Zgrabna pupa i płaski brzuch po odchudzaniu

Jeśli, jako puszyste, miałyśmy dużą, obwisłą pupę i wystający brzuch, nie liczmy na to, że po schudnięciu te części ciała „same” staną się jędrne i gładkie. Trzeba o nie zadbać gimnastyką i kosmetykami.

Idealne pośladki powinny być kształtne, jędrne i gładkie jak aksamit. Panie nie uprawiające ruchu – nawet szczupłe – szybko dorabiają się obwisłej, wiotkiej pupy. Gładkie pośladki zapewni systematyczne smarowanie skóry balsamem lub kremem przeciwcellulitowym. „Pomarańczową skórkę” można zlikwidować , regularnie masując skórę (najlepiej po kąpieli, gdy jest rozgrzana) szorstką rękawicą sizalową lub niezbyt twardą szczotką. Ujędrniająco na skórę pupy działa codzienny zimny prysznic (z prysznica należy wykręcić sitko i silnym strumieniem jak najzimniejszej wody masować pośladki ruchem kolistym). Zachowaniu pośladków w dobrej formie sprzyja ruch – najlepsze efekty przynosi godzinny trening 2-3 razy w tygodniu. Zalecane dyscypliny sportu: aerobik,  pływanie, jazda na rowerze, jogging, skakanka oraz dobrane przez trenera ćwiczenia w siłowni.

Zabiegi pomocne w walce o urodę pupy oferują gabinety kosmetyczne. Cellulit i otyłość pośladków pomagają zwalczyć: masaże ręczne, algoterapia, cellulopoliza (nakłuwanie igłami, przez które przechodzi prąd elektryczny rozpuszczający tłuszcz). Metody te są skuteczne tylko stosowane w seriach, przeciętnie po 10 zabiegów. Chirurgicznie zmniejszyć pośladki można, odsysając tkankę tłuszczową i usuwając nadmiar skóry.

W przeciwieństwie do pupy, brzuch dość łatwo poddaje się zabiegom kosmetycznym, diecie i gimnastyce, i w miarę szybko można wypracować sobie płaski jak deska.

Za nadmiar brzuszka odpowiedzialnych jest kilka czynników: przede wszystkim nadmierne obżarstwo i brak gimnastyki, nieprawidłowy sposób jedzenia (łapczywe, pospieszne połykanie wielkich kęsów jedzenia sprawia, że wraz z pokarmem łykamy powietrze, co powoduje chroniczne wzdęcia; należy jeść z zamkniętymi ustami, starannie przeżuwać każdy kęs), kłopoty z trawieniem (należy spożywać jak najwięcej produktów pełnoziarnistych, owoców i jarzyn zawierających błonnik).

  • Na kondycję brzucha bardzo korzystnie działają codzienne masaże: skórę smarujemy kremem i delikatnie podszczypujemy, miejsce koło miejsca. Zamiast szczypania można zastosować delikatny masaż kolistym ruchem wokół pępka przez jedną, dwie minuty. Można masować zwykłym balsamem do ciała, lepsze efekty da jednak specjalny krem odchudzający.
  • Ładnemu wyglądowi okolic brzucha sprzyja dieta bogata w błonnik, a uboga w cukry proste i tłuszcze zwierzęce. Od czasu do czasu radzimy oczyścić organizm jednodniową minidietą. Może to być na przykład dzień owocowy – w ciągu dnia jemy tylko półtora kilograma owoców i pijemy dwa litry płynów.
  • O naprawdę płaskim brzuchu nie ma jednak co marzyć bez gimnastyki. Zalecane są skłony, unoszenie nóg z leżenia, nożyce. Leniuchom polecamy skuteczne ćwiczenie izometryczne, polegające na napinaniu mięśni brzucha na 10 sekund. Serie po 10 razy (na przemian napinanie i rozluźnianie mięśni) należy powtarzać jak najczęściej, nawet kilkadziesiąt razy dziennie.

Jeśli już wiesz jak walczyć o jędrną pupę i płaski brzuch – to do dzieła!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *