• POLECANE PRODUKTY:
  • Acnezine
  • Revitol Hair Removal
  • Hoodia Gordoni Plus
  • Rio Laser Hair

Jak pozbyć się efektu jo-jo?

26 lut
Autor: Daria
Slimette - twój przepis na wymarzoną, szczupłą sylwetkę

Prawdziwą zmorą odchudzających się osób jest tak zwany efekt jo-jo. Po miesiącach diety, gdy wreszcie pozbyliśmy się nadmiaru kilogramów, wracamy do normalnego odżywiania i okazuje się, że choć nie objadamy się nadmiernie – waga znowu rośnie.

Jak można wytłumaczyć to zjawisko i czy jest jakiś skuteczny sposób na to, by ono nie wystąpiło?

Naukowo efekt jo-jo nazywany jest pamięcią metaboliczną lub pamięcią żywieniową. Wykorzystanie pożywienia, czyli przemiany metaboliczne w naszym organizmie, to wielopłaszczyznowy i skomplikowany proces. To, co się dzieje dziś, nie jest oderwane od wpływu okresu poprzedniego.

Jeżeli po etapie niedożywienia, czyli niedoborowej diety odchudzającej, nastąpi okres realimentacji, czyli czas powrotu do żywienia bardziej obfitego, wówczas składniki pokarmowe będą lepiej wykorzystywane niż w okresie poprzedzającym dietę.

Co pamięta organizm?

Stopień efektu pamięci metabolicznej zależy od tego, jak bardzo radykalnie się odchudzamy. Jeżeli proces odchudzania rozciągniemy na okres 2-3 lat, to efekt jo-jo może po zakończeniu diety w ogóle nie wystąpić, bo organizm zdąży przyzwyczaić się do nowego poziomu żywienia. Jeśli jednak zastosujemy radykalne odchudzanie, w krótkim czasie, prowadząc głęboką, bardzo restrykcyjną dietę pamięć metaboliczna zadziała i efekt jo-jo wystąpi na pewno.

Trzeba wsłuchiwać się w swój organizm. Natura wyposażyła go w ośrodek głodu i sytości, a jakże często jemy, gdy wcale nie jesteśmy głodni lub jeszcze jemy, gdy już jesteśmy nasyceni.

Nie tyjemy z dnia na dzień. Nadmiar kilogramów „zdobywamy” najczęściej przez lata i organizm stopniowo i trwale przyzwyczaja się do nadmiernej podaży żywności, co powoduje zmianę zakodowanych poprzednio progów pobudzenia pewnych ośrodków w centralnym układzie nerwowym, na przykład w podwzgórzu. Są to, między innymi, ośrodek głodu i sytości, progi wrażliwości dla stężenia pewnych metabolitów, na przykład leptyny, której ilość jest związana z ilością tkanki tłuszczowej.

Stopień stężenia leptyny we krwi jest w naszym organizmie zakodowany. Gdy się odchudzamy, jej poziom spada, ponieważ zmniejszyła się ilość tkanki tłuszczowej. W tej sytuacji ośrodek głodu i sytości w podwzgórzu będzie czekał, aż poziom leptyny wróci do normy, czyli aż utyjemy, i dopiero wtedy będzie hamował spożycie pożywienia.

Jeśli chcemy się odchudzić i nie utyć ponownie po zakończeniu diety, trzeba okres odchudzania koniecznie rozciągnąć w czasie, by nasz organizm po prostu zdążył się przestawić i wypracował nowe progi wrażliwości.

Z pamięcią metaboliczną dzieje się podobnie jak z pamięcią ogólną. To, co odległe w czasie słabiej pamiętamy niż to, co wydarzyło się niedawno. W odchudzaniu czas ma więc bardzo istotne znaczenie.

Rodzaje diet odchudzających

W zasadzie na wystąpienie efektu pamięci metabolicznej nie ma wpływu rodzaj diety, lecz jej radykalizm. Im bardziej restrykcyjna, tym bardziej zmusza organizm do spalania zapasów tkanki tłuszczowej. Im więcej tłuszczu zapasowego mobilizuje się w ciągu doby, tym intensywniej, po zakończeniu diety, organizm dąży do utrwalonego przez lata stanu poprzedzającego odchudzanie.

Jeżeli proces odchudzania rozciągniemy na okres 2-3 lat, to efekt jo-jo może po zakończeniu diety w ogóle nie wystąpić, bo organizm zdąży się przyzwyczaić do nowego poziomu żywienia.

Racjonalność diety odchudzającej polega, przede wszystkim, na jej różnorodności. To gwarantuje, że nie wystąpią żadne groźne niedobory. Jest to również bardzo istotne, jeśli chcemy, dzięki procesowi odchudzania rozciągniętemu w czasie, uniknąć efektu jo-jo. Jednorodna, niedoborowa dieta, stosowana przez okres na przykład 2 lat, może w organizmie doprowadzić do bardzo poważnych i często nieodwracalnych szkód.

Dieta odchudzająca powinna być ubogotłuszczowa. Synteza tłuszczu w organizmie jest, przede wszystkim, wypadkową ilości spożywanego tłuszczu w pokarmach. Warto uświadomić sobie fakt, że dziś spożyty tłuszcz nie jest dzisiaj spalony. Najpierw odkłada się w zapasowej tkance tłuszczowej, z której uruchamiany jest w zależności od potrzeb energetycznych człowieka.

Przede wszystkim spalamy węglowodany i białka, ich bilans dobowy wynosi zero, zaś tłuszcz jest magazynowany niezależnie od bilansu dobowego. Ulegnie on spaleniu, jeśli całkowite wydatki energetyczne organizmu nie zostaną pokryte przez utlenienie węglowodanów i białek. Dlatego zawsze powinniśmy zwracać szczególną uwagę na ilość tłuszczu w pożywieniu i zdecydowanie go ograniczać. Bilans energetyczny organizmu można porównać do stanu konta bankowego. Ten stan jest wypadkową wpływów i wydatków. Podobnie jest z naszą wagą; jeśli więcej przyswajamy, niż spalamy – musi ona rosnąć.

W odchudzaniu bardzo ważna jest też liczba posiłków. Powinniśmy jeść 5 mniejszych posiłków w ciągu dnia. Ta sama ilość pożywienia gorzej utlenia się w 2 porcjach niż w 5.

Śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek i kolacja – gdy tak jemy, przyzwyczajamy żołądek do mniejszych porcji, a ośrodek sytości do reakcji na mniejszą ilość pokarmu. Pojemność żołądka może wynieść od 0,5 do 2,5 litra pokarmu stałego. Ważne jest, by nie wypełniać go nadmiernie. Trzeba wsłuchiwać się w swój organizm. Natura wyposażyła go w ośrodek głodu i sytości, a jakże często jemy, gdy wcale nie jesteśmy głodni lub jeszcze jemy, gdy już jesteśmy nasyceni. Im częściej przełamujemy te naturalne progi, tym bardziej zaburzamy funkcje żywienia. Często rodzice tłumią naturalne odruchy u dzieci -zjedz jeszcze, za tatusia, za babcię, no jeszcze jedna łyżka… za mamusię. A dziecko ma zdrowy odruch -je, gdy jest głodne, gdy się nasyci, nie chce jeść.

Uczymy się rozładowywać stres jedzeniem, jedzeniem też zastępujemy różnego typu braki – brak satysfakcji zawodowej, brak uczucia. A jedzenie, choć oczywiście może nam sprawiać przyjemność, powinno przede wszystkim służyć do zaspokojenia naturalnego uczucia głodu.

5 zasad ograniczających wystąpienie efektu jo-jo

1. Odchudzać się w ciągu długiego czasu.
2. Po zakończeniu diety kontrolować wagę i starać się utrzymać właściwy bilans energetyczny.
3. Ograniczać spożycie tłuszczu.
4. Jeść 5 mniejszych posiłków dziennie.
5. Nie przejadać się, słuchać sygnału sytości.

Dodaj komentarz