• POLECANE PRODUKTY:
  • Acnezine
  • Revitol Hair Removal
  • Hoodia Gordoni Plus
  • Rio Laser Hair

Dlaczego kobiety udają orgazm? cz.1

13 lut
Autor: Daria
Oligo.DX - usuwa cellulit w kilka tygodni

Każde łóżko było, jest lub kiedyś będzie sceną aktorskich gier. W tym teatrze on jest jedynym widzem, ona – aktorką. Ekstatycznie wzdycha, krzyczy i z wielką ekspresją… udaje orgazm. Jeśli ta komedia trwa zbyt długo, może zamienić się w dramat. Jej, jego i ich związku.
Już pierwsze zbliżenie może być wielką porażką, szczytowanie wiąże się u niego po prostu z wytryskiem nasienia. Zdarzają się wprawdzie orgazmy bez wytrysku, ale bardzo rzadko.

Kobietom nic właściwie nie przeszkadza w udawaniu. Jedynym widocznym dowodem szczytowania jest u nich zmarszczenie otoczek wokół brodawek piersiowych. Naukowcy, którzy prowadzili badania na ten temat zauważyli, że: „Pojawienie się skurczonych i zmarszczonych otoczek brodawek piersiowych w wyniku szybkiego ustępowania ich nabrzmienia występuje tylko podczas orgazmu, i jest jego oczywistym fizykalnym i optycznym dowodem. Jeśli orgazm nie nastąpi, zanikanie nabrzmienia brodawek jest znacznie wolniejsze, a zmarszczenie w ogóle się nie pojawia”. Zmiany te, nie u wszystkich kobiet są wyraźnie czytelne.


W wielu życiowych sytuacjach trudniej kobietom przeżywać orgazm, łatwiej go udawać.
Robią to często, nawet jeśli współżycie z mężem daje im satysfakcję. Niemki przyznają się, że ponad połowa zbliżeń kończy się udawaną rozkoszą. U nas prawdopodobnie jest ich jeszcze więcej.

Czy masz ten sam problem?

Ewa (33 lata, 10 lat po ślubie) mówi, że nie ma siły cieszyć się seksem codziennym, jest potwornie zmęczona pracą, domem, wychowywaniem syna i córki: „Uwielbiam kochać się z mężem w czasie wakacji, w weekendy, kiedy dzieci jadą do babci. Po całym dniu bieganiny mam ochotę przyłożyć głowę do poduszki i spać. Ale kiedy widzę błysk w oku męża i ochotę na amory, nie odmawiam.
Dłużej trwałoby tłumaczenie, dlaczego mi się nie chce. Często prowokuję go gwałtownymi pieszczotami do szybkiego stosunku, udaję że było wspaniale, choć w rzeczywistości nic nie czuję. Lubię ten moment, kiedy jest już po wszystkim i on zasypia, mocno przytulony. Odprężam się wtedy, zapominam o codziennych kłopotach. Rano wstaję w dobrej formie, świadoma, że on jest ze mną.”

Joanna (26 lat, 4 lata po ślubie) określa siebie w łóżku jako osobę humorzastą: „Czasem mam ochotę na seks, czasem nie. Bywa., że przeżywam orgazm jak trzęsienie ziemi. Innym razem nasłuchuję, czy przeziębione dziecko nie zacznie płakać, albo martwię się, co będzie jutro w pracy. Może winne są hormony, a może to, że nie umiem zostawić kłopotów na progu sypialni. Mąż zawsze pyta: dobrze ci było? Czy mogę mu odpowiedzieć, że nie? Przeżyłby to, jest taki delikatny, czuły, troskliwy”.

Ania (22 lata), dziewczyna wyzwolona, uważa, że jeśli nie przeżywała rozkoszy, to znaczy, że źle się starała. „Kobieta zawsze może mieć orgazm, prowadzi do niego wiele dróg, które powinna odkrywać, naprowadzić na nie partnera. Czasem nawet udaję, żeby go sprowokować do poszukiwań, dodać mu odwagi. Jeśli nie przeżywam rozkoszy, nie znaczy to, że byłam złą kochanką. Wolę udawać, niż przyznać się do porażki”.


Dlaczego kobiety udają orgazm? cz.2





Podobne wpisy:

  1. Właściwa higiena intymna kobiety i mężczyzny
  2. Dlaczego rozmiar piersi odgrywa znaczenie?

Dodaj komentarz