Archive for Styczeń, 2011
23 sty
Autor: Darish
Jeśli w zimie marzną Ci dłonie to jest to jak najbardziej naturalne zjawisko. Niestety problem zimnych rąk nęka niektóre osoby przez wszystkie pory roku. Zimne dłonie mogą krępować, wywoływać dyskomfort i uczcie chłodu na całym ciele. Stanowią również sygnał ostrzegawczy, jeśli w organizmie dzieje się coś niepokojącego.
Dlaczego ręce marzną? Z całego organizmu najszybciej marzną nam dłonie, stopy, uszy oraz nos. Wszystkie te części łączy jedna cecha – są odstające;) Naczynia krwionośne, które biegną tuż pod skórą, ulegają skurczeniu podczas niskich temperatur. Spada przepływ krwi, co powoduje niedotlenienie komórek. Tym samym spowalniają się procesy przemian metabolicznych a ilość produkowanej energii cieplnej ulega zmniejszeniu. Skurcz naczyń krwionośnych oddalonych od serca jest mechanizmem ochronnym. Kieruje większą ilość krwi do organów wewnętrznych aby zapobiec wychłodzeniu.
Kogo dotyka problem zimnych dłoni?
- osoby podatne na stres, wrażliwe Znajdując się w sytuacji stresującej organizm wydziela zwiększoną ilość adrenaliny. Przyśpiesza się praca serca, zwiększa dokrwienie mięśni i mózgu. Części ciała oddalone od korpusu otrzymują mniejszą ilość krwi, słabnie krążenie w stopach i dłoniach. Może dojść do nieprzyjemnego uczucia chłodu.
- palaczy papierosów Nikotyna oraz pozostałe substancje zawarte w papierosowym dymie, upośledzają krążenie i działają na naczynia krwionośne niczym adrenalina. Palenie podnosi również ryzyko zakrzepów i chorób serca.
Problem zimnych rąk może być spowodowany innymi problemami zdrowotnymi. Przeczytaj jakie choroby towarzyszą zimnym dłoniom.
Układ krążenia
Niski ciśnienie krwi powoduje marznięcie rąk. Może być spowodowane zaburzeniami w funkcjonowaniu serca lub naczyń krwionośnych. Jeśli uczuciu zimnych rąk towarzyszy ból, a skóra nabiera bladego koloru to jako przyczynę możemy wykazać nadwrażliwość naczyń. Spontaniczny skurcz naczyń spowodowany niską temperaturą nosi nazwę zespołu Raynauda. Schorzenie to pojawia się najczęściej u osób, które pracują z użyciem sprzętów wibrujących oraz u zawodowych muzyków, często nadwerężających palce. Kolejną chorobą związaną z odczuciem zimna dłoni jest zakrzepowo – zarostowe zapalenie tętnic i żył – choroba Buergera. Schorzenie występuje często u młodych mężczyzn. Wiązane jest z nałogowym paleniem tytoniu.
Układ oddechowy
Mając problem z drogami oddechowymi, kiedy są one zwężone, cierpimy na bezdech i płytki oddech w czasie spoczynku. Pojawia się więc ryzyko powstania schorzeń naczyń krwionośnych i serca. W momencie kiedy serce jest niedotlenione, pracuje mniej efektywnie. Zbyt mała dawka tlenu we krwi przyczynia się do rozwoju stanów zapalnych w ścianach naczyń.
Niedoczynność tarczycy
Tarczyca jest to mały gruczoł odpowiedzialny za metabolizm i jego regulację. Jeśli ilość produkowanych przez tarczycę hormonów nie pokrywa się z jej zapotrzebowaniem mówimy o niedoczynności. Dochodzi do spowolnienia przemiany materii, osłabia się praca serca i jednocześnie maleje produkcja energii cieplnej, przez co ciało staje się bardziej wrażliwe na zimno.
Problemy z kręgosłupem
Wzdłuż linii kręgosłupa przebiegają nerwy, które mogą być uciskane poprzez skrzywienie kręgosłupa. Ucisk ten może przeszkadzać podczas skurczu i rozkurczu. Zaburzone funkcjonowanie naczyń skutkuje nieprawidłowym przepływem krwi.
Stosowanie leków
Marznięcie rąk może być również niepożądanym skutkiem działania niektórych leków stosowanych podczas problemów z rytmem serca bądź przy nadciśnieniu.

W jaki sposób usprawnić krążenie krwi w dłoniach i rękach?
Codzienna dawka ruchu
Bardzo dobrym sposobem na pobudzenie krążenia jest aktywność fizyczna. Podczas ruchu pompowana jest znacznie większa ilość krwi, organizm zaczyna się rozgrzewać. Dla poprawy krążenia w rękach lekarze polecają aerobik, pływanie, gimnastykę obejmującą partie ramion i nadgarstków. Wykonując ćwiczenia należy pamiętać o głębokim oddychaniu. W wolnych chwilach poruszaj dłońmi. Na zmianę zaciskaj dłoń w pięść i rozluźniaj palce. W ćwiczeniu pomocne mogą być miękkie piłeczki. Dobrym sposobem na poprawę ukrwienia dłoni jest ich masaż. Nadaje on skórze elastyczności i kolorytu. Ruchy masażu dłoni są dość proste i można wykonać je samemu w domu. Należy jednak pamiętać aby kierować ruchy od koniuszków palców w stronę nadgarstków.
Ogranicz dzienną ilość wypijanych napojów kawowych i ogranicz palenie. Uspokój swoje nerwy.
Leczenie farmakologiczne
W uporaniu się z problemem zimnych rąk pomocne są substancje wykorzystywane w leczeniu obrzęków, żylaków i innych problemów związanych z krążeniem. W momencie kiedy naczynia krwionośne są elastyczne i szczelne mamy gwarancję prawidłowego krążenia. We wszelkich kosmetykach polecanych przy problemach z naczyniami krwionośnymi szukaj surowców roślinnych, takich jak: nasienia kasztanowca, Ginko biloba czyli liści miłorzębu, arniki, kumaryny i flawonoidów.
Liście miłorzębu zawierają grupy związków pobudzające krążenie w mózgu i zwiększające przepływ krwi w częściach ciała oddalonych od serca. Wyciągi z liści dostępne są zarówno w formie płynów Venoforton, Tinctuta Ginkgo, kapsułek ( Ginkoflav, Bilobil) i tabletek np. Ginkofar.
Flawonoidy uszczelniają naczynia – hesperydyna, diosmina, rutyna. Zwiększają one napięcie i elastyczność naczyń, usprawniając przepływ krwi. Flawonoidy znajdziemy np. w substancjach takich jak Diosminex, Phlebodia, czy Venoruton.
Escyna pozyskiwana z nasion kasztanowca podnosi napięcie żył poprzez pobudzenie krążenia. Izolowaną escynę bądź też wyciąg z nasion znajdziemy w tabletkach i preparatach do stosowania na skórę, np. Reparil, Aescin, Venescin.
Wyżej wymienione preparaty można w bezpieczny sposób stosować do 3 miesięcy. Jeśli pomimo zażywania leków nie zauważysz pożądanych efektów, zasięgnij konsultacji lekarskiej. Być może potrzebne będzie wdrożenie specjalistycznego leczenia.
Sposób na szybkie ocieplenie dłoni
Wychłodzony organizm, przemarznięte, zimne ręce szybko rozgrzeje czekolada lub herbata.
Na skórę dłoni można stosować rozgrzewający krem na bazie olejków eterycznych i ziół pobudzających krążenie. Do takich maści zaliczamy np. Acerin Hot Cream bądź Maść końską. Ważne aby skóra dłoni nie była uszkodzona. Ciągłość naskórka musi zostać zachowana.
Zmarznięte dłonie doskonale rozgrzeje kąpiel parafinowa. Taki zabieg może być przeprowadzony w celu wygładzenia, nawilżenia i przywrócenia elastyczności skórze. Taką kąpiel można przygotować samodzielnie, wykorzystując gotowe już dermokosmetyki bądź też wybrać się do gabinetu kosmetycznego. Po około 3 pełnych zanurzeniach dłoni, zawija się ją w folię a następnie wkłada w specjalne rękawice frotte bądź owija ręcznikiem w celu podtrzymania ciepła.
Zimne dłonie staraj się rozgrzać ręce ciepłem własnego ciała, wkładając je pod pachy bądź pomiędzy uda. Najważniejszym etapem podczas załagodzenia odmrożeń jest przywrócenie właściwego krążenia krwi. Jeśli chcemy ogrzać dłonie w wodzie, to jej temperatura powinna być w granicach 25-30 stopni Celsjusza. W momencie kiedy skóra osiągnie odpowiednią ciepłotę, nakładamy jałowy opatrunek i obserwujemy czy nie doszło do poważniejszych zmian.
Ochraniaj ręce przed odmrożeniem
W okresie zimowym staraj się unikać ciasnych rękawów, zegarków, bransoletek, bowiem utrudniają one dopływ krwi do dłoni. Warto zainwestować w ciepłe rękawiczki, również niezbyt obcisłe.
Jeśli przemarznięte dłonie stają się sine i pozbawione czucia, jest to sygnał, że mogło dojść do odmrożenia.
11 sty
Autor: Darish
Zapalenie migdałków podniebiennych, czyli anginę, wywołują chorobotwórcze wirusy i bakterie, zwłaszcza z grupy paciorkowców.
Zakażenie
Przenosi się drogą kropelkową. Gdy chora osoba kaszle, kicha, a nawet mówi, rozsiewa w powietrzu zarazki. Zarażamy się w pracy, w szkole, w środkach komunikacji miejskiej, wszędzie tam, gdzie w dusznych pomieszczeniach przebywa wiele osób. Ale także: gdy korzystajmy ze wspólnego telefonu, uderzamy w klawisze komputera, łapiemy za uchwyty w tramwajach i autobusach, podajemy chorym rękę, a potem palcami, na których znajdują się tysiące bakterii, dotykamy własnego nosa i ust.
Zakażenia wirusowe – są przyczyną ostrego zapalenia migdałków w ponad 70% przypadków. Charakteryzują je: ostre zapalenia spojówek, objawy nieżytu krtani i tchawicy oraz przekrwienie błony śluzowej podniebienia.
Zakażenia bakteryjne stanowią 10-30% zapaleń migdałków. Zakażają nas przede wszystkim paciorkowce ropne (90-95% angin bakteryjnych).
U wielu osób drobnoustrój ten w sposób bezobjawowy bytuje na migdałkach, ale w przypadku gwałtownego oziębienia, przegrzania czy osłabienia odporności – z niewinnego lokatora staje się groźnym agresorem i powoduje anginę paciorkowcową.
Jak odróżnić anginę wirusową od bakteryjnej:
Angina wirusowa:
- stopniowe narastanie objawów choroby,
- występowanie silnego kataru, zapalenia spojówek, zapalenia krtani i tchawicy (kaszel, chrypka, mówienie przez nos),
- przekrwienie błony śluzowej gardła i migdałków bez ropnych nalotów,
- stany podgorączkowe lub gorączka max. do 38,5°C,
- czasem powiększenie migdałka gardłowego,
- czas trwania zazwyczaj 5-7 dni – podobnie, jak przeziębienia wirusowe.
O ile grypę nauczyliśmy się traktować poważnie, bo statystyki medyczne biją na alarm, informując nawet o śmiertelnych, powikłaniach!
Angina nadal jest bagatelizowana. Zapominamy, że może nieść za sobą różne następstwa.
Angina paciorkowcowa:
- nagły początek ostrych objawów choroby,
- dotkliwy ból gardła, nasilający się przy połykaniu, często promieniujący do ucha,
- wysoka gorączka – powyżej 38,5°C,
- intensywnie zaczerwienienie błony śluzowej gardła i migdałków,
- czopy ropne na migdałkach,
- powiększone i bolesne węzły chłonne szyi,
- ból głowy i ogólne złe samopoczucie,
Rozpoznawanie anginy paciorkowcowej
Standardowym badaniem jest wykonanie wymazu z gardła i migdałków. Dokładność testów wynosi ok. 60-90%, jednak dopiero tzw. posiew, którego wynik ocenia się pod mikroskopem, jest podstawą rzetelnego rozpoznania.
Uwaga na powikłania anginy! Paciorkowce działają wyjątkowo podstępnie. Drobnoustrój ten wytwarza co najmniej 20 toksycznych związków niszczących tkanki chorego. Niedoleczona angina może być przyczyną powikłań miejscowych i ogólnych. Jama ustna i gardło łączą się z innymi narządami, takimi jak: uszy, zatoki, płuca. Dlatego bakterie z gardła szybko rozprzestrzeniają w organizmie. Często jako powikłanie występuje zapalenie ucha środkowego, zapalenie zatok lub ropień okołomigdałkowy, który rozwija się zwykle w 4.-5. dobie choroby. Objawia się silnym, zwykle jednostronnym bólem promieniującym do ucha, z towarzyszącym mu szczękościskiem. Nieleczony ropień może być przyczyną przemieszczenia się procesu zapalnego do wnętrza czaszki, a wtedy zagrożone jest życie chorego.
Czasem angina jest przyczyną zapalenia mięśnia sercowego, stawów, nerek i skóry, częstym powodem nabytych wad serca u dzieci. Ponadto może wystąpić ryzyko gorączki reumatycznej (ok. 3% chorych), czy ostre zapalenie kłębuszków nerkowych (ok. 10-15 % infekcji).
Anginy nie wolno zaniedbać ani lekceważyć. Leczenie musi być prowadzone do końca, nawet po ustąpieniu ostrych objawów choroby, pod ścisłą kontrolą lekarza.
Leczenie anginy wirusowej
Wirusowe zapalenia gardła powinny być leczone objawowo bez włączania antybiotyku. Stosuje się tylko leki hamujące rozwój bakterii (antyseptyczne) w postaci: tabletek do ssania, płynów do pędzlowania gardła lub aerozoli. Dodatkowo proponuje się leki przeciwzapalne i przeciwbólowe.

Leczenie anginy paciorkowcowej
Leczenie anginy paciorkowcowej powinno być prowadzone przez 10 dni. Wczesne podanie antybiotyku może zapobiec powikłaniom. Aby mieć pewność, że do nich nie doszło, wskazane jest po przebytej chorobie wykonanie podstawowych badań: morfologii, OB, badania ogólnego moczu i EKG.
Wspomaganie leczenia metodami naturalnymi.
Zaleca się:
- Jedzenie lodów, ssanie kostki lodu.
- Nacieranie klatki piersiowej olejkiem lawendowym i eukaliptusowym.
- Pędzlowanie migdałków 20% roztworem olejku drzewa herbacianego.
- Inhalowanie gardła roztworem rumianku, szałwii i olejku z drzewa herbacianego.
- Przykładanie chłodnych kompresów na łydki- dla zbicia gorączki.
- Zakładanie ciepłego szala na szyję.
- Picie dużych ilości chłodnych herbatek ziołowych: szałwia, rumianek, wywar z łyżeczki anyżu (3x dziennie po pół szklanki).
- Zażywanie często, w małych dawkach, ugotowanej cebuli roztartej z miodem oraz 3x dziennie po kilka kropel, wymieszanego po 1 łyżeczce: miodu, masła i spirytusu.
- Jedzenie płynnych lub rzadkich pokarmów, nie gorących
Uwaga, zrezygnuj z:
- Odchodzi się od płukania gardła, bo jeszcze bardziej się je drażni.
- Poddaje się w wątpliwość skuteczność ssania tabletek, które działają tylko powierzchniowo.
5 sty
Autor: Darish
Nawiązujemy nowe znajomości, które niejednokrotnie kończą się intymną przygodą. Koszt małego szaleństwa może się okazać bardzo wysoki.
AIDS nie jest jedną chorobą, lecz zespołem objawów różnych chorób, atakujących w sposób charakterystyczny osoby z obniżoną odpornością, czyli z uszkodzonym przez wirusa HIV systemem immunologicznym. Część z tych chorób występuje powszechnie i zwykle osobom zdrowym nie niesie szkodliwych następstw. Jednak dla kogoś, kto ma poważnie uszkodzony system odpornościowy, niektóre z tych niegroźnych chorób mogą okazać się śmiertelne.
HIV to nie to samo co AIDS
HIV jest skrótem od angielskiego określenia wirusa wywołującego brak immunologicznej odporności. Może on przez wiele lat dokonywać uszkodzeń w systemie obronnościowym organizmu, zanim osoba zakażona zacznie chorować. Osoba taka może czuć się dobrze i często nie uświadamia sobie nawet, że jest zakażona.
Objawy choroby
Po wniknięciu wirusa do organizmu okres jego wylęgania trwa kilka tygodni. Potem pojawiają się objawy ostrego zakażenia, takie jak: gorączka, powiększenie węzłów chłonnych, bóle mięśni i stawów, bóle głowy, wysypka. Trwają one od kilku dni do paru tygodni.
Po ustąpieniu ostrych objawów rozpoczyna się utrzymująca do 10 lat faza zakażenia bezobjawowego. Pomimo choroby osoby z wirusem czują się dobrze i nie wiedzą, że w tym czasie zakażają innych. Po upływie tego okresu zaczynają się rozwijać późne objawy choroby, związane z postępującym zanikiem odporności, takie jak: gorączka, chudnięcie, silne pocenie się, męczliwość, uporczywy kaszel, bóle stawowe i mięśniowe, duszność, stany zapalne jamy ustnej, biegunki, zaburzenia psychiczne i neurologiczne. Postępuje wyniszczenie organizmu, które może prowadzić do śmierci.

Badania przeprowadzone na amerykańskich uniwersytetach wykazały, że kobiety częściej zarażają się wirusem HIV i częściej chorują na AIDS.
Gdzie jest wirus?
Wirus HIV występuje we krwi, nasieniu, wydzielinie żeńskich narządów płciowych. Według niektórych także w ślinie, łzach i moczu. Jest wrażliwy na czynniki chemiczne i fizyczne. Nie ma odporności na znane środki odkażające: związki chloru (np. podchloryn sodu), formalinę, aldehyd glutarowy itp.
Czy jestem zakażony?
Jedynym sposobem, aby się dowiedzieć czy jesteśmy zakażeni HIV, jest wykonanie testu na obecność przeciwciał. Ponieważ można to stwierdzić dopiero po 12 tygodniach od zakażenia, nie ma sensu robić ich następnego dnia po ryzykownym zachowaniu. Należy je wykonać po upływie 3 miesięcy, a potem jeszcze raz dla pewności powtórzyć. Poznanie prawdy, że jesteśmy zakażeni HIV może całkowicie zmienić nasze i nie tylko nasze dotychczasowe życie. Czas oczekiwania na odbiór wyniku może być najdłuższym w naszym życiu.
Pamiętaj!
• To, że wiesz o swoim zarażeniu, może uratować Ci życie, a także uchronić twego partnera i twoje przyszłe dziecko od zakażenia HIV.
• To, że rozpoznano u Ciebie zakażenie HIV, nie oznacza, że masz AIDS.
Kiedy się nie zarazimy?
Nie ulegniemy zarażeniu, jeśli np. osobie chorej na AIDS podamy rękę, pocałujemy ją w policzek lub wypijemy sok z należącej do niej szklanki albo skorzystamy ze wspólnej toalety. Również zwykły kontakt towarzyski niczym nam nie zagraża.
Nie tylko przez seks
Wirus HIV wnika do organizmu człowieka następującymi drogami:
• przez stosunek seksualny z zakażoną osobą bez zabezpieczenia w postaci prezerwatywy, przy czym najbardziej ryzykowną formą kontaktów seksualnych są kontakty analne (doodbytnicze);
• przez przetoczenie zakażonej krwi lub preparatów krwiopochodnych;
• przez skażone igły i strzykawki używane przez osobę zakażoną. Dotyczy to również instrumentów tnących, chirurgicznych, stomatologicznych oraz brzytew fryzjerskich, cążek do paznokci itp. (jeżeli przed kolejnym użyciem nie były sterylizowane lub proces ten był niedokładnie przeprowadzony);
• zakażenie dziecka może nastąpić w czasie ciąży, porodu oraz w trakcie karmienia piersią przez zakażoną matkę.
PAMIĘTAJ – W Punktach Konsultacyjno-Diagnostycznych (PKD) testy w kierunku zakażenia HIV wykonywane są bez skierowania, bezpłatnie i anonimowo.
5 sty
Autor: Darish
System odpornościowy naszego organizmu, do zdrowego i bezawaryjnego funkcjonowania, potrzebuje ciągłego, stosownego do swoich potrzeb, zasilania w niezbędne witaminy i minerały.
Późną jesienią i zimą zdarzają się nam częściej zdrowotne „wpadki” spowodowane niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi, przebywaniem w przegrzanych, suchych lub odwrotnie – niedogrzanych pomieszczeniach. Często ubieramy się nieodpowiednio do panujących warunków lub przebywamy wśród kichających i kaszlących osób. Co możemy zrobić, by wspomóc w tym trudnym czasie swój układ odpornościowy?
Co jeść, by nie chorować?
Dieta powinna składać się z większej niż zwykle ilości warzyw, owoców, ziaren oraz roślin strączkowych. Warzywa i owoce najlepiej spożywać na surowo, ponieważ podczas ich obróbki dochodzi do dużych strat witamin. Naturalnymi sprzymierzeńcami we wzmacnianiu odporności są oczywiście cebula i czosnek, które, jak wiadomo, działają antyseptycznie, antybakteryjnie i antywirusowe Ale są i inne produkty, których jedzenie w tym okresie sprzyja naszemu zdrowiu.
I tak:
• Chuda wołowina, pestki dyni i ostrygi zawierają dużo cynku, który wywiera dobroczynny wpływ na nasz układ immunologiczny.
• Jaja, ser i wątroba dostarczają prowitaminy A.
• Marchew jest bogatym źródłem betakarotenu i jednym z najsilniejszych antyoksydantów pomagających neutralizować nadmiar wolnych rodników. Organizm lepiej przyswaja substancje odżywcze z marchwi, gdy jest ona ugotowana.
• Mięso, jaja, ryby i przetwory zbożowe są doskonałym źródłem witaminy BI 2, która zapobiega zachorowaniom, np. na gruźlicę.
• Czarna porzeczka zawiera bardzo dużo witaminy C, pobudza system immunologiczny, jest pomocna w leczeniu anginy i kaszlu.
• Rzepa jest bardzo zdrowym, niskokalorycznym warzywem, które powoduje wzmocnienie organizmu, cennym źródłem żelaza, fosforu, wapnia, potasu, magnezu oraz witamin: B, C, PP i A. Sok z rzepy wzmacnia odporność na infekcje, a także pomaga szybciej pokonać przeziębienie.
• Suszone śliwki doskonale neutralizują wolne rodniki. Zawierają dużo błonnika, który wspomaga samooczyszczanie się organizmu z toksyn.
• Czerwone wino jest świetnym antyoksydantem. Udowodniono niską zachorowalność na choroby układu krążenia wśród mieszkańców Francji spożywających umiarkowane ilości tego trunku.
• Kiszona kapusta, warzywo u nas popularne, jest skarbnicą witamin, zawiera je niemal w komplecie. Polecana jest w okresie największej zapadalności na choroby związane z jesienną i zimową aurą.
• Imbir pomaga przy przeziębieniach, kaszlu, nieżytach gardła, oskrzeli i infekcjach pokarmowych. Zawarte w nim związki obniżają poziom cholesterolu oraz ciśnienie tętnicze krwi, dezynfekują jamę ustną i łagodzą ból zębów. Stosowany jest jako środek pobudzający system odpornościowy organizmu.

Winko czosnkowe
Rozgnieść 20 dużych ząbków czosnku. Wycisnąć sok z 5 cytryn i zmieszać z rozgniecionym czosnkiem. Dodać 5 szklanek przegotowanej, letniej wody i umieścić na dobę w ciepłym miejscu pod przykryciem. Odcedzić, przelać do butelek i przechowywać w chłodnym i ciemnym miejscu
Herbatka z imbiru
Obrany i starty na tarce korzeń imbiru (ok. 1 cm) zalewamy 1 szklanką wrzątku, przykrywamy i odstawiamy na ok. 15 min. Po przecedzeniu dodajemy łyżeczkę miodu. Zamiast świeżego imbiru można użyć sproszkowanego (1 łyżeczka). Herbatkę popijamy małymi łykami w ciągu dnia przed posiłkami.
Surówka z rzepy
Składniki:
czarna rzepa, 1 jabłko, 1 marchewka, 1 średni seler, 1 nieduża cebula, 5 łyżek gęstej śmietany, natka pietruszki, szczypiorek, cukier, sól do smaku
Wykonanie:
Cebulę drobno siekamy. Obrane jabłko, rzepę i marchew ścieramy na tarce o dużych oczkach. Całość mieszamy ze śmietaną i posiekaną zieleniną oraz przyprawiamy do smaku.
Surówka z kiszonej kapusty i suszonych śliwek
Składniki:
50 dag nie bardzo kwaśnej kiszonej kapusty, 1 marchewka, 15 dag suszonych śliwek, 1 jabłko, 1 łyżka oleju słonecznikowego, 1 łyżka majonezu, 1 łyżeczka cukru, pieprz do smaku.
Wykonanie:
Śliwki namoczyć przez ok. 1 5 min. w przegotowanej zimnej wodzie. Obrane jabłko i marchew zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Osaczone śliwki pokroić w paseczki. Wszystkie składniki wymieszać z rozdrobnioną kapustą. Doprawić olejem, majonezem, cukrem i pieprzem.
Kanapki z kiszoną kapustą
Składniki:
kilka kromek razowego chleba, pół szklanki kiszonej kapusty, 2 pomidory, 1 łyżka oliwy, przyprawy: majeranek, kminek, tymianek lub inne wg uznania
Wykonanie:
Na kromki chleba skropione oliwą układamy kapustę i plasterki pomidorów. Posypujemy przyprawami. Układamy kanapki na blasze wysmarowanej tłuszczem i zapiekamy w piekarniku przez około 15 minut.
5 sty
Autor: Darish
Rumiana twarz za czasów naszych dziadków była symbolem zdrowia, młodzieńczości i niewinności. Dziś zdarza się, że czerwienienie się twarzy odczytywane jest jako wyraz braku pewności siebie, zdenerwowania, zakompleksienia.
Atak „buraczka” na twarzy
Rumienienie się twarzy najczęściej pojawia się u dzieci znienacka i jest odpowiedzią na sytuacje, którym towarzyszą emocje, np. niespodziewane wezwanie do tablicy, rozmowa z dorosłym w cztery oczy czy konflikt z kolegami. Z czasem ataki czerwienienia się zaczynają występować z innych, niezwiązanych z emocjami powodów, jednak zawsze po kilku lub kilkunastu minutach rumieniec ustępuje. Zdarza się jednak, że policzki zaczynają różowieć na stałe. Mogą przybierać barwę coraz ciemniejszą i szpecić.
Rumieńce, czyli rozszerzone naczynka
Na rozszerzenie włosowatych naczynek krwionośnych na twarzy ma wpływ wiele czynników. Częstym powodem może być np. nerwica naczyniowa (uwarunkowana genetycznie), zaburzenia naczynioruchowe na tle nerwicowym, trądzik różowaty, zaburzenia krążenia i wrodzona kruchość naczyń, choroby wątroby, zaburzenia hormonalne, jak również odmrożenia. Na elastyczność naczyń wpływa także ujemnie nikotyna i alkohol. Nikotyna niszczy w ustroju witaminę C, która jest niezbędna do zachowania prawidłowej szczelności i elastyczności naczyń. Alkohol z kolei powoduje poważne zakłócenia w przemianie materii, co w konsekwencji prowadzi do trwałego rozszerzania naczynek. Uporczywa czerwoność nosa spowodowana jest czasami zaburzeniami w czynnościach przewodu pokarmowego (najczęściej długotrwałymi zaparciami).
Dieta „antyrumiana”
Zauważono, że brak witamin z grupy B (a zwłaszcza wit.B2) oraz C i PP powoduje kruchość naczynek. Dlatego też dobrze jest jeść owoce dzikiej róży, borówki, maliny, truskawki, a przed snem wypijać sok z czarnej porzeczki lub zjadać dwie pomarańcze. Chorobie sprzyja też dieta uboga resztkowo (czyli taka, w której produkty zawierają mało niestrawnych składników) i tłusta, wywołująca zatwardzenia i niedomogi wątroby. Dlatego też warto wyeliminować z jadłospisu (lub znacznie ograniczyć) potrawy smażone, ciężko strawne, cukierki czy białe pieczywo. Dobrze też jeść przed obiadem płaską łyżkę pszennych otrąb.
Aby wzmocnić kruche naczynka krwionośne wskazane jest:
- codzienne picie napoju drożdżowego
Bryłkę drożdży, wielkości dużego orzecha włoskiego, zalewamy szklanką wrzącej wody. Po wystudzeniu napój wypijamy.
UWAGA! Nie wolno jeść świeżych drożdży! W przewodzie pokarmowym znajdują one świetne warunki do rozmnażania się, co może spowodować niemiłe komplikacje żołądkowe. Ponadto żywe drożdże pobierają z organizmu duże ilości witamin. W ten sposób, zamiast zyskać witaminy, można je stracić!
- picie wyciągu z kasztanowca (2-3 razy dziennie między posiłkami, 15-30 kropli wyciągu na kieliszek wody) lub wyciągu z ruty (3 razy dziennie po jedzeniu, w ilości 15-30 kropli na kieliszek wody).
- często jedzenie natki pietruszki (posiekana 1 łyżka).
Profilaktyka różowienia
Skóra skłonna do czerwienienia się jest typem szczególnie wrażliwym i dlatego należy ją chronić przed działaniem wysokich i niskich temperatur, promieniowaniem UV, nadmiernym i długotrwałym nasłonecznieniem. Należy ograniczyć lub wręcz unikać:
- stosowania ciepłych kąpieli
- korzystania z sauny oraz solarium
- picia alkoholu
- jedzenia pikantnych, gorących potraw
- stresu
- nadmiernego wysiłku fizycznego
- stosowania niektórych kosmetyków i leków (zawierających: alkohol etylowy, aceton, alkohol benzylowy, mentol, glikol propylenowy, hydroksykwasy (AHA), laurylosiarczan sodu, kwas paraaminobenzoesowy, kwas witaminy A, mocznik, nadtlenek benzolu)
- czynników drażniących skórę twarzy np. mycia twardą, chlorowaną wodą, używania mydeł, toników i alkoholowych roztworów substancji leczniczych
- stosowania peelingów ziarnistych, gorących wosków depilujących i wysuszających preparatów przeciwłojotokowych.
Blade lice – dążenie do ideału
Gdy mamy cerę naczyniową, powinniśmy znaleźć przyczynę czerwienienia się twarzy. Trzeba przyjmować środki od wewnątrz uelastyczniające naczynia krwionośne, do których należą np. wyciągi z kasztanowca i ruty oraz witamina C, Rutinoscorbin, ekstrakt z kory sosny, wyciąg z pestek winogron, itp. Preparaty te odwracają uszkodzenia naczynek, chronią je przed kolejnymi, zmniejszają ich rozszerzenie, co w efekcie zmniejsza rumieńce. Także dzisiejsza kosmetyka zajęła się troskliwie tym problemem, tworząc specjalne linie kosmetyków przeznaczone dla cer ze skłonnością do czerwienienia się. Preparaty te to cała gama kosmetyków- począwszy od mleczek do de-makijażu, poprzez maseczki, kremy, ampułki, po peelingi włącznie. W składach tych „mazideł” możemy dopatrzyć się witaminy C, PP i K, licznych składników ziołowych bogatych we flawonoidy oraz związki krzemu.
Walka z czerwoną twarzą
Podstawową bronią kosmetyczną, jakiej można użyć do walki z rozszerzonymi naczynkami jest jonoforeza. Jest to zabieg wykorzystujący prąd galwaniczny oraz preparat zmniejszający rumień i wzmacniający ściany naczyń. Najczęściej wykorzystuje się witaminę C, chlorek wapnia oraz wyciągi ziołowe (arnika, kasztanowiec, ruta, miłorząb japoński). Seria takich zabiegów na pewno przyniesie znaczną poprawę, zwłaszcza jeśli zostanie wykonana w początkowej fazie powstawania rumienią i będzie systematycznie powtarzana. Jeśli natomiast mamy do czynienia z już utrwalonym, mocnym zaczerwienieniem, lepsze efekty uzyska się poprzez zastosowanie specjalnego lasera lub tzw. terapii śniegowej (dwutlenek węgla o temp. -70°C). O kuracje takie należy pytać w klinikach dermatologicznych i niektórych szpitalach.
4 sty
Autor: Darish
Z wiekiem i na skutek czynników wewnętrznych mechanizm barwienia skóry zostaje zachwiany. Na twarzy, dekolcie, plecach i dłoniach pojawiają się często ciemne plamy. Prócz promieniowania ultrafioletowego, ich przyczyną mogą być zmiany hormonalne, stany zapalne oraz zaburzenia systemu metabolicznego.
Najczęściej spotyka się przebarwienia powstałe na skutek działania promieni UV.
Piegi - uwidaczniają się wraz z pierwszymi promieniami słońca. Występują głównie na skórze twarzy, rąk i dekoltu. Najczęściej rozkładają się symetrycznie. Nagromadzony barwnik znajduje się w głębokich warstwach naskórka i w skórze właściwej.
Ostuda (chloasma) to rozległe plamy na twarzy u kobiet. Przyczyną ich powstania jest słońce i zaburzenia czynności gruczołów wydzielania wewnętrznego, przyjmowanie doustnych hormonalnych środków antykoncepcyjnych czy zmiany w czasie ciąży.
Plamy soczewicowate powstają głównie na odsłoniętych częściach ciała – twarzy i grzbietach dłoni, najczęściej u starszych. Wiele osób wiąże ich powstanie z działaniem czynników wewnętrznych, jednak zasadniczym powodem jest długotrwały wpływ słońca na skórę. Plamy nie powstają bezpośrednio po opalaniu, lecz ujawniają się po latach.
Profilaktyka. Ponieważ większość zmian barwnikowych powstaje na skutek działania promieniowania ultrafioletowego, najważniejszą sprawą jest unikanie słońca. Jeśli nie chcemy całkowicie z niego zrezygnować lub nie jest to możliwe np. ze względu na charakter pracy, musimy osłaniać ciało, a zwłaszcza narażone na ekspozycje słoneczne partie. Korzystajmy z kapeluszy, czapek z daszkiem, okularów przeciwsłonecznych czy nawet rękawiczek. Działanie ochronne wspomagajmy kremami z blokerami promieni UVA i UVB. Im wyższy numer filtra, tym ochrona jest silniejsza!
Duża grupa przebarwień skórnych powstaje pod wpływem słońca u osób, które zetknęły się z substancjami fototoksycznymi. Do takich środków należą dziegcie, barwniki (np. róż bengalski), olejki eteryczne: cytrusowy, bergamotka, lawendowy, imbirowy oraz leki: przeciwcukrzycowe, moczopędne, przeciwpadaczkowe, przeciwarytmiczne, uspokajające, przeciwłuszczycowe, przeciwłupieżowe i przeciwtrądzikowe (antybiotyki).
Warto wiedzieć, że nie wszystkie kosmetyki nadają się do użycia, gdy planujemy kąpiel słoneczną. Trzeba być ostrożnym zwłaszcza w przypadku preparatów mających w składzie wyciągi roślinne z arniki, karczocha, mniszka lekarskiego, nagietka, cykorii czy słonecznika. Najlepiej wyłączyć je całkowicie z użycia na kilkanaście dni przed planowanym nasłonecznieniem skóry. Odczyny fototoksyczne i przebarwienia skórne powstają często po spożyciu lub po kontakcie z niektórymi roślinami: pasternakiem, koprem, selerem, barszczem zwyczajnym, rutą, dziurawcem.

Rozjaśnianie u kosmetyczki
Przemysł kosmetyczny zgłębia problem przebarwień od wielu lat. Powstało wiele preparatów wybielających. Stosowanie ich daje widoczny efekt wyrównania kolorytu skóry. Niektóre z nich to wyciągi z:
- ogórka, pietruszki, cytryny, porzeczki, malwy
- mącznicy lekarskiej (arbutyna)
- korzenia lukrecji
- kory brzozy (betu lina)
- brazylijskiego drzewa dimorfandra,
a także kwasy:
- askorbinowy (wit.C)
- witamin A
- azelainowy
- alfa-hydroksykwasy (AHA)
- beta-hydroksykwasy (BHA) – hydrochinon.
Medyczne odbarwianie
Gabinety medycyny estetycznej proponują tzw. peelingi głębokie, krioterapię lub laserotera-pię. Przykładem tych pierwszych jest dermabrazja polegająca na mechanicznym usuwaniu naskórka i górnych warstw skóry właściwej. Wykonuje się ją za pomocą urządzenia ściernego, zwykle w znieczuleniu miejscowym lub ogólnym. Krioterapia polega na zamrażaniu. Plama niszczona jest miejscowo przy zastosowaniu dwutlenku węgla, ciekłego azotu lub podtlenku azotu. Metodę tę wykorzystuje się przy likwidowaniu piegów, plam soczewicowych oraz przebarwień starczych. Skutecznym „odplamiaczem” jest laser CO2.
Bielactwo
Przeciwieństwem przebarwionych plamek na skórze są zmiany charakteryzujące się brakiem barwnika. Mogą one dotyczyć małych powierzchni skóry bądź całego ciała. Skrajnym przypadkiem jest albinizm, czyli bielactwo wrodzone uogólnione. Częściej występuje w odmianie częściowej lub tzw. bielactwo nabyte (vitiligo). Choroba polega na pojawieniu się licznych, ostro odgraniczonych plam różnego kształtu i wielkości, otoczonych przebarwioną obwódką. Włosy, które rosną w obrębie plam, są zwykle białe.
Przyczyny choroby nie sq znane. W 30% przypadków to przypadłość rodzinna. Tylko w 20-30% przypadków zanikanie barwnika towarzyszy innym chorobom, jak: choroby tarczycy, niedokrwistość złośliwa, cukrzyca, łysienie plackowate, twardzina. Istnieje też związek między bielactwem, a układem nerwowym. Często początki choroby mają miejsce po wstrząsach psychicznych.
Nie ma skutecznego leczenia tego typu odbarwień. Stosuje się różne metody, m.in. leczenie zewnętrzne kortykosterydami. Z nowszych metod – leczenie chirurgiczne, polegające na przenoszeniu prawidłowo zabarwionej skóry w miejsca ognisk bielaczych.
Jak ukryć przebarwienia na skórze? Kosmetyki do kamuflarzu.
Mimo wdrażania nowych metod w leczeniu zaburzeń barwnikowych skóry, wyniki często nie są zadowalające. Pozostaje wówczas kamuflowanie zmian kosmetykami kolorowymi. Jeśli są niewielkie, wystarcza odpowiedni korektor. Przebarwienia o żółtawym kolorycie tuszujemy korektorem o fioletowym zabarwieniu, natomiast plamy pomarańczowe- niebieskim. Kosmetyk nakłada się punktowo i dokładnie wklepuje, by krawędzie stały się niewidoczne. Następnie całą twarz pokrywamy (odpowiednim do kolorytu cery) podkładem, który utrwalamy sypkim pudrem. Jeśli jesteśmy w posiadaniu klasycznego, beżowego korektora kolejność nakładania nieco zmieniamy- podkład, korektor, puder.
By dokładnie i długotrwale zatuszować niedoskonałości lub rozległe zmiany, musimy użyć specjalnych preparatów do kamuflażu. Zawierają one od 50 do 54% pigmentu, podczas gdy normalne kosmetyki kolorowe tylko 15%.
Specjalistyczne kamuflaże utrzymują się na skórze do 36 godzin nawet w ekstremalnych warunkach (upał, wysiłek fizyczny, kąpiel w basenie), pod warunkiem, że utrwalimy je specjalnym fiksatorem.