• POLECANE PRODUKTY:
  • Acnezine
  • Revitol Hair Removal
  • Hoodia Gordoni Plus
  • Rio Laser Hair

Witaminowe abecadło

24 lut
Autor: Daria
Acai Berry Select - zawiera wyciąg z autentycznej jagody Acai

Mówi się, ze są największym odkryciem XX wieku. Chodź potrzebujemy ich w minimalnych ilościach mają ogromne znaczenie dla zdrowia i urody. Są niezastąpione w wielu procesach, których zakłócenie może objawić kruchymi paznokciami lub matową fryzurą.

Głównym źródłem witamin jest pożywienie. I to nie tylko owoce oraz warzywa, ale także tłuszcze roślinne, pieczywo, mięso. Specjaliści od zdrowego żywienia grzmią na alarm, że choć jemy więcej owoców i warzyw niż 10 lat temu, nasza dieta jest wciąż zbyt uboga w witaminy. Brakuje w niej chociażby pełnoziarnistego pieczywa. Wciąż jeszcze smalec ma przewagę nad olejami roślinnymi. To wszystko odbija się nie tylko na zdrowiu, kondycji fizycznej, ale także na urodzie. Niedobór witamin sprawia, że naskórek łuszczy się, nabiera szarego koloru, matowieje, jest spierzchnięty. Często nękają nas wypryski, nie umiemy poradzić sobie z wiotczejącą skórą. Paznokcie i włosy stają się łamliwe i pozbawione połysku. Włosy, którym brakuje witamin trudniej poddają się zabiegom fryzjerskim. Bywa, że po farbowaniu przybierają inny, niż oczekiwaliśmy, kolor, trwała szybko „schodzi”, a jedynym śladem po niej jest siano na głowie.

Dlatego nie tylko żywność, ale i kosmetyki wzbogaca się witaminami, bo te niedostrzegalne gołym okiem substancje są naprawdę wielkie, jeśli chodzi o utrzymanie ładnego i młodego wyglądu.

Witalne jedzenie

Skóra, włosy i paznokcie zawsze zdradzą grzeszki, jakie popełniamy: hamburgery, frytki z dodatkiem ketchupu zamiast sałatki warzywnej, cola zamiast soku owocowego. Dlatego warto zadbać o odpowiednią dietę, która dostarczy witamin od wewnątrz. Nie jest to wcale takie trudne, w zasadzie wszystkie artykuły spożywcze zawierają więcej niż jedną witaminę. Np. miąższ awokado jest doskonałym źródłem witamin E, B2, B6 i C. Bardziej swojskie buraczki są pełne witaminy C i beta-karotenu (forma witaminy A). Do przyrządzania sałatek warto też dodawać oleje roślinne, które są bogatym źródłem witaminy E, a przy tym poprawiają zdolność organizmu do wchłaniania rozpuszczalnych w tłuszczach witamin, takich jak A i K. Smacznego!

A jak akumulator skóry

Jej siła tkwi w tym, że dociera do samego jądra komórkowego, a więc już „u źródła” może stymulować pracę komórki. Z pożywienia czerpiemy ją w postaci beta-karotenu. Do produkcji kosmetyków używana jest czysta witamina A, zwana retinolem. W tej formie doskonale wchłania się przez skórę. Przez wiele lat witaminę A uważano przede wszystkim za antidotum na zmarszczki, bo docierając w głąb komórek, przywraca im młodzieńczą witalność. Pod jej wpływem naskórek jest elastyczny, ma odpowiednią grubość, dzięki czemu nie traci niezbędnej wilgoci. Efektem jest gładka cera, zwłaszcza w późniejszym wieku. Z czasem okazało się, że retinol jest witaminą i dla matki, i dla córki. Badania wykazały, że witamina A równie skutecznie, jak ze zmarszczkami, radzi sobie z trądzikiem. Pojawianie się krostek jest często spowodowane tym, że skórze brakuje „siły” do wypychania martwych komórek, które gromadząc się na powierzchni, zatykają ujścia gruczołów łojowych. Jeśli dostarczymy jej tę witaminę w odpowiedniej ilości, nowe komórki bez trudu będą wypierać stare i nie dojdzie do zaczopowania gruczołów łojowych.

B jak balsam do włosów

Witamin z grupy B jest wiele. Wszystkie odgrywają znaczącą rolę w procesie wzrostu komórek, czyli zapobiegają procesom starzenia. Rekordy popularności w kosmetyce bije prowitamina B5, czyli pantenol. Wykorzystuje się ją w produkcji szamponów odżywek do włosów, preparatów wzmacniających płytkę paznokciową oraz balsamów do ciała. Pantenol tworzy naturalne lepiszcze, które wypełnia przestrzenie   pomiędzy   keratynowymi włóknami, z których zbudowane są włosy i paznokcie. Prowitamina B5 z łatwością wnika do wnętrza płytki paznokciowej i sprawiaj że staje się ona bardziej elastyczna, mniej łamliwa i bardziej odporna na działanie np. detergentów. Pod wpływem tej prowitaminy włosy są dobrze nawilżone, ich końcówki przestają się rozdwajać, a czupryna nabiera blasku. Na skórę pantenol działa łagodząco oraz kojąco, zmniejsza zaczerwienienia,  usuwa świąd, wygładza szorstki naskórek. Dlatego często prowitamina B5 jest dodawana   do   kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji skóry wrażliwej.

C jak czysta cera

Sprawia, że szara, matowa cera nabiera blasku i rozjaśnia się. Dzieje się tak, ponieważ kwas askorbinowy (witamina C) pobudza komórkowy metabolizm. Dzięki temu tkanki są lepiej odżywione. Witamina ta bierze udział w syntezie kolagenu – włókna białkowego, które tworzy „rusztowanie” podtrzymujące skórę. Póki jest ono spójne i elastyczne, skóra zachowuje jędrność i jest gładka, bez jednej bruzdki.

Kwas askorbinowy działa też antyrodnikowo. Przy tym sprawia, że witamina E, która po „rozbrojeniu” wolnego rodnika traci swe właściwości, może się regenerować. Dlatego często te właśnie witaminy występują w duecie w kosmetykach.

E jak ekstranawilżacz

Zwana także witaminą młodości, ponieważ gra główną rolę w utrzymaniu odpowiedniego nawilżenia skóry oraz jest bardzo ważnym przeciwutleniaczem, czyli substancją chroniącą organizm przed działaniem wolnych rodników. Witamina E zachowuje się jak tarcza broniąca błony komórkowe przed działaniem rodników, co oznacza, że nie pozwala tym agresywnym cząsteczkom dostać się do wnętrza komórek i tam bezkarnie „buszować”. Dzięki temu komórki mogą prawidłowo funkcjonować. Tokoferol (tak brzmi naukowa nazwa witaminy E) jest coraz częściej dodawany do kosmetyków mających chronić skórę podczas opalania oraz do preparatów przeznaczonych do pielęgnacji naskórka po kąpieli, ponieważ witamina E osłabia działanie promieni słonecznych i zapobiega niszczeniu przez nie komórek naskórka. Jeśli zdarzy nam się poparzyć na plaży czy w solarium, smarując się balsamem, zawierającym tokoferol, szybko pozbędziemy się pieczenia i zaczerwienienia skóry.

F jak fantastyczna gładkość

Do rangi witaminy urosły nienasycone kwasy tłuszczowe, które korzystnie wpływają na stan skóry i włosów. Witamina F odbudowuje i uszczelnia lipidowy płaszcz naskórka. Dzięki temu skóra z większą łatwością opiera się działaniu szkodliwych czynników, zachowując ładny wygląd. O niedoborze witaminy F może świadczyć nie tylko szorstka skóra na dłoniach czy twarzy. Ważnym sygnałem jest też łupież (łuszcząca się skóra głowy), łamliwość włosów i rozdwajanie się paznokci-ich warstwa ochronna jest niezbyt szczelna i nie hamuje utraty wilgoci. A wbrew pozorom we włosach i paznokciach także znajduje się woda. To ona sprawia, że są elastyczne, bardziej giętkie i nie łamią się zbyt łatwo.

K jak koniec z pajączkami

Nie jest to jedna witamina, ale grupa związków, które odgrywają niebagatelną rolę w procesie krzepnięcia krwi oraz w uszczelnianiu i wzmacnianiu naczyń krwionośnych. Kruche, pękające naczynka i pojawiające się na twarzy pajączki mogą oznaczać, że organizmowi brakuje witaminy K (zwanej też filochinonem, menachinonem). Innym objawem bywają ciemne sińce pod oczami, czyli tzw. podkówki. Osłabione naczynia krwionośne gorzej pompują krew i wówczas te zastoje są widoczne. Zwłaszcza że cienka, prześwitująca skóra wokół oczu doskonale je eksponuje. Witamina K uczestniczy także przy wytwarzaniu białek potrzebnych zdrowym tkankom, wpływa więc ona znacząco na elastyczność skóry.

 

Dodaj komentarz