Jak żyć dłużej?
Ludzie starsi, pytani o receptę na długowieczność, często odpowiadają: „mam dla kogo żyć”. Także naukowcy są zdania, że kochany partner u boku i spotkania z przyjaciółmi bardzo korzystnie wpływają na psychikę i samopoczucie seniorów.
Nie rezygnujmy z ulubionych zajęć, które sprawiają nam radość tylko dlatego, że ze względu na wiek pewnych rzeczy „nie wypada”. Zaangażujmy się w pomoc przy naszych wnukach. Wiadomo, że dziadkowie są w obecnych czasach na wagę złota. Ale wnuki także. To one są najlepszą kuracją odmładzającą. Wspólne spacery z maluchami, razem obejrzany w kinie film, a potem opowieści z dawnych lat przy lodach z bitą śmietaną – żyć nie umierać!
Inteligentni żyją dłużej!
Żarówka, butelka, ołówek, okno, lustro. Kto nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, który z wymienionych przedmiotów nie pasuje do reszty, będzie żył krócej – do takich wniosków doszli uczeni z USA. To jedno z pytań w testach na badanie ilorazu inteligencji (IQ). A im większy ów iloraz ma człowiek, tym dłużej żyje. Skąd to wiadomo? Przeprowadzono wiele badań, które tę tezę zdają się potwierdzać, ale jedno z nich jest szczególnie przekonujące. Otóż lan Deary z uniwersytetu w Edynburgu zbadał dużą grupę 80-latków. W dzieciństwie każdy z nich rozwiązywał tzw. testy na inteligencję i dysponował ich wynikami. Ci, którzy kiedyś mieli wysokie IQ, na starość znacznie lepiej radzili sobie z problemami życia codziennego, żyli dłużej i w lepszym zdrowiu. Wysoki iloraz inteligencji po prostu „skazuje” nas na życie, w którym popełnia się mniej błędów i właśnie to pozwala na polepszenie jego jakości i sprawia, ze staje się dłuższe. A więc: ćwiczmy umysł!
Uśmiechaj się! Optymiści rzadziej chorują niż malkontenci i pesymiści. Naukowcy prześledzili warunki życia optymistów w dzieciństwie i ich cechy charakteru. Długowieczni okazali się w dzieciństwie sumienni, dokładni, zdyscyplinowani, rozważni, ostrożni, rzetelni i chętni do działania. A zatem, pesymisto – przestań narzekać, ciesz się z drobiazgów, naucz się uśmiechać.



