiedy można poprzestać na stosowaniu miejscowo żelu zawierającego gestagen (odpowiednik progesteronu – hormonu, który działa antagonistycznie do estrogenów). Bolesność piersi bywa też spowodowana urazami, np. żeber albo zmianami zwyrodnieniowymi odcinka piersiowego kręgosłupa (to częsta przyczyna bólów piersi u kobiet po menopauzie).
Powodem do niepokoju jest zawsze nietypowy, występujący jednostronnie ból piersi. Choć rak sutka we wczesnym stadium rzadko daje dolegliwości bólowe, koniecznie należy wyjaśnić przyczynę bólu. W tym celu nie zwlekaj z wizytą u swego lekarza.
Dysplazja piersi (mastopatia)
Jeśli regularnie badamy piersi, wiemy, że mają one niejednolitą strukturę – w niektórych miejscach wyczuwamy w nich niewielkie zgrubienia. Czy to choroba, czy stan bliski normalności?
Obecnie medycyna skłania się bardziej ku tej drugiej odpowiedzi. Drobne zgrubienia, tzw. pseudoguzki, powstają na skutek rozrostu tkanki włóknistej i gruczołowatej – i oczywiście „maczają w tym palce” estrogeny. Zmiany w obrębie tkanki gruczołowej mogą wypełniać się produkowanym przez zraziki płynem (nawet gdy nie produkują mleka, wytwarzają minimalne ilości płynu) – w ten sposób tworzą się mikroskopijne torbiele. W efekcie w piersiach wyczuwalne są rozsiane, jedne obok drugich, niewielkie zgrubienia. Ten typ zmian, zwanych dysplazją gruczołów sutkowych albo mastopatią, występuje u bardzo wielu kobiet – najczęściej stwierdza się je między 35. a 49. rokiem życia.
Nie można wykluczyć, że w którymś momencie między pseudoguzkami (nie są to guzy, a jedynie zmiana tkanki gruczołowej) pojawi się guzek nowotworowy. Dlatego bardzo wiele zależy od ciebie – ty znasz najlepiej swoje piersi i jesteś w stanie wyczuć powiększenie któregoś z guzków lub pojawienie się nowego. W takim wypadku koniecznie zgłoś się do lekarza.
Gruczolakowłókniak
Zdarza się, i takie sytuacje nie należą do rzadkości, że guz znajdzie w swojej piersi nastolatka. Zazwyczaj jest twardy, nieco elastyczny, wyraźnie oddzielony od otaczającej go tkanki, można go przesuwać palcami. Niekiedy przybiera spore rozmiary. W ten sposób zachowuje się gruczolakowłókniak – najczęściej występujący łagodny guz piersi. Szacuje się, że pojawia się u co trzeciej kobiety przed menopauzą. Do jego powstania przyczyniają się estrogeny – to one powodują narastanie tkanki włóknistej dookoła zrazika.
Gruczolakowłókniaki występują nawet u bardzo młodych kobiet, jednak najczęściej są wykrywane między 15. a 30. rokiem życia, ale nie jest to regułą. Rosną skokowo: w pewnych okresach bardzo szybko – zwłaszcza w czasie ciąży, kiedy dochodzi do istnej burzy hormonalnej. Jeśli osiągną duże rozmiary, mogą zmienić kształt piersi, a także powodować bolesność i ucisk na sąsiednie tkanki. Dlatego zwykle usuwa się je chirurgicznie.
Jeśli gruczolakowłókniaki zostaną wykryte na krótko przed menopauzą i nie rosną szybko, interwencja chirurgiczna nie jest konieczna. Jeśli jednak pojawią się wcześniej i powodują dolegliwości, nie warto zwlekać z ich usunięciem.
Torbiele
Kiedy płyn nie może znaleźć ujścia z pęcherzyka (zrazika), gromadzi się w nim, tworząc guzek, który z czasem się powiększa – tak powstaje torbiel. Podczas badania palpacyjnego (przez dotyk) nie można odróżnić jej od guza litego (np. gruczolakowłókniaka). Pozwala na to badanie ultrasonograficzne. Jeśli zmiana osiągnie duże rozmiary, często powoduje ból oraz dokuczliwe uczucie rozpierania i niebezpiecznie uciska okoliczne tkanki, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do ich zaniku. Dlatego duże torbiele lekarz nakłuwa pod kontrolą USG i usuwa wypełniający je płyn.
Zawsze warto zbadać cytologicznie płyn wypełnia jacy torbiel. Zdarza się bowiem, że na jej wewnętrznej ścianie tworzą się naroślą, np. brodawczaki. To rodzaj niezłośliwych guzków, które należy usunąć, gdyż istnieje niewielkie ryzyko, że z czasem może się z nich rozwinąć nowotwór.
BADANIE PIERSI
Rak piersi nie pojawia się z dnia na dzień. Ten typ nowotworu rośnie przeważnie 5-10 lat, masz więc dużo czasu, aby go zauważyć. Twoje dłonie oraz dłonie lekarza to w dalszym ciągu bardzo ważne, wręcz nieocenione narzędzia diagnostyczne. Medycyna zna już jednak sposoby pozwalające wykryć guzek na długo przedtem, zanim stanie się on wyczuwalny podczas comiesięcznego badania. Nowoczesne metody diagnostyczne umożliwiają też dokładne zbadanie każdej zmiany i wykluczenie nowotworu bez uciekania się do inwazyjnych zabiegów. Czym dysponują i posługują się na co dzień lekarze?
Mammografia
- ZASTOSOWANIE: To badanie wykonuje się z reguły po 35. roku życia, gdyż tkanka gruczołowa w młodych piersiach jest gęsta, ich struktura zwarta, a przez to „nieprzepuszczalna” dla promieni rentgenowskich. Mammografia jest więc mniej użyteczna w przypadku młodych kobiet, stanowi za to jedno z podstawowych narzędzi diagnostycznych w późniejszym wieku. Za jej pomocą przeprowadza się zarówno badania profilaktyczne, jak i diagnostykę zmian wykrytych w badaniu palpacyjnym. Pozwala wykryć nawet niewielkie guzki.
- NA CZYM POLEGA? Piersi są umieszczane na specjalnej podstawce, dociskane z góry i z dołu, a następnie prześwietlane promieniami rentgenowskimi. Najczęściej zdjęcia wykonuje się w dwóch płaszczyznach. Można również robić tzw. zdjęcia celowane, a więc prześwietlić tylko „podejrzany” fragment piersi i otrzymać jego obraz w dużym powiększeniu. Na mammografię najlepiej zgłosić się na początku cyklu miesiączkowego, gdyż wtedy piersi są najbardziej rozluźnione, więc uciskanie ich nie powoduje dyskomfortu. Po badaniu otrzymujesz zdjęcia z opisem. Warto je przechowywać, aby w przyszłości, w razie potrzeby, można było do nich wrócić. Ważny jest zwłaszcza wynik pierwszej mammografi (powinnaś ją wykonać między 35. a 39. rokiem życia), gdyż stanowi on punkt odniesienia dla późniejszych wyników.
- ZALETY: Pozwala wykryć nawet bardzo małe guzki o średnicy poniżej 0,5 cm, które nie są wyczuwalne w badaniu palpacyjnym.
- WADY: Szacuje się, że mammografia nie ujawnia ok. 5% istniejących zmian. Może też dawać wyniki fałszywie dodatnie. Jest jednak najlepszą metodą w profilaktyce i diagnostyce raka piersi.
Badanie ultrasonograficzne piersi
- ZASTOSOWANIE: Badanie ultrasonograficzne znajduje zastosowanie u młodych kobiet, przed 35. rokiem życia, gdyż lepiej niż mammografia pokazuje strukturę ich piersi. U starszych kobiet jest traktowane jako badanie uzupełniające. Lekarze zalecają je również (co dwa lata, naprzemiennie z mammografią) pacjentkom, które stosują hormonalną terapię zastępczą i przez to „odmładza” się struktura ich piersi.
- NA CZYM POLEGA? Ultrasonograf wykorzystuje fakt, że tkanki o różnej gęstości inaczej odbijają fale ultradźwiękowe i przekłada to na obraz. Podczas badania lekarz smaruje piersi specjalnym żelem, przesuwa po nich głowicą aparatu i interpretuje obraz pojawiający się na monitorze.
- ZALETY: Badanie jest zupełnie nieszkodliwe, dlatego można je wykonywać dowolnie często. Pozwala odróżnić guzki lite od torbieli i w tym względzie ma przewagę nad mammografią.
- WADY: Podobnie jak w przypadku mammografu nie można w pełni polegać na wynikach badania.
Biopsja
- ZASTOSOWANIE: Wynik tego badania ostatecznie rozstrzyga kwestię: rak czy zmiana łagodna? Jeśli lekarz kieruje cię na biopsję, nie musi to oznaczać, że podejrzewa u ciebie złośliwy nowotwór i oczekuje potwierdzenia swojej diagnozy. Wręcz przeciwnie, często robi to po to, aby móc z całą pewnością go wykluczyć. Na ogól nie jest to możliwe bez pobrania komórek lub tkanek i zbadania ich pod mikroskopem. Patolog orzeka, czy zmiana ma charakter łagodny, złośliwy, czy też jest podejrzana – w ostatnim przypadku konieczne są dalsze badania diagnostyczne.
- NA CZYM POLEGA? Najmniej inwazyjna i najczęściej stosowana jest biopsja cienkoigłowa, często wykonywana pod kontrolą USG. Strzykawką z igłą lekarz bardzo ostrożnie nakłuwa guzek albo podejrzaną tkankę i pobiera komórki lub płyn (jeśli ma do czynienia z torbielą). Następnie pobrany materiał przenosi na szkiełko laboratoryjne i poddaje badaniu cytologicznemu. Wyklucza ono lub potwierdza obecność komórek nowotworowych.
Galaktografia
- ZASTOSOWANIE: Jest to badanie uzupełniające, za którego pomocą można bardzo dokładnie zbadać przewody mleczne. Najczęściej wykonuje się je w przypadku wycieku z sutka, który może wskazywać na obecność brodawczaka wewnątrzprzewodowego.
- NA CZYM POLEGA? Do przewodów mlecznych lekarz podaje kontrast, a następnie obrazuje je za pomocą promieniowania rentgenowskiego.

Samokontrola
Samokontrolę piersi powinna rozpocząć każda kobieta, która skończyła 20 lat. Najlepiej wykonywać ją na początku cyklu, gdyż wtedy piersi są rozluźnione i najłatwiej wyczuć zmiany. Jeśli jesteś po menopauzie, wyznacz jeden dzień w miesiącu, w którym będziesz przeprowadzać badanie. Zarezerwuj na nie dużo czasu, aby uniknąć pośpiechu.
Jak przeprowadzić badanie? – krok po kroku:
- Stań przed lustrem, ręce opuść wzdłuż tułowia i uważnie obejrzyj piersi. Zwróć uwagę na ich kształt, wielkość, dokładnie przyjrzyj się brodawkom. Sprawdź, czy w którymś miejscu skóra nie marszczy się lub nie „wciąga”.
- Powtórz to samo, unosząc ramiona. Kilkakrotnie powoli opuść i unieś ramiona.
- Prawą rękę umieść za głową, lewą dokładnie zbadaj prawą pierś. W myślach podziel pierś pionową i poziomą linią na ćwiartki (fachowo: kwadranty) i po kolei sprawdzaj każdy z nich. Naciskaj skórę dość mocno opuszkami palców lub trzema złączonymi palcami. Możesz zataczać nimi kółka lub uciskać pierś od brodawki na zewnątrz. Na koniec delikatnie ściśnij brodawkę, by sprawdzić, czy nie wydobywa się z niej płyn.
- Teraz kolej na węzły chłonne. Unieś prawe ramię do połowy, włóż pod pachę trzy złączone palce lewej dłoni i luźno opuść rękę. Dokładnie zbadaj z przodu i z tyłu okolice zagłębienia pachowego.
- Powtórz obie czynności (3,4) po lewej stronie.
- Na zakończenie wykonaj to samo badanie, leżąc na plecach.
Kalendarz badań
- 20-35 lat – samokontrola piersi;
- od 30. r. ż. - raz w roku badanie piersi w gabinecie lekarskim
- 35-39 lat – samokontrola piersi, mammografia raz na 5 lat
- 40-49 lat – samokontrola piersi, mammografia co 2 lata
- powyżej 50 lat • samokontrola piersi, mammografia co roku
- powyżej 60 lat ♦ wg wskazań lekarza
- pacjentki z grupy ryzyka • samokontrola piersi, od 35. roku życia, co roku mammografia
W Polsce tylko co czwarty przypadek raka piersi jest diagnozowany we wczesnym stadium choroby – na Zachodzie aż 80%. Mimo że onkolodzy powtarzają jak mantrę: rak wcześnie wykryty jest w pełni uleczalny. Co więcej, leczenie nie musi wtedy oznaczać okaleczenia równoznacznego dla wielu kobiet z utratą kobiecości. Aby zmienić te smutne statystyki, nie pozostaje nam nic innego, jak regularnie badać piersi. Warto też wiedzieć, czy znajdujemy się w grupie kobiet bardziej zagrożonych tym nowotworem.
Powinnaś wzmóc czujność, jeśli:
- Wkroczyłaś w piątą dekadę życia. Ryzyko nowotworu powoli wzrasta już od 30. roku życia, ale najwięcej kobiet choruje około 50. roku życia.
- Twoja mama lub siostra chorowała na raka piersi.
- Już raz to przeżyłaś i musiałaś zmierzyć się z diagnozą: rak piersi i jej konsekwencjami. Niestety, istnieje prawdopodobieństwo, że nowotwór zaatakuje drugą pierś. Dlatego powinnaś znajdować się pod troskliwą opieką lekarską.
- Wcześnie zaczęłaś miesiączkować (przed 12. rokiem życia) i późno przeszłaś menopauzę.
- Pierwsze dziecko urodziłaś po 30. roku życia lub nie masz dzieci.
- Masz nadwagę albo jesteś otyła – nadmiar kilogramów powoduje zaburzenia hormonalne, a tym samym sprzyja powstawaniu zmian nowotworowych.
- Twoja dieta obfituje w tłuszcze zwierzęce.
- Regularnie spożywasz alkohol.
- Stosujesz hormonalną terapię zastępczą dłużej niż 5 lat. Związek pomiędzy rakiem piersi a hormonalną terapią zastępczą był w ostatnich latach przedmiotem gorących dyskusji w świecie naukowym. Najnowsze badania jednoznacznie wskazują jednak na to, że długotrwałe stosowanie terapii hormonalnej zwiększa ryzyko zachorowania. Nie odnosi się to do pigułki antykoncepcyjnej – pamiętaj, że antykoncepcja hormonalna obniża ryzyko raka piersi i chroni nas przed nim jeszcze 10 lat po zakończeniu jej stosowania.
Zapobieganie możliwości zachorowania na raka piersi.
U wielu kobiet z grupy podwyższonego ryzyka nigdy nie rozwija się zmiana nowotworowa, podczas gdy inne, bez takich obciążeń, chorują na raka piersi. To pokazuje, że nie jesteśmy nieodwołalnie skazane na tę chorobę i unikając pewnych czynników, możemy próbować się przed nią uchronić. Naukowcy twierdzą, że znaczącą rolę odgrywa tutaj nasz styl życia oraz upodobania dietetyczne. Przebadali szereg pokarmów i zawartych w nich substancji pod kątem ich właściwości przeciwnowotworowych i przypisali ochronne działanie: witaminie A (wątroba) i karotenoidom (pomarańczowe i czerwone warzywa oraz owoce), substancji o nazwie indol-3-karbinol zawartej w warzywach kapustnych, brokułach, jarmużu, błonnikowi (warzywa, produkty pełnoziarniste), oliwie z oliwek (nie wiadomo jeszcze dokładnie, której substancji zawdzięcza swoje antyrakowe właściwości), kwasom tłuszczowym omega-3 (ryby, olej z ryb). Jeśli mielibyśmy sformułować ogólne wskazówki dotyczące diety i trybu życia, brzmiałyby następująco: 5 razy dziennie na twoim stole powinny się pojawić warzywa lub owoce (najlepiej 3 porcje warzyw i 2 porcje owoców), staraj się utrzymywać właściwy bilans energetyczny, aby zapobiegać przyrostowi wagi (optymalne BMI mieści się w granicach 20-23), alkohol spożywaj tylko w umiarkowanych ilościach i najlepiej połącz to ze zwiększoną podażą kwasu foliowego, ruszaj się – aktywność fizyczna chroni przed nowotworami.
Dlaczego powinnaś co miesiąc badać piersi?
Ty najlepiej znasz własne piersi i ich strukturę, dlatego jesteś w stanie bezbłędnie i niemal od razu wyczuć każdą niepokojącą zmianę. To najprostsze, najtańsze, dostępne dla każdej kobiety badanie profilaktyczne. 90 proc. wszystkich zmian zauważają same kobiety – dzięki samokontroli bądź zupełnie przypadkiem, np. podczas mycia. Guzek wykryty podczas samobadania piersi ma zwykle 2 razy mniejszą średnicę niż odkryty przypadkiem. A właśnie wielkość guza nowotworowego w ogromnym stopniu decyduje o powodzeniu leczenia.
Zgłoś się do lekarza, jeśli zauważysz jakąkolwiek zmianę w wielkości bądź kształcie piersi:
- nowy guzek lub powiększenie się zgrubienia, które było w danym miejscu „od zawsze”,
- wklęśnięcie lub zmarszczenie skóry na piersi,
- płyn wydostający się z brodawki,
- zaczerwienie wokół sutka, które nie ustępuje w ciągu kilku dni,
- nietypowy ból w jednej piersi,
- powiększenie węzłów chłonnych pachowych (dla którego trudno znaleźć przyczynę).
Zadbaj o swoje zdrowie! Masz je tylko jedno…
4 paź
Autor: Darish
Bóle gardła
- Objawy: palący lub kłujący ból w gardle, suchość i „drapanie w gardle, trudności z przełykaniem.
- Przyczyny: stan zapalny dróg oddechowych jako skutek zakażenia wirusowego lub bakteryjnego.
W jaki sposób pomagają witaminy? Witaminy A i C wykazują silne działanie antywirusowe, praktycznie mogą zapobiec każdemu zakażeniu wirusem. Witamina A pomaga bezpośrednio w błonie śluzowej gardła, natomiast witamina C wzmacnia siłę białych krwinek, a więc „straży immunologicznej”. Znacznie już zaawansowane zapalenie gardła nie da się oczywiście wyleczyć samymi witaminami lub innymi substancjami odżywczymi.
Wskazówka zdrowotna. Profilaktycznie należy spożywać dużo świeżych owoców, zwłaszcza podczas chłodnych i deszczowych miesięcy jesiennych, zimowych, oraz tran (bogate źródło witaminy A). W przypadku stanu zapalnego gardła dużo pić (rozcieńczone soki warzywne, lekkie zupy, herbaty ziołowe). Dużo wypoczywać. Ciepło (także wysoka temperatura) przyśpiesza proces zdrowienia. Przy podwyższonej temperaturze wirusy giną prędko, dlatego też gorączka spełnia naturalną funkcję wspomagającą kurację.
Bóle stawowe
- Objawy: najczęściej uporczywy ból w torebkach stawowych, często w ramieniu (zespół ramię-ręka).
- Przyczyny: urazy (uderzenia, stłuczenia), zużycie wskutek jednostronnego obciążenia, reumatyczne stany zapalne (również jako efekt zimna, wilgoci, przeciągu).
W jaki sposób pomagają witaminy? Witamina E potrafi zapobiec enzymatycznej redukcji tkanki kostnej oraz stymulować odbudowę komórek tkanki chrzestnej. Współpracuje przy tym ściśle z witaminą C; wspólnie wzmacniają w chrząstkach określone substancje białkowe zawierające siarkę. Witamina C aktywnie pomaga w dostarczaniu białka do tkanki chrząstkowej – podobnie zresztą jak witamina A, B6 oraz pierwiastek śladowy cynk.
Wskazówka zdrowotna. Zalecana jest czterotygodniowa kuracja z użyciem witaminy C (kwas askorbinowy, 2-3 g dziennie) oraz E. W witaminę B6 oraz w cynk zaopatrują idealnie drożdże
Piwne. Aby pokryć zapotrzebowanie na witaminę A, należy spożywać dużo warzyw zielonych, żółtych i czerwonych (marchew dokładnie rozdrobnić i zawsze przyprawiać odrobiną tłuszczu).
Brak odporności na choroby
- Objawy: Symptomy chorobowe występują na całym organizmie. Każda dolegliwość może być skutkiem zaniku odporności.
- Przyczyny: niedobór substancji odżywczych, zwłaszcza witamin, wskutek czego układ immunologiczny (grasica, układ limfatyczny i białe krwinki) nie może skutecznie zwalczać nosicieli chorób: wirusów, bakterii, grzybów itp.
W jaki sposób pomagają witaminy? Wraz z wiekiem grasica kurczy się, musi więc być chroniona przed wolnymi rodnikami, które powstają w jelitach z odpadów gnilnych i sfermentowanych, ale także atakują z zewnątrz jako substancje toksyczne. Najlepszymi substancjami ochronnymi komórek grasicy są karoteny (prowitamina A) oraz witamina E. Im większy stopień ich stężenia, tym silniejszy jest ten organ immunologiczny, wytwarzający białe krwinki i „trenujący” je do walki przeciw mikroorganizmom. Również śledziona, która produkuje przeciwciała, musi być chroniona przed substancjami niszczycielskimi przez przeciwutleniacze, takie jak witaminy A, C i E. Witamina C odgrywa we krwi rolę „straży ochronnej”, intensyfikuje przemianę materii limfocytów i koncentruje się na tych białych krwinkach, aby zgromadzić, a następnie zniszczyć jak najwięcej „wrogów”. Witamina C zwiększa również liczbę interferonów, substancji ochronnych komórek przeciw bakteriom chorobotwórczym.
Wskazówka zdrowotna. Aby zwiększyć stopień stężenia karotenów w komórkach, należy pić sok pomidorowy (więcej na ten temat w rozdziale: „Witamina A. Cud immunologiczny”). W celu dostarczenia organizmowi witaminy E biochemicy zalecają regularne spożywanie tłoczonego na zimno oleju roślinnego (jedna łyżka dziennie, ewentualnie w sałatce). Należy też zjadać dużo świeżych owoców (witamina C). Kolejne ważne biosubstancje potrzebne dla układu immunologicznego: cynk (w ziarnie pełnym i drożdżach piwnych) oraz selen (ziarno pełne, mięso, czosnek, drożdże piwne, a także ryby – ale tu wartość selenu jest nieco niższa).

Katar
- Objawy: zapchany nos, łzawiące oczy, skłonność do kichania, apatia, niekiedy lekka gorączka.
- Przyczyny: wirusowe zakażenie kropelkowe.
W jaki sposób pomagają witaminy? W ciepłym i zarazem wilgotnym środowisku nosa i ust wirusy czują się jak w raju, dlatego też rozmnażają się gwałtownie. W tym przypadku nie możemy wiele zrobić, musimy raczej pozostawić wirusom wolną rękę. Należy dbać o ciepło, spokój, korzystna jest kuracja potna (wirusy nie lubią zbyt wysokiej temperatury!), gorące kąpiele, inhalacje. Profilaktykę zapewnia witamina C (zawarta w świeżych owocach). Zwłaszcza -w deszczowej i chłodnej porze roku spożywać na przykład dużo jabłek ze skórką. Witamina C chroni także resztę członków rodziny przed zarażeniem.
Wskazówka zdrowotna. Należy dużo pić (soki owocowe, warzywne, herbata ziołowa itp.), aby zrekompensować ubytek płynów z organizmu. Wskazany jest nawilżacz powietrza, lepszy od kropli do nosa (na przykład w rozpylaczu), które często prowadzą do nadmiernego wysuszenia wrażliwej błony śluzowej nosa.
Katar sienny
- Objawy: łzawiące, swędzące i zaczerwienione oczy, uporczywe kichanie, bóle głowy
- Przyczyny: uczulenie na pyłek nasion, trawy i kwiatowy, na kurz domowy, zawierający pleśń, roztocze i inne.
W jaki sposób pomagają witaminy? Właściwym „złoczyńcą” w przypadku kataru siennego jest histamina, biogenna amina „zapalna”. Jej molekuły dostają się masowo do krwi. przykład jakiś pyłek kwiatowy prowokuje reakcję immunologiczną. Skutki działania histaminy są znaczne: rozszerzone naczynia krwionośne, wydostawanie się płynu z drobnych naczyń (przesięk), zaczerwieniona skóra. (Taki sam proces w mózgu prowadzi do bólu głowy.) Zaatakowane są błony śluzowe nosa, pojawia się katar sienny. Witamina C kontroluje w naszym organizmie poziom stężenia histaminy, a jej nadmiar przekształca w niegroźny kwas.
Wskazówka zdrowotna. Jeszcze przed pojawieniem się wiosną pyłków kwiatowych należy rozpocząć cztero – lub nawet sześciotygodniową kurację witaminową (witamina C). Trzy razy dziennie spożywać świeże owoce, a prócz tego dwa razy dziennie 1 g kwasu askorbinowego.
Kaszel
- Objawy: suchy, chrapliwy kaszel z flegmą lub bez, bóle w piersiach, gorączka.
- Przyczyny: wytwarzanie się śluzu jako reakcja na infekcję wirusową.
W jaki sposób pomagają witaminy? Kaszel to pożyteczny proces autoterapii. W trakcie gwałtownych ataków kaszlu wirusy i bakterie zostają wyrzucone na zewnątrz z prędkością do 800 kilometrów na godzinę. Należy zapewnić choremu ciepło i spokój. Pacjent powinien dużo pić. Jeżeli występuje kaszel z krwią, kaszel trwa dłużej niż osiem dni albo też towarzyszy mu wysoka temperatura, należy skontaktować się z lekarzem. Najskuteczniejsza profilaktyka to witaminy A i C, które wzmacniają układ immunologiczny i uodparniają błony śluzowe na wirusy i bakterie.
Wskazówka zdrowotna. Wraz z nastaniem pory deszczowej w miesiącach jesienno-zimowych rozpocząć kurację z tranem (od dwóch do trzech tygodni). Poza tym spożywać dużo świeżych owoców, sałaty i warzyw.
Przeziębienie
- Objawy: zapalenie gardła, chrypka, podwyższona temperatura, kaszel, katar, bóle w kościach, przemęczenie.
- Przyczyny: infekcja wirusowa możliwa wskutek osłabienia układu immunologicznego, czego powodem jest oziębienie (deszcz, chłód, przeciąg itp.).
W jaki sposób pomagają witaminy? Najlepszym środkiem zapobiegawczym jest witamina C, której cząsteczki tłoczą masowo do białych krwinek („straż immunologiczna”), tworząc z nich skuteczną broń do walki z wirusami i bakteriami wszelkiego rodzaju. Związki flawonowe zwiększają dziesięciokrotnie skuteczność działania witaminy C. Witamina A wykazuje szczególne działanie immunologiczne w błonach śluzowych (na przykład w zainfekowanym gardle, nosie itp.).
Wskazówka zdrowotna. Świeżo wyciśnięty sok z cytryny wypijany codziennie pokrywa zapotrzebowanie na witaminę C. Aby pokryć zapotrzebowanie na witaminę A, należy spożywać codziennie ciemnozielone warzywa (szpinak, brokuły), marchew oraz inne warzywa żółte, czerwone i zielone. Jeżeli przeziębienie zdążyło się rozwinąć, witaminy nie pomogą tak od razu. Zazwyczaj przeziębienie mija samo po trzech, czterech dniach. Jeżeli dziecko ma bardzo wysoką temperaturę, gorączka nie opada i występują bóle głowy oraz gardła, należy skontaktować się z lekarzem.
4 paź
Autor: Darish
Witaminy i składniki mineralne odgrywają we wszystkich procesach przemiany materii kolosalną rolę. Ponieważ organizm na ogół nie potrafi ich sam syntetyzować, muszą być dostarczane z zewnątrz. Gorzej, bo niektórych z nich (np. witaminy C) nie potrafimy nawet magazynować w dostatecznej ilości i aby utrzymać zdrowie trzeba je dostarczać codziennie i to przez całe życie.
Ich brak prowadzi najczęściej do śmierci, ich niedobór do poważnych chorób czy dolegliwości… Przypomnijmy tylko dwa przykłady. Ktoś obliczył, że liczba marynarzy, którzy ponieśli śmierć z powodu braku witaminy C podczas pływania na morzach (nie wiedzieli, że odrobina tej witaminy jest konieczna, by nie chorować na szkorbut) jest większa niż liczba wszystkich tych, którzy zginęli w wojnach morskich.
I drugi przykład. Jodu potrzebujemy, jak to mówią, „mniej niż brudu pod jednym paznokciem”, a mimo to, gdy go nie ma lub jest zbyt mało, to rodzą się dzieci niedorozwinięte, a dorośli chorują na tarczycę.
Błonnik jest też dla nas konieczny, o czym zresztą wiemy dopiero od niedawna. Uważa się, że wiele tzw. chorób cywilizacyjnych, jak uchyłki jelit, chroniczne zaparcia, itp., jest spowodowanych właśnie niedoborem tego składnika. Nie podlega on przemianie materii, nie dostarcza energii, jest niestrawny, ale służy naszym jelitom, jako materiał wypełniający i odgrywa ważną rolę mechaniczną.
Woda również nie dostarcza energii i nie podlega przemianie materii. A jednak… jak jest ważna!
Przede wszystkim ciało dorosłego człowieka składa się w ok. 70% z wody, a niemowlęta mają jej nawet ok. 90%. Wchodzi ona w skład wszystkiego, co jemy. W owocach i warzywach bywa jej do 98%, w chudym mięsie 70-75%. Woda — ten eliksir życia — znajduje się we krwi, limfie i płynie komórkowym. Jest konieczna przy przemianie materii, stwarzając odpowiedni roztwór, w którym się te procesy dokonują. Przenosi substancje z jednego miejsca naszego ustroju w drugie, usuwając przy tym związki niepotrzebne. Pomaga wątrobie i nerkom. Bez wody człowiek zginąłby po 3 dniach, bez jedzenia — po kilku tygodniach.
Woda, wyparowywana przez naszą skórę i podczas oddychania, chroni organizm przed przegrzaniem. W normalnych warunkach człowiek musi dostarczyć organizmowi 1,5 —3 l wody dziennie, a przy wysiłkach fizycznych i poceniu się jeszcze więcej. Obliczono, że maratończycy potrzebują 10 l wody, aby utrzymać organizm w normie.
Na szczęście mamy doskonały sygnał alarmowy, gdy nam brak wody. Jest nim pragnienie. Ale warto dodać, że pocąc się tracimy z organizmu nie tylko wodę, ale i różne składniki mineralne, głównie sól. Toteż, aby ugasić naprawdę silne pragnienie, lepiej pić słoną wodę, zamiast słodkiej.
4 paź
Autor: Darish
Tłuszcze i węglowodany są to główni dostawcy energii. Naturalnie, że i białko, dostarczane w nadmiarze, może być zamienione na energię, ale jest to najwyższy stopień niegospodarności. Białko wszędzie na świecie, nie tylko U nas, jest bardzo drogie, więc jako źródło energii byłoby zbyt kosztowne.
Tłuszcze i węglowodany dostarczają taniej „siły napędowej” dla wszystkich funkcji organizmu. Zastępowanie ich białkiem byłoby w przybliżeniu takim samym nonsensem, jak np. używanie do samochodu czystego spirytusu rektyfikowanego, zamiast benzyny. Przy czym porównanie to nie jest najszczęśliwsze, bo białko buduje, a tłuszcz i węglowodany powinny być spalone, ponieważ ich niezużyty nadmiar odłoży się, jako nasz własny tłuszcz zapasowy. Zwykle niepotrzebny, a nawet unieszczęśliwiający.
4 paź
Autor: Darish
Czy wiesz, że gotowanie powoduje stratę 30-75% tego pierwiastka? Dlatego warzywa i owoce najlepiej jeść na surowo. Magnez jest lepiej przyswajany w środowisku kwaśnym i z białkiem zwierzęcym, dlatego kaszę gryczaną dobrze jeść np. z gulaszem. Wchłanianie magnezu utrudnia środowisko zasadowe (np. soki owocowe), alkohol, nasycone kwasy tłuszczowe, nadmiar wapnia i fosforu. Chorzy na nerki nie powinni brać magnezu bez skonsultowania się z urologiem. Magnez może też zmniejszyć skuteczność leczenia tracyklinami. Dlatego lekarz musi wiedzieć, że przyjmujemy preparaty z magnezem.
Nasze ciało jest znacznie bardziej skomplikowaną fabryką niż reaktor atomowy. Musi wytworzyć dużo energii, żeby podtrzymać wszystkie procesy życiowe. Magnez pomaga uwalniać ją z białek, węglowodanów i tłuszczów.
Dodatkowo magnez:
Chroni serce. Tam, gdzie ludzie mają w kranach tzw. twardą wodę bogatą w magnez, rzadziej zdarzają się problemy z układem krążenia naukowcy przypuszczają, że gdyby wszyscy pili taką wodę, liczba śmiertelnych chorób serca zmniejszyłaby się. W Londynie (gdzie jest twarda), w porównaniu z Glasgow (o miękkiej wodzie), ludzie o połowę rzadziej mają zawały. „British Medical Journal” informuje, że wstrzyknięcie magnezu natychmiast po ataku serca ocaliło życie wielu chorym. Wiadomo, że magnez zapobiega odkładaniu się cholesterolu ser.mach krwionośnych i tworzeniu się w nich zakrzepów. Ponadto rozkurcza je i obniża ciśnienie, w rezultacie zapewnia większy dopływ natlenionej krwi do serca. Magnez nie tylko zapobiega chorobom serca wspomaga ich leczenie. Podaje się go dożylnie osobom po zawale (przeciwdziała niebezpiecznej arytmii). Jeśli w organizmie brakuje magnezu, ściany naczyń krwionośnych mogą się obkurczać, a to prowadzi do wzrostu ciśnienia krwi. Dlatego osobom z nadciśnieniem zaleca się jedzenie produktów bogatych w magnez.
Uspokaja. Stabilizuje funkcje układu nerwowego i usprawnia pracę szarych komórek. Poprawia pamięć, myślenie, równowagę psychiczną.
Przy niedoborze magnezu stajesz się nadpobudliwa, agresywna, masz kłopoty z koncentracją.
Wzmacnia mięśnie. Wapń powoduje ich skurcz, a magnez rozkurcz. Jeśli istnieje równowaga pomiędzy tymi pierwiastkami, mięśnie zachowują właściwe napięcie i moc. Gdy magnezu jest za mało. stają się słabsze, stąd bolesne skurcze, drżenie powiek.
Buduje kości i zęby. W połączeniu z wapniem i witaminą D buduje| kości i zęby. Pod warunkiem, że dostarczy się go organizmowi dwa razy mniej niż wapnia. Jeśli więc jesz dużo produktów bogatych w magnez albo zażywasz suplementy, musisz też zwiększyć w diecie ilość wapnia. Kiedy magnezu zaczyna brakować, organizm czerpie go z kości i zębów, żeby dostarczyć ważnym narządom, zwłaszcza sercu. Wtedy słabnie obrona np. przed osteoporozą czy próchnicą.
Łagodzi kobiece dolegliwości. Magnez zapobiega niektórym objawom zespołu napięcia przedmiesiączkowego: bólom i zawrotom głowy, apetytowi na słodycze, wahaniom nastroju.
Chroni organizm przed pierwiastkami toksycznymi
(np. ołów, kadm, rtęć), znajdującymi się w warzywach i owocach pochodzących z terenów skażonych.
Gdy jest go za mało…
Niewiele go trzeba – wystarczy 300-400 mg dziennie. Mimo to wielu z nas nie dostarcza organizmowi dostatecznej porcji magnezu. Trudno to odkryć, bo przez dłuższy czas niedoborowi tego pierwiastka nie towarzyszą żadne dolegliwości, więc jego rozpoznanie może być trudne. Jeśli jednak dopadną cię: nagłe zawroty głowy, utraty równowagi, drganie powiek, drętwienie kończyn, skurcze łydek w czasie snu, wypadanie włosów, łamliwość paznokci, puchnięcie dziąseł, próchnica zębów, zwiększone zmęczenie podczas wysiłku fizycznego, bezsenność, pocenie się w nocy, koszmarne sny, bóle głowy, kołatanie serca, nagłe zmiany nastrojów, depresja, wrażenie ociężałości, zaburzenia pamięci i koncentracji, niepokój, kłopoty z oddychaniem, osłabienie odporności, a u dzieci także zaburzenia wzrostu – koniecznie zbadaj poziom magnezu we krwi.
Najczęstszą przyczyną niedoboru jest dieta, w której dominują produkty mocno przetworzone, czyli biała mąka, ryż, makaron, cukier, konserwy – są niemal pozbawione tego minerału.
Kolejne powody to stres, intensywna praca, ćwiczenia fizyczne, które zwiększają zużycie tego pierwiastka przez organizm. Wówczas tracisz apetyt, miewasz nudności, biegunki. Mięśnie słabną, drgają powieki, łapią cię skurcze mięśni łydek. Życie uprzykrza ci kołatanie serca, bezsenność. Stajesz się nerwowa, kłótliwa, mniej odporna na infekcje. Kawa, alkohol, środki odwadniające wypłukują magnez. Warto też pamiętać, że jego wydalanie zwiększają również słodycze, natomiast dieta bogata w tłuszcze zmniejsza wchłanianie.
Przedawkowanie
Przedawkowanie magnezu jest niemożliwe, jeśli dostarczamy go organizmowi wyłącznie w jedzeniu. Może się zdarzyć wyłącznie przy suplementacji i może powodować nieprawidłowe funkcjonowanie nerek oraz przewodu pokarmowego.
Przyswajanie magnezu w diecie jest najskuteczniejsze, gdy dostarczany jest do organizmu
w małych dawkach oraz gdy ilość wapnia zawarta w pokarmach jest dwukrotnie większa
od ilości magnezu.
Gdzie go szukać?
• mak, fasola sucha – 500 mg
• kakao – 440 mg
• kasza jaglana i jęczmienna – 270-290 mg
• soja i mączka sojowa – 250-290 mg
• orzechy ziemne – 240 mg
• kasza gryczana prażona – 220 mg
• gorzka czekolada – do 200 mg
• orzechy włoskie i laskowe – 130-230 mg
• groch – 120-180 mg
• płatki owsiane – 130 mg
• jabłka ze skórką – 104 mg
• ser z mleka chudego – 100 mg
• jeden banan – 60 mg
• warzywa świeże – do 30 mg
• pieczywo razowe – 20-80 mg
Ilość magnezu podana wyżej zawarta jest w 100g produktu.
3 paź
Autor: Darish
Sztuka zapamiętywania potrzebna jest nie tylko uczniom. Dzięki temu, że mózg rejestruje codzienne wydarzenia, możemy normalnie funkcjonować. Z wiekiem jednak pamięć potrafi szwankować. Co zrobić, żeby nas nie zawiodła?

Zapomniałaś o ważnym spotkaniu? A może wyleciał ci z głowy telefon koleżanki? Kłopoty z pamięcią mogą przydarzyć się każdemu niezależnie od wieku, więc nie wpadaj w panikę, jeśli czasem zapomnisz, gdzie położyłaś kluczyki. Nie denerwuj się, jeśli nie wchodzą ci do głowy nowe słówka albo gdy masz kłopoty z koncentracją. Lepiej zastanów się, jak to zmienić. Są sposoby, które pozwolą ci utrzymać jasność umysłu przez długie lata.
Mądra dieta
Istnieje ścisły związek pomiędzy odżywianiem a sprawnym działaniem mózgu. Może trudno w to uwierzyć, ale z każdych pięciu łyżek zjadanego pożywienia jedną „pochłania” mózg. Co powinno się na niej znaleźć, żeby sprawnie działał? Przede wszystkim glukoza. Ale nie znaczy to, że masz objadać się słodyczami. Możliwości intelektualne poprawia glukoza, która pochodzi z węglowodanów złożonych. Uwalnia się z nich pomału, dzięki czemu organizm może stopniowo z niej korzystać, zapewniając sprawność mózgu na stałym poziomie. Dobre węglowodany znajdziesz w razowym chlebie, gruboziarnistych kaszach, brązowym ryżu, warzywach, owocach świeżych i suszonych, pestkach, ziarnach, orzechach. Aby paliwo dostarczane było do mózgu na stałym poziomie, trzeba je jeść 5 razy dziennie w małych porcjach. Mózg potrzebuje lecytyny, bo wspomaga zapamiętywanie i odtwarzanie faktów. Zapobiega odkładaniu się cholesterolu w naczyniach krwionośnych i powstawaniu miażdżycy, gwarantując sprawne myślenie. Zjedz codziennie kilka orzechów, dodaj do kanapki kiełki, włącz do jadłospisu soję.
Nie żałuj sobie pomidorów, grejpfrutów, pomarańczy – są doskonałym źródłem potasu, który umożliwia transmisję impulsów nerwowych, poprawiając koncentrację i zwiększając zdolność myślenia. Litr soku pomidorowego pokrywa zalecaną dzienną dawkę. Znajdziesz go też w suszonych morelach, figach, bananach, w ziemniakach, awokado, ale zjedzeniem tych produktów nie wolno przesadzać, bo są kaloryczne.
Jeśli chcesz mieć dobrą pamięć, przynajmniej 2 razy w tygodniu sięgnij po tłuste ryby, najlepiej morskie. Dostarczają cennych kwasów omega-3, które poprawiają ukrwienie mózgu i przepływ bodźców nerwowych między szarą i białą substancją. Od tego czy systematycznie uzupełniamy poziom omega-3 w organizmie, zależy sprawność myślenia, rozumienia, zapamiętywania i kreatywność przez całe życie. Osoby, które jedzą dużo ryb, w starszym wieku mają bystry umysł, rzadziej zapadają na chorobę Alzheimera i demencję.
Dieta powinna być bogata w żelazo (bierze udział w dotlenieniu mózgu), cynk, witaminy A, C i E (chronią przed niszczącym działaniem wolnych rodników, poprawiając sprawność intelektualną i zapobiegając demencji) oraz witaminy z grupy B (regulują metabolizm przekaźników nerwowych odpowiedzialnych za pamięć). Włącz do diety fasolę, groch, chude mięso i owoce morza. Pamiętaj, że pamięć wzmacnia surowa marchewka i sok z ananasa. Nie wolno natomiast przesadzać z kawą, mocną herbatą, colą, ponieważ, tak jak alkohol i nikotyna, niszczą potrzebne dla umysłu składniki, a jeśli się je pije w nadmiarze – osłabiają koncentrację. Wybierz wodę mineralną, herbaty zielone, ziołowe, owocowe oraz świeżo wyciskane soki z owoców i warzyw. Pozytywne działanie mają imbir i kminek. Poprawiając dokrwienie mózgu, zwiększają sprawność myślenia.
Jeśli pijesz dużo kawy, jesz produkty wysoko przetworzone, nie lubisz ryb, po warzywa sięgasz od święta, masz ciężki okres w pracy lub uczysz się do egzaminu albo po prostu trudno ci się skoncentrować, możesz ratować się preparatami roślinnymi wspomagającymi pamięć, które zawierają lecytynę, magnez, korzeń żeń-szenia czy wyciąg z miłorzębu japońskiego. Trzeba jednak pamiętać, że suplementy diety nie zastąpią zdrowego stylu życia.
Więcej ruchu!
Nawet najzdrowsze posiłki nie pomogą w zachowaniu sprawnej pamięci, jeśli nie będziesz się ruszać. Trzeba regularnie uprawiać jakiś sport, najlepiej na świeżym powietrzu. Wyjdź na rower, rolki, biegaj, pływaj albo graj w tenisa. Odpoczywając aktywnie, zwiększysz przepływ krwi w mózgu i dotlenisz szare komórki. Dzięki dużej dawce tlenu mózg jest lepiej odżywiony, a znajdujące się w każdej komórce ośrodki energetyczne szybciej się rozmnażają. To poprawia koncentrację, pamięć i sprawność myślenia. Na skutek ruchu zwiększa się też liczba połączeń międzykomórkowych, poprawiając zdolność uczenia się, kreatywność i przedłużając młodość mózgu.
Ćwicząc, pozbywasz się nadmiaru hormonów stresowych, które odbierają motywację i niszczą pamięć. Jeśli wybierzesz taką aktywność, która sprawia ci przyjemność, zwiększysz produkcję hormonów szczęścia (endorfin), a to pomoże ci radzić sobie ze stresem. Jesteś ze sportem na bakier? Codziennie wyjdź na półgodzinny spacer, a w weekend wybierz się z rodziną na dłuższą wyprawę za miasto. Spaceruj energicznym krokiem, głęboko nabierając powietrza w płuca. Zwykły spacer można zamienić na modny marsz z kijkami (nordic walking). Pamiętaj, że mózg jest zdolny do maksymalnego wysiłku przez 40-45 minut. Gdy czujesz zmęczenie, wyjdź na chwilę na dwór, wykonaj kilka prostych ćwiczeń albo przynajmniej zrób kilka głębokich oddechów przy otwartym oknie – to poprawi koncentrację i mózg będzie pracował wydajniej.
Śpij i śnij
Nie bez powodu natura przeznaczyła jedną trzecią długości życia na sen. Podczas snu w organizmie zachodzą przemiany tak ważne dla naszej równowagi fizycznej i emocjonalnej, że gdy jest go za mało, odbija się na naszej kondycji fizycznej i psychicznej. Rozdrażnienie, osłabienie pamięci i dekoncentracja to skutki niedosypiania.
Sen odbudowuje połączenia między komórkami nerwowymi, co służy uczeniu się i zapamiętywaniu. Nocny odpoczynek zapewnia umysłowi dotlenienie i odprężenie. Pozwala uporządkować szum informacyjny, który nas atakuje w ciągu dnia, wymazuje z pamięci zbędne materiały. Dzięki temu rano lepiej myślimy i łatwiej zapamiętujemy nową wiedzę. Dlatego, jeśli chcesz cieszyć się bystrością umysłu, nie zarywaj nocy. Zapotrzebowanie organizmu na sen jest sprawą indywidualną. Ale przyjmuje się, że ludzie młodzi i w sile wieku do pełnego zregenerowania potrzebują średnio 7-8 godzin odpoczynku. Najlepszą dla nas porę na sen wyznacza zegar biologiczny. Bije u wszystkich w tym samym rytmie dzień/noc, ale jedni lubią się kłaść wcześnie i wcześnie wstają, a nocne marki chodzą spać późno i odsypiają w dzień. Specjaliści uważają jednak, że najlepiej kłaść się przed północą, bo między godziną 22.00 a 4.00 śpimy najmocniej.
Pamięć trzeba ćwiczyć
Znakomita pamięć to efekt treningu. Staraj się jak najczęściej rozwiązywać łamigłówki i krzyżówki, ucz się obcych słówek, zapamiętuj adresy, numery telefonów, dowcipy. Stojąc w kolejce, powtarzaj sobie tabliczkę mnożenia. Czytaj na głos, powtarzaj kilka razy to, co chcesz zapamiętać.
Niektóre elementy zapamiętujemy zmysłem słuchu, inne wzrokowo. Wykorzystując pamięć wzrokową, spróbuj używać tzw. ekranu pamięci. Wyobraź sobie ekran, na nim dane słowo. Chcąc sobie je przypomnieć, automatycznie „zobaczysz” je na swoim ekranie. Uruchom fantazję i szukając skojarzeń, nadaj rzeczy, którą chcesz zapamiętać, nowe znaczenie. Ułóż wierszyk lub historyjkę, których bohaterami są zapamiętywane hasła. Im bardziej będzie zwariowana i dowcipna, tym łatwiej zapamiętasz poszczególne elementy, bo najlepiej zapamiętujemy to, co działa na nasze emocje. Spróbuj w ten sposób zapamiętać 20 wyrazów – to dobre ćwiczenie na poprawienie pamięci. Dobrym sposobem jest zapisywanie informacji na kartkach i rozwieszanie ich w widocznych miejscach. Pisz starannie, dużymi literami, używając kolorowych flamastrów. Im częściej spojrzysz na informacje, które masz zapamiętać, tym większa szansa, że ci się to uda. Możesz zapisać się na kurs trenujący pamięć albo nauczyć się technik relaksacji, wyciszających ćwiczeń jogi lub tai chi. Najlepiej przyswajamy wiedzę w stanie pełnego rozluźnienia. Pamięci nie służy monotonia. Dlatego im ciekawsze prowadzisz życie, poznajesz nowe miejsca, ludzi, rozwijasz swoje zainteresowania i więcej czytasz, tym jest ona sprawniejsza.
Uruchom obie półkule
Zdolność zapamiętywania i kojarzenia informacji zwiększa zsynchronizowana praca obu półkul mózgowych. W osiągnięciu tej zdolności pomogą nieskomplikowane ćwiczenia, np. pisz to samo lewą i prawą ręką jednocześnie pismem lustrzanym (lewą ręką od prawej do lewej strony, prawą od lewej do prawej); świadomie rób lewą ręką to, co zwykle robisz prawą (czesz się, trzymaj kubek); spacerując, staraj się obejmować wzrokiem jak największy obszar (poszerzenie pola widzenia aktywizuje mózg); staraj się wykonać naraz trzy czynności (czytaj książkę, wybijaj takt nogą i przebieraj palcami).
3 paź
Autor: Darish
Tę przypadłość lekarz ginekolog jest w stanie łatwo rozpoznać i podjąć leczenie. Należy zrobić to jak najszybciej, ponieważ w miejscu w którym pojawia się nadżerka mogą w następstwie powstać komórki nowotworowe.
W jaki sposób objawia się nadżerka?
Sygnałem informującym o ewentualnym powstaniu nadżerki szyjki macicy są żółte, zielonkawe bądź białe upławy o nieprzyjemnym zapachu. Najczęściej pojawiają się przed miesiączką. Czasami mogą być dość obfite. Upławom najczęściej towarzyszy ból w dole brzucha bądź ból w okolicy krzyżowo-lędźwiowej. Między miesiączkami mogą pojawić się plamienia. Nadżerka jednak najczęściej nie daje objawów, nie powoduje bólu, więc wykrywana jest dopiero podczas badania ginekologicznego.
Czym jest nadżerka?
Nadżerką nazywamy ubytek tkanki nabłonkowej wokół ujścia zewnętrznej, pochwowej części szyjki macicy. Wyglądem przypomina niewielką plamkę na błonie śluzowej koloru czerwonego o brodawkowatej powierzchni. Pojawia się najczęściej u kobiet pomiędzy 25 a 35 rokiem życia. Jej następstwem jest zapalenie szyjki macicy, rozwinięte na wskutek zakażenia grzybami, wirusami lub bakteriami, np. rzęsistkiem.
Kiedy wzrasta ryzyko pojawienia się nadżerki?
Jeśli kobieta wcześnie rozpocznie współżycie płciowe.
W momencie, kiedy pacjentka często zmienia partnerów seksualnych, co wiąże się z ryzykiem przenoszenia infekcji drogą płciową.
Zbyt wczesny powrót do współżycia do porodzie.
Zaburzenia hormonalne.
Leczenie farmakologiczne
Jeśli owa dolegliwość nie jest duża, nie powoduje dolegliwości, badanie cytologiczne nie wykazuje zmian nowotworowych, a pacjentka nie rodziła jeszcze dzieci, w tym momencie wystarcza leczenie farmakologiczne. Ginekolog powinien przepisać leki stymulujące nadżerkę do wygojenia się i jednocześnie obserwować zmiany. Jeśli pojawią się upławy, zwykle lekarz zaleca włączenie do leczenia globulki dopochwowe, np. Batadynę, Gyno-trosyd lub Albotchyl.
Jeśli leczenie farmakologiczne nie przynosi rezultatów do leczenia wprowadza się inne metody.
Koagulacja chemiczna
Zabieg polega na przyłożeniu specjalnego preparatu chemicznego likwidującego chory nabłonek na miejscu którego pojawia się nowy. Koagulacja nie powoduje blizn i jest zabiegiem bezbolesny, jednak jest również mało skuteczna. Zabieg ten należy powtarzać w określonych odstępach czasu, więc jest to dość uciążliwe dla pacjentki. Gojenie odbywa się dość wolno. Leczenie najlepiej rozpocząć podczas pierwszych dni cyklu. Koszt zabiegu mieści się w przedziale od kilku do kilkunastu złotych w zależności od zastosowanego leku.
Elektrokoagulacja (tzw. wypalanka)
Zabieg polega na spaleniu chorych tkanek iskrą elektryczną. Pomiędzy koagulatorem (końcówką roboczą) a metalową płytką umieszczoną pod pośladkami tworzy się łuk elektryczny. Zabieg ma bardzo dużą skuteczność, ponieważ za pomocą elektrody można dotrzeć do dowolnie umiejscowionego chorego miejsca. Elektrokoagulacja jest o tyle nieprzyjemna, ponieważ uwalnia się nieprzyjemny zapach palonego mięsa. Jeśli zostanie użyte zbyt duże natężenie prądu, mogą powstać trwałe blizny na powierzchni szyjki macicy, bądź ewentualne zwężenie jej kanału. W konsekwencji niesie to za sobą bolesne miesiączki i trudności z rozwieraniem szyjki podczas porodu. Okres gojenia po zabiegu jest dość długi- od 3 do 5 tygodni. W tym czasie można zaobserwować plamienia i upławy o nieprzyjemnym zapachu. Na zabieg udajemy się zaraz po miesiączce aby zminimalizować ryzyko powstania endometriozy szyjki macicy. Elektrokoagulacja kosztuje od 200 do 300 złotych.
Kriokoagulacja
Chore tkanki zamrażane są ciekłym azotem (o temp. -70°C), który wypływa ze specjalnej końcówki. Chore komórki obumierają. Zabieg jest bardzo szybki, trwa zaledwie 4- 6 minut. Dodatkową zaletą jest jego bezbolesność i wysoka skuteczność. Zalecany jest jednak dla pacjentek nie rodzących jeszcze dzieci. Do wad zaliczamy wymaganie większego doświadczenia u lekarza. Ściany szyjki nie możemy zamrozić zbyt głęboko. Do zamrożenia większych nadżerek potrzeba kilku końcówek. Gojenie po zabiegu to dość długi proces, trwający od 30 do 40 dni. Występują wodniste upławy. Kriokoagulację wykonujemy po miesiączce. Cena: 300-400 złotych.
Fotokoagulacja
Końcówkę emitującą fale świetlne doprowadza się do trwałych zmian w nabłonku. Fale usuwają nadżerkę. Metoda ta jest całkowicie bezbolesna i nie powoduje bliznowacenia. Fotokoegulacja ma działanie powierzchniowe, dlatego leczy z reguły wyłącznie niezbyt głębokie zmiany. Okres leczenia trwa w okolicach czternastu dni, a zabieg należy wykonywać w pierwszej fazie cyklu. Cena 200-300złotych.
Badanie cytologiczne
Badanie wykonane przez ginekologa nie potwierdzi obecności ewentualnych komórek nowotworowych, które mogą powstać w nawet najmniejszych zmianach nadżerkowych. Aby lekarz był w stanie podać diagnozę musi wykonać badanie cytologiczne.
W jaki sposób przeprowadzane jest badanie cytologiczne? Jak powinnam się przygotować?
Najlepszym momentem na wykonanie badanie jest pierwsza połowa cyklu, jednak nie zaraz po zakończeniu miesiączki. Na 3-4 dni przed badaniem nie należy stosować leków dopochwowych ani irygacji. Trzeba także zachować wstrzemięźliwość od współżycia.
Badanie polega na zrobieniu wymazu z szyjki macicy. Aby wynik byt miarodajny, materiał pobiera się z dwóch miejsc: z najbardziej widocznej tarczy szyjki macicy oraz kanału szyjki znajdującego się nieco głębiej. W celu pobrania wymazu lekarz musi wprowadzić wziernik do pochwy i następnie zeskrobać próbkę tkanek, specjalnym przyrządem przypominającym szczoteczkę w kształcie trójzęba. Pobrana próbka przenoszona jest na szkiełko laboratoryjne i poddanie badaniu przez cytologa. W laboratorium ogląda się zabarwiony materiał pod mikroskopem i dokonuje oceny komórek. Cytolog musi mieć informacje odnośnie daty ostatniej miesiączki, regularności cykli, wieku pacjentki, wszelkich przebytych chorobach, poronieniach, ciążach i leczeniu ginekologicznym. Wynik badania podawany jest w pięciostopniowej skali Papanicolau.
Od niedawna, zgodnie z wymogami Unii Europejskiej, wynik badania może mieć formę tzw. opisu Bethesda. Opis ten jest bardzo szczegółowy więc ginekolog jest w stanie precyzyjnie określić stan szyjki macicy. Jeśli jest taka potrzeba, dobierze odpowiednie leczenie.
W Polsce stosuje się równoprawnie obie klasyfikacje. Lekarze mają 2 lata na dostosowanie warunków pobierania materiału i oceny wyników do norm obowiązujących w UE.
Grupy badań cytologicznych według Papanicolaou
Grupa I – szyjka macicy jest zdrowa i nie ma najmniejszych powodów do obaw.
Grupa II – dowodzi pojawieniu się nieprawidłowych komórek w głębszych warstwach nabłonka lub zmiany zapalne.
Grupa III – informuje o wykryciu tzw. komórek dysplastycznych, które mogą ulec przekształceniu w nowotwór. Dlatego też zalecana jest dalsza diagnostyka.
Grupa IV – świadczy o obecności komórek nowotworowych. Po takiej diagnozie zwykle przeprowadza się biopsję, której zadaniem jest określenie z jakim rodzajem nowotworu mamy do czynienia i czy konieczne jest częściowe usunięcie macicy.
Grupa V – oznacza dużą ilość komórek nowotworowych, przez co konieczne jest usunięcie w całości narządów rodnych. Po operacji stosuje się radio- lub chemioterapię.
Chcąc zachować zdrowie, każda kobieta powinna odwiedzać ginekologa w celu kontroli co pół roku, a raz w roku wykonać cytologię i pokazać wynik lekarzowi.