• POLECANE PRODUKTY:
  • Acnezine
  • Revitol Hair Removal
  • Hoodia Gordoni Plus
  • Rio Laser Hair

Choroby przenoszone przez owady

31 lip
Autor: Daria
Oligo.DX - usuwa cellulit w kilka tygodni

Uważa się, że co szósty człowiek na świecie cierpi na chorobę, której przenosicielem jest owad. Dobrze nam znane muchy i pluskwy domowe, bąki, karaczany, komary przenoszą mniej lub bardziej tajemnicze choroby.

Epidemie malarii, dżumy czy cholery potrafiły zmieniać tok historii. Napoleon aż do śmierci był przekonany, że jego wielka armia nie została pokonana w 1812 r. przez Rosjan, lecz przez tyfus plamisty. Ogółem, w wojnach przez niego prowadzonych zginęło 25 min ludzi! W czasie wojny 30-letniej tyfus i dżuma zabiły 352 000 żołnierzy z 400-tysięcznej armii księcia wirtemberskiego. O losach wojny secesyjnej i rewolucji francuskiej zadecydowały – w dużej mierze – epidemie duru brzusznego, żółtej febry i czerwonki.

Choroba dżungli i złamanego serca

Owady decydowały też niekiedy o losach niektórych słynnych ludzi. Na malarię, przenoszoną przez komary, zmarli: 37-letni Rafael, 33-letni Aleksander Wielki i Oliver Cromwell. Choroba ta zniszczyła potęgę Aten, cesarstwa rzymskiego i jego wrogów, a w 1370 r. zdziesiątkowała ludność za murami Rzymu. Dopiero w XVII w. pojawiło się pierwsze lekarstwo przeciwko malarii -chinina z drzewa chinowego, najskuteczniejsze aż do końca II wojny światowej. Wkrótce zabrakło jednak drzew chinowych – podczas wojny chorowało na malarię setki tysięcy ludzi. Odkryto wówczas syntetyczne środki, m. in. chlorochinę. Żółta febra to poważna choroba wirusowa uszkadzająca wątrobę i nerki. Nazywana jest chorobą dżungli.

Komary przenoszą również żółtą febrę, wirusowe zapalenie mózgu, 46 filariozę i dengę. Egipski (Aedes aegypti) przenosi ją z małp na ludzi prowadzących wyręby dżungli. Pokłuci przez toksyczne owady wracają do swych domów, gdzie często zarażają innych. Blisko 80% chorych na żółtą febrę umiera. W czasie budowy Kanału Panamskiego choroba uśmierciła 53 000 robotników w ciągu 8 lat. W początkach XIX w. zaatakowała armię żołnierzy napoleońskich wysłanych na Haiti, by stłumić powstanie niewolników: z 233 000 zmarło 29 000, w tym 4000 Polaków.

Denga jest chorobą wirusową, znaną od XVII w., zwaną też „chorobą złamanego serca”, gdyż prowadzi do depresji psychicznej. Objawia się gorączką, bólami stawów i mięśni. Jeszcze w 1982 r. na Kubie stwierdzono 344 000 zachorowań – 158 osób zmarło. Filarioza to choroba powodowana przez pasożytnicze nicienie, również często prowadzi do śmierci.

Mucha tse-tse i gorączka papataczi

Nie mniej groźne od komarów są małe muchówki z rodziny ćmiankowatych. Potrafią wywołać gorączkę papataczi, różne formy  leiszmanioz, chorobę Cariona, doprowadzić do ślepoty i spowodować jeszcze 10 innych chorób. Szczególnie niebezpieczna jest mucha tse-tse, występująca do XIX w. na małym skrawku Afryki Zachodniej. Kolonizacja czarnego kontynentu znacznie rozszerzyła zasięg oddziaływania muchy. Żywi się ona krwią kręgowców i człowieka, przenosząc pierwotniaki – pasożyty osocza krwi i limfy, atakujące ośrodkowy układ nerwowy. Prowadzi to do zaburzeń psychicznych, krańcowego wyniszczenia organizmu, śpiączki i śmierci. Choroba ta leczona odpowiednio wcześnie – zanim patogen wniknie do centralnego układu nerwowego -nie musi być śmiertelna. W Ugandzie, Zairze, Angoli, Kamerunie notuje się rocznie 20 000 nowych zachorowań.

Wszędobylska pchła i „bicz boży”

Dżuma znana jest od 1320 r. p.n.e. To choroba bakteryjna, przenoszona przez pchły z rodzaju Xenopsylla. Winowajcą może być jednak i pchła domowa. Znaleziono ją nawet w piramidzie Cheopsa. Owady zarażają gryzonie, które przenoszą również ok. 200 innych chorób. Gdy gryzoń pada, pchła przenosi się na człowieka i jego zaraża.

Dżuma nazywana jest „biczem bożym”. Zdarzało się, że dziesiątkowała całe narody. Napoleon lękał się jej bardziej niż wrogich armii. To przez nią – nie przez muzułmanów – jego wyprawa do Egiptu zakończyła się klęską. Podczas epidemii w latach 1346-1349 dżuma uśmierciła 1/3 ludności Europy, w tym połowę ówczesnych Anglików i Włochów. Paryż stracił wówczas 1/2 mieszkańców, Hamburg i Brema – 2/3, zaś Wenecja – 4/5. Na Cyprze i Grenlandii nie przeżył nikt. Mimo to jeszcze w 1846 r. uniwersytet w Paryżu ogłosił, że dżuma nie jest chorobą zaraźliwą.

Koniec wojen z owadami

Dżuma została opanowana dzięki temu, że zaczęto budować domy z cegieł i kamienia, polepszyły się także warunki higieniczne. Ponadto szczury śniade, będące rezerwuarem zarazków dżumy, zostały wyparte przez mniej groźne szczury wędrowne.

Morderczy tyfus

Równie groźną chorobą jest tyfus plamisty – przenoszony przez wszy. W 1490 r. 20 000 żołnierzy zmarło na tę chorobę pod murami Granady, a tylko 3000 od kul. Kolejne epidemie dziesiątkowały ludność Hiszpanii, Irlandii i Anglii. W 1577 r. pewien więzień przywieziony do Brytanii zainfekował – i bezwiednie uśmiercił – cały zespół sędziowski. Tyfus pokonał w 1812 r. armię Napoleona, a na frontach I wojny światowej żołnierze mieli więcej wszy niż nabojów. Zmarło wówczas około 5 min ludzi.

Pierwszą szczepionkę przeciwko tej chorobie uzyskał doktor E. Dring, który prowadził doświadczenia na więźniach w obozie koncentracyjnym. Po wojnie popełnił samobójstwo, zanim alianci zdążyli postawić go przed sąd.

Obecnie przeciwko tyfusowi i żółtej febrze powszechnie stosuje się szczepionki. Inne choroby, jak dżumę i malarię, w pewnym stopniu udało się opanować. Przyczyniła się do tego nie tylko higiena, lekarstwa, ale też coraz skuteczniejsza walka z patogennymi owadami. Jednak nim ten problem całkowicie zniknie, minie jeszcze wiele lat badań i – oby nie wojennych – doświadczeń.

To były/(są) epidemie nieco zapomniane. Obecnie mamy do czynienia z coraz to dziwniejszymi grypami, czy różnego rodzaju mutacjami wirusów, na które powstają szczepionki. Jednak czy warto się szczepić? Czy jest to może wymysł koncernu farmaceutycznego?





Podobne wpisy:

  1. Choroby wątroby

Kategoria: Zdrowie

2 Komentarzy

  • Napisał: Justyś
    Sierpień 7th, 2011 22:27

    Trochę przeraża mnie fakt,z czym można mieć do czynienia na co dzień i nawet o tym nie wiedzieć :(

  • Napisał: ewela
    Październik 20th, 2011 12:58

    Osobiście nie znam żadnej osoby która zaraziła sie choroba od owada.
    Wydaje mi sie to nieco absurdalne… Dobrze ze juz wszystkie robale ida spac:p

Dodaj komentarz