<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>DermaLab &#187; Ciekawostki</title>
	<atom:link href="http://dermalab.pl/blog/kategoria/ciekawostki/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dermalab.pl/blog</link>
	<description>Ważne informacje o zdrowiu i urodzie</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 22:21:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Skojarzenia drogą do sukcesu podczas zapamiętywania</title>
		<link>http://dermalab.pl/blog/2012/01/skojarzenia-droga-do-sukcesu-podczas-zapamietywania.html</link>
		<comments>http://dermalab.pl/blog/2012/01/skojarzenia-droga-do-sukcesu-podczas-zapamietywania.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Jan 2012 22:54:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Darish</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Ćwiczenia mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[Pamięć]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dermalab.pl/blog/?p=2069</guid>
		<description><![CDATA[Technika skojarzeń Podstawą mnemotechniki, czyli sztuki zapamiętywania jest umiejętność kojarzenia nieznanego ze znanym. O ile łatwiej będzie ci zapamiętać datę zburzenia Bastylii (1789), jeśli uświadomisz sobie, że rządzi się ona zasadą kolejności cyfr. Z kolei Anglik, liczący wysokości w stopach, nie będzie miał kłopotu z zapamiętaniem wysokości Fudżi-Jamy, jeśli tylko uświadomi sobie, że jej wysokość [...]


No related posts.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #00ccff;"><strong>Technika skojarzeń</strong></span><br />
Podstawą mnemotechniki, czyli sztuki zapamiętywania jest <strong>umiejętność kojarzenia nieznanego ze znanym</strong>. O ile łatwiej będzie ci zapamiętać datę zburzenia Bastylii (1789), jeśli uświadomisz sobie, że rządzi się ona zasadą kolejności cyfr. Z kolei Anglik, liczący wysokości w stopach, nie będzie miał kłopotu z zapamiętaniem wysokości Fudżi-Jamy, jeśli tylko uświadomi sobie, że jej wysokość 12 365 stóp można skojarzyć z rokiem, który ma 1 miesięcy i 365 dni.<br />
Podobny <strong>mechanizm kojarzenia ułatwia bardzo nauka języka obcego</strong>, jeśli nowo poznane słowo kojarzymy z obrazem, jaki wywołuje w nas rodzime brzmienie danegoo wyrazu, choćby te znaczenia zupełnie się z sobą nie pokrywały. Mechanizm skojarzeń nie musi podlegać prawom logiki. Wręcz przeciwnie! Im bardziej nasze skojarzeni jest nienaturalne, śmieszne, wręcz absurdalne, tym łatwiej &#8211; choć może to paradoksalne &#8211; zapamiętamy daną informację.<span id="more-2069"></span></p>
<p><img class="alignright" title="mózg" src="http://images46.fotosik.pl/1299/dfee15c4854ddc8f.jpg" alt="" width="227" height="226" /></p>
<p><span style="color: #00ccff;"><strong>Wędrówka po domu</strong></span><br />
I znów referat, myślisz z przestrachem, spoglądając na stos piętrzących się kartek. Znasz ten ból: nerwowe przerzucanie stron w poszukiwaniu potrzebnego w danym momencie akapitu, chaos myśli, gonitwa skojarzeń, plątanina słów i nerwowych gestów.<br />
Myślisz, że to tylko twój problem? Już starożytni retorzy głowili się nad opracowaniem specjalnych technik zapamiętywania, które umożliwiałyby wygłaszanie długich płomiennych oracji bez posługiwania się kartką. Od tego w końcu zależała ich kariera polityczna!<br />
<strong>Jeden z sekretów mnemotechniki</strong> polegał na wyimaginowanej podróży po znanych miejscach, najlepiej po własnym domu, przy czym z poszczególnymi etapami wędrówki wiązały się pewne myśli, które w odpowiedniej kolejności należało wyłożyć i rozwinąć. Z wejściem do domu starożytny mówca łączył sobie pierwszą myśl, z następnymi pokojami i z atrium &#8211; główną środkową izbą -kolejne sekwencje swojej wypowiedzi.</p>
<p>Wyobraźmy sobie, że współczesny polityk chce wygłosić przemówienie na temat stanu państwa. Przygotowując się do wystąpienia, przechadza się po swoim domu. Z każdym etapem wędrówki kojarzy mu się w wyobraźni inny fragment uroczystej mowy. Otwiera drzwi &#8211; rozczarowanie społeczne. Wchodzi do przedpokoju &#8211; konieczność zmian. Idzie do łazienki umyć ręce &#8211; inni politycy nie służą narodowi. Wkracza do gabinetu, żeby przejrzeć gazety &#8211; budżet państwa pęka w szwach. Przechodzi do salonu, gdzie ogląda telewizję &#8211; potrzeba silnej władzy. Następnie zagląda do kuchni, by nieco się posilić &#8211; nowa konstytucja. Wreszcie idzie spać &#8211; obietnica szybkiej poprawy stanu państwa. Potem wystarczy, żeby w trakcie realnego przemówienia włączyć mechanizm kojarzenia porządku rutynowych, domowych czynności z przebiegiem wypowiedzi &#8211; i sukces murowany!</p>
<p><strong>Technika &#8222;systemu miejsc&#8221;</strong> nie jest, oczywiście, zarezerwowana wyłącznie dla polityków i retorów. Spróbuj z niej skorzystać, przygotowując się do następnego referatu.<br />
Schemat wędrówki po domu możesz zastąpić dowolną sekwencją czynności, które wykonujesz automatycznie i codziennie, np. droga do szkoły (zamknięcie drzwi, jazda windą, droga do autobusu, kolejne przystanki, przesiadki itd.). Jeśli do tego rutynowego schematu doczepisz w wyobraźni kolejne partie przygotowywanego materiału, możesz być pewien: żaden stres nie będzie w stanie zburzyć ci porządku wypowiedzi i zaplątać myśli.<br />
Cisza. Stoisz na środku sali. Wiele par oczu wpatruje się w ciebie z lekkim zaciekawieniem: co też on powie? Bledniesz, masz pustkę w głowie, ściska cię w gardle. I nagle w wyobraźni otwierasz znajome drzwi. Myśli momentalnie porządkują się, czekają grzecznie na swoją kolej. Uśmiechasz się. Możesz mówić. Pamiętasz wszystko.<br />
To proste!:)</p>


<p>No related posts.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dermalab.pl/blog/2012/01/skojarzenia-droga-do-sukcesu-podczas-zapamietywania.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak sukcesywnie uczyć się do sesji/egzaminu?</title>
		<link>http://dermalab.pl/blog/2012/01/jak-sukcesywnie-uczyc-sie-do-sesjiegzaminu.html</link>
		<comments>http://dermalab.pl/blog/2012/01/jak-sukcesywnie-uczyc-sie-do-sesjiegzaminu.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2012 00:43:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Darish</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Ćwiczenia mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[Pamięć]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dermalab.pl/blog/?p=2059</guid>
		<description><![CDATA[Myśl o czym się uczysz Zapamiętujemy, jeśli chcemy coś zapamiętać. Nawet bardzo ciekawy tekst wyleci nam z głowy już po kilku dniach, jeśli przeczytaliśmy go sobie ot tak, bez nastawienia się na zapamiętywanie. Dlatego zanim przystąpisz do pracy umysłowej, włącz światełko swojej pamięci &#8211; niech aktywnie przyjmuje poznawaną wiedzę. Skupienie i uwaga włącza się wówczas [...]


Related posts:<ol><li><a href='http://dermalab.pl/blog/2012/01/poprawic-pamiec-jak-nauczyc-sie-lepiej-zapamietywac.html' rel='bookmark' title='Poprawić pamięć &#8211; jak nauczyć się lepiej zapamiętywać'>Poprawić pamięć &#8211; jak nauczyć się lepiej zapamiętywać</a></li>
</ol>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #00ccff;"><strong>Myśl o czym się uczysz</strong></span><br />
Zapamiętujemy, jeśli chcemy coś zapamiętać. Nawet bardzo ciekawy tekst wyleci nam z głowy już po kilku dniach, jeśli przeczytaliśmy go sobie ot tak, bez nastawienia się na zapamiętywanie.<br />
Dlatego <strong>zanim przystąpisz do pracy umysłowej</strong>, włącz światełko swojej pamięci &#8211; niech aktywnie przyjmuje poznawaną wiedzę. Skupienie i uwaga włącza się wówczas niemal automatycznie, a selektywność spostrzegania nada twojej lekturze charakter problematyzowania czytanego tekstu.</p>
<p><strong>Czy często uczysz się: aby do egzaminu, aby do klasówki?</strong> <span id="more-2059"></span>Uważaj, bo twoja pamięć wysłucha cie skwapliwie i po szczęśliwym finale twojej pracy&#8230; zapomnisz dokładnie wszystko, czego się nauczyłeś. I w tym przypadku magia nastawienia działa niezawodnie! Dlatego następnym razem staraj się zapamiętywać„na dobre&#8221;, a nie „na chwilę&#8221;. Nie obawiaj się, takie nastawienie nie wymaga wcale od ciebie większego wysiłku umysłowego. Rzecz w autosugestii, a nie w natężeniu pracy.</p>
<p><span style="color: #00ccff;"><strong>Powtórz materiał</strong></span><br />
Najwięcej i naczęściej zapominamy bezpośrednio po zakończeniu nauki. Wiedza jest jeszcze świeża, jakby nie ugruntowana. Nie trzyma się pamięci. Natomiast im dalej w czasie, tym wolniejszy proces zapominania. Z tego wniosek &#8211; dość przykry, niestety &#8211; że zadany materiał należy powtarzać niemal natychmiast po pierwotnym przyswojeniu.<br />
Zanim więc przejdziesz do lektury następnego rozdziału, wróć myślą do fragmentu przeczytanego przed chwilą. Jeszcze raz go przejrzyj, powtórz jego treść. Lektura będzie nieco dłuższa, ale za to &#8211; patrząc perspektywicznie &#8211; efektywniejsza.</p>
<p><img class="alignright" title="jak sukcesywnie uczyc sie do egzaminu" src="http://images40.fotosik.pl/1332/6fc410f63e466902.jpg" alt="" width="283" height="424" /></p>
<p>Po wysłuchaniu wykładu, przejrzyj od razu notatki. Ominie cię wówczas podwójna praca myślowa, jaka czeka kogoś, kto odłoży sobie zebrany materiał na zaś, do egzaminu.<br />
Powtarzanie materiału powinno mieć swój rytm przerw i powrotów. Przeczytaj tekst kilkakrotnie i odłóż go. Wróć do niego po paru godzinach, a potem prześpij się z nim. Twoja pamięć pracuje i we śnie &#8211; o ile ma nad czym pracować!</p>
<p>Najwięcej efektów dają tzw. <strong>powtórzenia aktywne</strong>: konfrontowanie tekstu z konspektem, uzupełnianie luk, przywowływanie zdobytych informacji w różnych konteks słownych.<br />
Strasznie dużo tego powtarzania, myślisz sobie pewnie z niechęcią. No nic, nie załamuj się. Jeśli nie masz zbyt silnej woli i nie znosisz systematyczności, pociesz się, że zawsze coś tam w pamięci zostanie, choćby ślad. Uczyłeś języka obcego z pół roku, a potem to zarzuciłeś, bo straciłeś cierpliwość i motywację?</p>
<p><span style="color: #00ccff;"><strong>Po jakim czasie zapominamy to czego się nauczyliśmy?</strong></span><br />
W ciągu sześciu miesięcy po przerwaniu nauki z pewnością zapomnisz połowę, roku &#8211; trzy czwarte, lecz im dalej w czasie, tym proces zapominania będzie coraz wolniejszy. A jeśli po wielu lat wrócisz do przerwanej nauki, będzie ci szło znacznie lepiej i szybciej, niż gdybyś miał zacząć wszystko od początku. Pamięć bywa łaskawa. I cierpliwa!</p>
<p>&nbsp;</p>


<p>Related posts:<ol><li><a href='http://dermalab.pl/blog/2012/01/poprawic-pamiec-jak-nauczyc-sie-lepiej-zapamietywac.html' rel='bookmark' title='Poprawić pamięć &#8211; jak nauczyć się lepiej zapamiętywać'>Poprawić pamięć &#8211; jak nauczyć się lepiej zapamiętywać</a></li>
</ol></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dermalab.pl/blog/2012/01/jak-sukcesywnie-uczyc-sie-do-sesjiegzaminu.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poprawić pamięć &#8211; jak nauczyć się lepiej zapamiętywać</title>
		<link>http://dermalab.pl/blog/2012/01/poprawic-pamiec-jak-nauczyc-sie-lepiej-zapamietywac.html</link>
		<comments>http://dermalab.pl/blog/2012/01/poprawic-pamiec-jak-nauczyc-sie-lepiej-zapamietywac.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Jan 2012 00:16:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Darish</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Ćwiczenia mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[Pamięć]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dermalab.pl/blog/?p=2056</guid>
		<description><![CDATA[Nie mogę skupić się. Czuję się taka rozproszona. Myśl goni myśl. Okruchy wspomnień, nagłe skojarzenia, drobiazgi na stoliku, widok za oknem, „szumy, zlepy, ciągi&#8221; dekoncentrują moją uwagę. Nic nie pamiętam &#8211; stwierdzam z przerażeniem po prześlęczeniu kilku godzin nad obiektywnie prostym i krótkim tekstem&#8230; Jeśli potrafisz dać się pochłonąć bez reszty rozpatrywanemu przedmiotowi i w [...]


No related posts.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie mogę skupić się. Czuję się taka rozproszona. Myśl goni myśl. Okruchy wspomnień, nagłe skojarzenia, drobiazgi na stoliku, widok za oknem, „szumy, zlepy, ciągi&#8221; dekoncentrują moją uwagę. Nic nie pamiętam &#8211; stwierdzam z przerażeniem po prześlęczeniu kilku godzin nad obiektywnie prostym i krótkim tekstem&#8230;</p>
<p>Jeśli potrafisz dać się pochłonąć bez reszty rozpatrywanemu przedmiotowi i w określonym czasie cała twoja energia skupiać się będzie na tym jednym interesującym cię zagadnieniu, wtedy skończą się <strong>kłopoty ze słabą i ulotną pamięcią.</strong><span id="more-2056"></span></p>
<p><span style="color: #00ccff;"><strong>Koncentracja uwagi</strong></span><br />
Rozproszona uwaga to stracony czas. Rzecz, którą mógłbyś wykonać w ciągu godziny, pożera ci dni i tygodnie. Dlatego staraj się za wszelką cenę <strong>wyeliminować</strong> w czasie pracy te wszystkie <strong>bodźce, które przeszkadzają</strong> ci w koncentracji na wybranym problemie. Zwróć uwagę, by na twoim stole nie było zbędnych przedmiotów. Odłóż na bok niepotrzebne książki, schowaj do szuflady zdjęcia i maskotki. Jeśli nie jesteś w stanie skoncentrować się w domu, idź do czytelni. To bardzo ważne: mieć wydzielone, osobne miejsce służące wyłącznie do pracy.</p>
<p><img class="alignright" title="pamięć" src="http://images41.fotosik.pl/1285/4e79a54d910a0e8b.jpg" alt="" width="283" height="424" /></p>
<p><span style="color: #00ccff;"><strong>Napięcie emocjonalne</strong></span><br />
Co najłatwiej zapamiętujemy? Oczywiście to, co nas żywo obchodzi, co bezpośrednio nas dotyka. Badania psychologiczne wykazały, że zapamiętujemy nie rzeczy, lecz nasz stosunek do nich. Stąd <strong>w pamięci przechowujemy</strong> nie tyle same obrazy, dźwięki czy myśli, ile wywołane nimi <strong>przeżycia</strong>.<br />
Ten sam tekst raz może nam się wydać suchy i nieciekawy, innym razem &#8211; porywający i przykuwający uwagę. Wszystko zależy od naszych doświadczeń i aktualnych zainteresowań.</p>
<p><span style="color: #00ccff;"><strong>Jak usprawnić zapamiętywanie?</strong></span><br />
Dobra pamięć, jest jak sieć: zatrzymuje duże ryby i pozwala uciekać małym. Zapamiętywanie to akt wyboru.<br />
Sesja egzaminacyjna to czas w którym musimy wiele spamiętać. Jak efektownie uczyć się do sesji? W tekście, który chcesz zapamiętać, podkreślaj to, co istotne. <strong>Wynotowuj ważne informacje</strong> na marginesach tekstu. Gdy zajrzysz tu po raz drugi, wystarczy rzut oka, by wyłowić esencję zagadnienia.<br />
Jeśli materiał jest dłuższy, <strong>zrób sobie konspekt</strong>, wyławiając z tekstu zasadnicze problemy. <strong>Nie żałuj kolorowych flamastrów</strong> &#8211; dla wzrokowców to doskonały sposób na szybkie opanowanie danego zagadnienia.</p>


<p>No related posts.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dermalab.pl/blog/2012/01/poprawic-pamiec-jak-nauczyc-sie-lepiej-zapamietywac.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dojrzewanie: Kształtowanie nastolatka a wpływ rodziny</title>
		<link>http://dermalab.pl/blog/2012/01/dojrzewanie-ksztaltowanie-nastolatka-a-wplyw-rodziny.html</link>
		<comments>http://dermalab.pl/blog/2012/01/dojrzewanie-ksztaltowanie-nastolatka-a-wplyw-rodziny.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2012 01:19:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Darish</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[młodość]]></category>
		<category><![CDATA[psychika]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dermalab.pl/blog/?p=2047</guid>
		<description><![CDATA[Pęd w życie jest czymś naturalnym ale nie odbywa się bezstresowo. W okresie dorastania szarpany jesteś sprzecznościami: chcesz i boisz się. Chcesz decydować sam o sobie. O tym, co robić, kiedy i z kim. Ale widzisz swoje braki i choć nie masz zamiaru opowiadać o tym najbliższym, nie chcesz też brać odpowiedzialności za skutki nietrafionego [...]


Related posts:<ol><li><a href='http://dermalab.pl/blog/2012/01/dojrzewanie-czego-boja-sie-nastolatki-leki-mlodych-ludzi-i-kreowanie-ich-psychiki.html' rel='bookmark' title='Dojrzewanie: Czego boją się nastolatki? Lęki młodych ludzi i kreowanie ich psychiki'>Dojrzewanie: Czego boją się nastolatki? Lęki młodych ludzi i kreowanie ich psychiki</a></li>
</ol>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pęd w życie jest czymś naturalnym ale nie odbywa się bezstresowo.<br />
W okresie dorastania szarpany jesteś sprzecznościami: chcesz i boisz się. Chcesz decydować sam o sobie. O tym, co robić, kiedy i z kim. Ale widzisz swoje braki i choć nie masz zamiaru opowiadać o tym najbliższym, nie chcesz też brać odpowiedzialności za skutki nietrafionego wyboru. Brak ci wytrwałości, odwagi, pieniędzy, doświadczenia. W twojej postawie dominuje chciejstwo: tak więc tak będzie!</p>
<p>Niekiedy <strong>silny związek z rodziną</strong> powoduje, że nie masz życia towarzyskiego, a wszelkie twoje próby odłączenia się choć na chwilę od domowego klanu tłumione są w zarodku. Potem nie potrafisz już nawiązać normalnych taktów towarzyskich z rówieśnikami. Odczuwasz silny lęk przed odrzuceniem i wygłupieniem się.</p>
<p><strong>Rodzice</strong> czuwają nad tobą, chronią i&#8230; ubezwłasnowolniają.<span id="more-2047"></span> W pewnym jednak momencie musisz sam wychodzić poza rodzinę. Bliższy staje się świat twoich rówieśników: ich wzorce zachowań, moda itd. W tym okresie życia naturalny jest pęd do unifikacji: jednakowego ubierania się, poruszania, zachowania, słuchania tej samej muzyki, czytania tych samych książek.</p>
<p>Jeśli <strong>rodzice tępią w tobie wszelkie przejawy samodzielności</strong>, zamkną ci drogę w dorosłość. Bez trenera w życiu społecznym wyniesionego ze szkoły, podwórkowego kręgu rówieśniczego będzie ci później bardzo trudno. Wielu młodych ludzi zaprzepaszcza swoje talenty poprzez brak umiejętności komunikowania się z innymi ludźmi. </p>
<p>Jeśli nie masz swego <strong>kręgu rówieśniczeg</strong>o, uciekasz w izolację albo w agresję. Zbuntowany przylgnie do każdej grupy, która cię zaakceptuje, obojętne jaka będzie &#8211; dobra czy zła. I ona stanie się dla ciebie ostateczną wyrocznią.</p>
<p><strong>Buntując się </strong>przeciwko rodzinie, podświadomie marzysz o normalnym domu. Źle się czujesz nie tylko i rodzinie rozbitej, ale także w takiej, w której ojciec i matka pełnią nietypowe dla siebie role. Matka jest stanowcza i władcza, a ojciec nijaki.</p>
<p>Wcale nie jesteś zbyt szczęśliwy w tzw. rodzinie trenerskiej. Nie chcesz mieć w domu kumpla matki i kumpla ojca. Tych masz poza domem. Tu potrzebny jest ci kto będzie dla ciebie autorytetem, ktoś, kto zapewni pomocną dłoń, gdy cały świat zacznie ci się walić na głowę. I nie powie wtedy: rób co chcesz, to twoja sprawa, sam podejmij decyzję &#8211; bo ty jej podjąć jeszcze nie potrafisz.</p>
<p><strong>Pragniesz swobody</strong>, ale chcesz też czuć, że rodzicom na tobie zależy. Wcale nie jest ci dobrze, gdy rodziców w ogóle nie obchodzi, gdzie się wybierasz, z kim i o której wrócisz. Czujesz się wtedy zagubiony i opuszczony, odczytujesz ten nadmiar partnerstwa. Bunt walczy z potrzebą rodzicielskiego zainteresowania.</p>
<p>W wieku lat nastu zaczynasz też dostrzegać, że twoi <strong>rodzice nie są</strong>, niestety <strong>idealni</strong>. Kłócą się, są nieszczęśliwi, kontrolują twoją korespondencję, załatwiają jakieś ciągłe interesy. Dom staje się noclegownią. Bo jak kogoś takiego darzyć szacunkiem, jak mu ufać?<br />
Rodzice bardzo często przenoszą na ciebie własne frustracje, lęki i niepowodzenia. Zestresowana matka z  pewnością wychowa lękowe dziecko. Zamiast wyposażyć w pewność siebie, wypunktować w tobie to, co ładne i dobre, dać ci poczucie twoich mocnych i słabych stron szczepi w tobie swoje własne lęki. Rodzice powinni wzmacniać w tobie wszystkie twoje pozytywy. Stworzyć ci możliwości wyboru, ale także oczekiwać od ciebie odpowiedzialności.</p>
<p><strong>W rodzinach spójnych</strong>, kierujących się stałymi zasadami postępowania, nawet ich kłótnia nie burzy nikomu uczucia bezpieczeństwa. Bo przecież konflikty przeminą i rodzice przepraszają się, okazują sobie czułość, dbałość. Taki dom to azyl.</p>
<p><strong>Dorastanie jest chyba najtrudniejszym okresem w życiu człowieka.</strong> Strasznie dużo wówczas się dzieje, następują zmiany w psychice, w rozwoju biologicznym, w otoczeniu społecznym. Mnóstwo nowości „spada&#8221; na twoje barki, a ty nie zawsze jeszcze czujesz potrzebę, chęć i motywację, by temu wszystkiemu podołać. Nie zawsze jesteś w stanie sobie z tym poradzić. I zwyczajnie, po ludzku boisz się.</p>


<p>Related posts:<ol><li><a href='http://dermalab.pl/blog/2012/01/dojrzewanie-czego-boja-sie-nastolatki-leki-mlodych-ludzi-i-kreowanie-ich-psychiki.html' rel='bookmark' title='Dojrzewanie: Czego boją się nastolatki? Lęki młodych ludzi i kreowanie ich psychiki'>Dojrzewanie: Czego boją się nastolatki? Lęki młodych ludzi i kreowanie ich psychiki</a></li>
</ol></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dermalab.pl/blog/2012/01/dojrzewanie-ksztaltowanie-nastolatka-a-wplyw-rodziny.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dojrzewanie: Czego boją się nastolatki? Lęki młodych ludzi i kreowanie ich psychiki</title>
		<link>http://dermalab.pl/blog/2012/01/dojrzewanie-czego-boja-sie-nastolatki-leki-mlodych-ludzi-i-kreowanie-ich-psychiki.html</link>
		<comments>http://dermalab.pl/blog/2012/01/dojrzewanie-czego-boja-sie-nastolatki-leki-mlodych-ludzi-i-kreowanie-ich-psychiki.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Jan 2012 01:09:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Darish</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[młodość]]></category>
		<category><![CDATA[psychika]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dermalab.pl/blog/?p=2043</guid>
		<description><![CDATA[Wcielmy się w rolę młodego człowieka&#8230; Pragniesz wyrwać się z objęć rodziny. Jeszcze nie umiesz latać, ale już usiłujesz rozwinąć skrzydła. A to, niestety, nie obywa się bezstresowo. Masz na coś wielką ochotę, widzisz cel, ale nie wiesz, jak go osiągnąć. Świat wokół ciebie jest pełen pokus. Inni to dopiero sobie żyją! Ktoś jest zdolniejszy, [...]


No related posts.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wcielmy się w rolę młodego człowieka&#8230;</strong><br />
Pragniesz wyrwać się z objęć rodziny. Jeszcze nie umiesz latać, ale już usiłujesz rozwinąć skrzydła. A to, niestety, nie obywa się bezstresowo. Masz na coś wielką ochotę, widzisz cel, ale nie wiesz, jak go osiągnąć.<br />
Świat wokół ciebie jest pełen pokus. Inni to dopiero sobie żyją! Ktoś jest zdolniejszy, bogatszy, no i wygląda po prostu super. A ty? Ty też byś tak chciał, ale jaką wybrać drogę? W dodatku rodzice kurczowo trzymają cię na z góry upatrzonych bezpiecznych pozycjach. Czujesz się sfrustrowany.</p>
<p><strong>W większości domów jest tak samo</strong><br />
Męczy cię ten świat. Atmosfera w domu jest po prostu nie do wytrzymania. Dlaczego nie pozwalają ci samemu decydować o sobie? <span id="more-2043"></span>To byłoby przecież wspaniałe &#8211; wreszcie nikomu z niczego się nie opowiadać. Masz ochotę autostopem objechać świat? Więc jedziesz, nie pytając starych o zdanie. Ale, ale&#8230; skąd wziąć forsę na drogę, jak dogadać się z ludźmi już za najbliższą granicą, jak to wszystko zorganizować? Ogarnia cię bezradność. Znów masz powód do frustracji.</p>
<p><strong>Oaza spokojnego dziecka</strong><br />
Najlepiej było ci w układzie dom-szkoła-dom. Rodzice stworzyli ci w nim oazę spokoju i bezpieczeństwa.<br />
W domu czułeś się po prostu świetnie. W szkole przyjaciół nie miałeś. Po podwórku nie biegałeś. Pamiętasz co prawda, że kiedyś nawet chciałeś pokopać z chłopakami piłkę, ale rodzice właśnie zaproponowali ci wizytę u cioci. Była to propozycja nie do odrzucenia.</p>
<p><strong>Przyzwyczajenie i zaskoczenie</strong><br />
Nagle w szkole średniej okazało się, że ludzie żyją inaczej. Mają kumpli, chodzą na wspólne imprezy. A ty? Ty zawsze sam.<br />
Na domówkach stoisz z boku i z zazdrością przyglądasz się kolegom. Do nikogo nie podejdziesz, nie zagadasz. Boisz się wydać im śmieszny. Zresztą nie lubisz nawet przerw między lekcjami. Dla ciebie są one udręką.<br />
Pamiętasz, że ktoś kiedyś zaprosił cię imprezę, ale to było dawno. Czym prędzej wówczas odmówiłeś, więc już cię nie zapraszają.<br />
Marzysz o zbliżeniu się do grupy, ale droga, jaką miałbyś przebyć, przeraża cię. Jawi ci się jak wielka czarna dziura. Czujesz, że wpadasz w jakąś otchłań.</p>
<p><strong>Jesteś inny</strong><br />
Nie odzywasz się, bo jesteś głęboko przekonany, że nie masz do powiedzenia kolegom nic fajnego. Tobie samemu wydaje się to nieciekawe i głupie. Tylko się ośmieszysz, więc lepiej nie ryzykować.<br />
Jesteś pewien, że swoim wyglądem po prostu straszysz: nogi za grube, twarz w pryszczach. Okropność. Jak z kimś takim można się w ogóle zaprzyjaźnić? Nie lubisz sam siebie. Jesteś gorszy, jesteś inny. Składasz się z samych wad.</p>
<p><strong>Co dalej?</strong><br />
Kończysz podstawówkę, potem szkołę średnią. Stajesz przed dylematem: co zrobić ze swoim życiem, jaki wybrać zawód, żeby potem znaleźć pracę, opłacalną i niegłupią.<br />
Otaczający cię świat nie jest doskonały. Widzisz, jak robi się kariery, jak powstają majątki. Ty dniami i nocami zakuwałeś, egzaminy zdałeś znakomicie, a mimo to na swoją wymarzoną bankowość się nie dostałeś.<br />
Za to Anka, z naciąganą przez ogólniak tróją z matmy, dostała się bez najmniejszego problemu. Ale jej ojciec jest dyrektorem w jakimś tam ważnym banku. Co za sprawiedliwość! Twoje młodzieńcze ideały legły w gruzach.<br />
W domu słyszysz: wiesz, to co chcesz zrobić jest dobre, ale nie rób tego, bo się nie opłaca. Tak naprawdę w życiu trzeba być innym: pazernym, drapieżnym, nielojalnym.<br />
Nie wiesz już w końcu, czego się trzymać. Jakie normy sanie tylko etyczne, ale i praktyczne. Nie chcesz ciągle dostawać od życia po łapach. Jesteś jednak na tyle wrażliwy, że trudno ci się pogodzić z zasadą „cel uświęca środki&#8221; -chciałbyś osiągnąć cel i pozostać moralnie czysty. Czujesz się zagubiony.</p>
<p><strong>Nadchodzi uczucie</strong><br />
Nie wystarczy ci już kumpel. Marzysz o miłości, wielkiej, największej, takiej do końca życia. I wreszcie&#8230; zakochujesz się. A po niedługim czasie okazuje się, że to jednak nie to. Twój świat znów leży w gruzach. Zerwanie przeżywasz głęboko, ale krótko. Zyskujesz nowe bezcenne doświadczenie. Teraz już wiesz, w jakie układy lepiej nie wchodzić. Odkrywasz, co sam cenisz w partnerce i co ona w tobie.<br />
Przekonujesz się, że pewnych nawyków i zachowań nie ścierpisz nawet u ukochanej.</p>
<p>Zapraszam <a href="http://dermalab.pl/blog/2012/01/dojrzewanie-ksztaltowanie-nastolatka-a-wplyw-rodziny.html" target="_blank">do drugiej części</a> artykułu.</p>


<p>No related posts.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dermalab.pl/blog/2012/01/dojrzewanie-czego-boja-sie-nastolatki-leki-mlodych-ludzi-i-kreowanie-ich-psychiki.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Manicure biologiczny a manicure japoński</title>
		<link>http://dermalab.pl/blog/2012/01/manicure-biologiczny-a-manicure-japonski.html</link>
		<comments>http://dermalab.pl/blog/2012/01/manicure-biologiczny-a-manicure-japonski.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Jan 2012 17:45:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Darish</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[grzybica]]></category>
		<category><![CDATA[manicure]]></category>
		<category><![CDATA[paznokcie]]></category>
		<category><![CDATA[uszkodzenia paznokci]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dermalab.pl/blog/?p=2011</guid>
		<description><![CDATA[Manicure biologiczny &#8211; zalecany przez specjalistów jako najbezpieczniejszy dla skóry dłoni i paznokci – zaczyna podbijać rynek kosmetyczny. Odchodzi się od sztuczności na rzecz naturalnej płytki i krótkich bądź średniej długości paznokci, które mają prezentować się skromnie, estetycznie. Krok po kroku&#8230; Tradycyjne metalowe pilniki odchodzą do lamusa -teraz mamy epokę papierowych, które nie rozwarstwiają płytki [...]


Related posts:<ol><li><a href='http://dermalab.pl/blog/2011/05/zabieg-manicure-u-kosmetyczki.html' rel='bookmark' title='Zabieg manicure u kosmetyczki'>Zabieg manicure u kosmetyczki</a></li>
<li><a href='http://dermalab.pl/blog/2012/01/typy-dloni-ktore-zdradza-twoja-osobowosc.html' rel='bookmark' title='Typy dłoni, które zdradzą Twoją osobowość'>Typy dłoni, które zdradzą Twoją osobowość</a></li>
<li><a href='http://dermalab.pl/blog/2012/01/uszkodzenia-paznokci-czyli-jak-ustrzec-sie-grzybicy.html' rel='bookmark' title='Uszkodzenia paznokci, czyli jak ustrzec się grzybicy'>Uszkodzenia paznokci, czyli jak ustrzec się grzybicy</a></li>
</ol>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Manicure biologiczny</strong> &#8211; zalecany przez specjalistów jako najbezpieczniejszy dla skóry dłoni i paznokci – zaczyna podbijać rynek kosmetyczny. Odchodzi się od sztuczności na rzecz naturalnej płytki i krótkich bądź średniej długości paznokci, które mają prezentować się skromnie, estetycznie.</p>
<p><span style="color: #00ccff;"><strong>Krok po kroku&#8230;</strong></span></p>
<p>Tradycyjne metalowe pilniki odchodzą do lamusa -teraz mamy epokę papierowych, które nie rozwarstwiają płytki paznokciowe się od dokładnego wymycia rąk i ich osuszenia. Następnie na skórki nakładamy <span id="more-2011"></span>preparat do ich rozmiękczania (dostępny w prawie każdej drogerii). Po czasie zalecanym przez producenta, zwykle 3 minuty, delikatnie odsuwamy skórki za pomocą drewnianego patyczka (kosmetyczki używają wykonanego z drzewa pomarańczowego). Cążkami przycina się tylko zadarte skórki. Brzegi &#8211; obcięte specjalnymi cążkami &#8211; zaokrąglamy papierowym lub szklanym pilnikiem, który nie rozwarstwia płytki paznokciowej. Efekt optycznego wysmuklenia dłoni uzyskujemy, gdy nieco dłuższe paznokcie zaokrąglimy. Potem polerujemy je gumowym pilnikiem. Jest to zajęcie dla cierpliwych, ale trud się opłaca: paznokcie są gładkie i błyszczą jak lusterko! Jeśli jednak jeszcze decydujemy się na lakierowanie, najpierw trzeba położyć specjalny podkład, który wygładza płytkę, ochraniają przed działaniem lakieru oraz przedłuża jego trwałość.</p>
<p><img class="alignright" title="manicure biologiczny" src="http://images40.fotosik.pl/1305/37f8471bb883d2db.jpg" alt="" width="296" height="196" /></p>
<p><span style="color: #00ccff;"><strong>Na czym polega manicure japoński?</strong></span></p>
<p><strong>Manicure japoński</strong> można zaliczyć po części do manicure biologicznego. W tym przypadku można wycinać skórki, jednak nie jest to wskazane i usuwa się jedynie miejsca  widocznie odstające. Manicure japoński polega na uprzednim przygotowaniu paznokcia przez nadanie mu kształtu, odsunięcie skórek (ewentualne usunięcie) a następnie polerowaniu płytki paznokcia. Przy pomocy pasty, pudru i dwóch polerek wciera się w płytkę substancje odżywcze takie jak: <strong>witamina A, E, keratyna, pyłek pszczeli i krzemionka z morza japońskiego</strong>. Zabieg jest prosty i bezbolesny. Nasze paznokcie przez około 2 tygodnie (w zależności od wykonywanej pracy) powinny błyszczeć. Nie wymagają malowania odżywkami. Natomiast jeżeli nie wyobrażasz sobie siebie w nie pomalowanych paznokciach, możesz pokryć je emalią. Oczywiście trwałość lakieru znacznie się skróci. Ale po co przykrywać taką piękną błyszczącą i estetyczną płytkę?</p>
<p><strong>Kilka słów<span style="color: #00ccff;"> o tipsach</span></strong><br />
Dawniej naklejało się je wyłącznie w gabinetach kosmetycznych na odpowiednio przygotowaną płytkę paznokciową. W przeciągu kilku lat domowy przemysł paznokciowy rozwinął się bardzo szeroko&#8230; Niestety nie zawsze na naszą korzyść. Wprawdzie takie usługi są tańsze, jednak bez odpowiedniej wiedzy i przeszkolenia można wykonać więcej krzywdy niż pożytku.<br />
Przygotowaną płytkę pokrywa się trzema warstwami żelu. Potem manikiurzystka nadaje im pilnikiem pożądany kształt i długość. Pod tipsami naturalne paznokcie cały czas rosną, Tkwiące na dłoniach tipsy dają szansę obgryzaczom na podhodowanie własnych paznokci, a innym na poprawienie ich kształtu. Tipsy trzymają się przez kilka tygodni – o ile są dobrze przyklejone. Nie chodzi tutaj o jak największe spiłowanie płytki a o umiejętne przyklejenie sztucznego paznokcia.<br />
Pielęgnuje sieje tak samo jak paznokcie, tyle że do usuwania lakieru używa się zmywacza bezacetonowego, który zresztą jest zdrowszy także dla naturalnych paznokci. Z tipsami można prać, sprzątać. Dopiero uderzenie w coś twardego lub moczenie dłoni w pewnych środkach chemicznych może je uszkodzić. Sztucznych paznokci nie wolno odrywać! Można je roztopić w czystym acetonie u osoby zajmującej się ich zakładaniem. Oczywiście usługa ta najczęściej jest dodatkowo płatna.</p>
<p><span style="color: #00ccff;"><strong>Wróżenie z paznokci &#8211; czyli o czym mówi nam płytka?</strong></span><br />
Jeżeli paznokieć przypomina szpon, a więc jest wypukły, ciemny i zawija się do spodu, to wszystko wskazuje na jego długotrwałe (czasami wieloletnie) zapalenie bakteryjne.</p>
<p>Paznokcie pofałdowane jak tara do prania są najczęściej efektem podważania skórek ostrym narzędziem i zbyt głębokiego ich wycinania.</p>
<p>Natomiast wyraźne wałowate bruzdy wzdłuż płytki albo liczne w niej zagłębienia &#8211; upodabniające paznokieć do naparstka &#8211; towarzyszą niekiedy chorobom ogólnoskórnym, na przykład łuszczycy, i z reguły świadczą o ich zaawansowaniu i przewlekłym przebiegu.</p>
<p>Jeśli paznokcie są kruche i matowe, można podejrzewać awitaminozę lub ogólne osłabienie organizmu.</p>
<p>Również paznokcie kwitnące, czyli pokryte białymi plamkami, sygnalizują nieprawidłowe odżywianie i niedobór witamin.</p>


<p>Related posts:<ol><li><a href='http://dermalab.pl/blog/2011/05/zabieg-manicure-u-kosmetyczki.html' rel='bookmark' title='Zabieg manicure u kosmetyczki'>Zabieg manicure u kosmetyczki</a></li>
<li><a href='http://dermalab.pl/blog/2012/01/typy-dloni-ktore-zdradza-twoja-osobowosc.html' rel='bookmark' title='Typy dłoni, które zdradzą Twoją osobowość'>Typy dłoni, które zdradzą Twoją osobowość</a></li>
<li><a href='http://dermalab.pl/blog/2012/01/uszkodzenia-paznokci-czyli-jak-ustrzec-sie-grzybicy.html' rel='bookmark' title='Uszkodzenia paznokci, czyli jak ustrzec się grzybicy'>Uszkodzenia paznokci, czyli jak ustrzec się grzybicy</a></li>
</ol></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dermalab.pl/blog/2012/01/manicure-biologiczny-a-manicure-japonski.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Typy dłoni, które zdradzą Twoją osobowość</title>
		<link>http://dermalab.pl/blog/2012/01/typy-dloni-ktore-zdradza-twoja-osobowosc.html</link>
		<comments>http://dermalab.pl/blog/2012/01/typy-dloni-ktore-zdradza-twoja-osobowosc.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Jan 2012 23:36:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Darish</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[paznokcie]]></category>
		<category><![CDATA[Piękne dłonie]]></category>
		<category><![CDATA[pielegnacja dłoni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dermalab.pl/blog/?p=1986</guid>
		<description><![CDATA[Jaki masz typ dłoni? Podobno ze znaków i linii wyrzeźbionych przez naturę na dłoniach można odczytać przyszłość człowieka. Tak przynajmniej twierdzą chiromanci. A i sam rodzaj dłoni zdradza ponoć nasz charakter.  Może rzeczywiście coś w tym jest, skoro nawet Arystoteles, wielki filozof grecki, nazwał rękę „organem organów ciała ludzkiego, odzwierciedlającym wnętrze człowieka”? Spójrz więc śmiało [...]


Related posts:<ol><li><a href='http://dermalab.pl/blog/2012/01/uszkodzenia-paznokci-czyli-jak-ustrzec-sie-grzybicy.html' rel='bookmark' title='Uszkodzenia paznokci, czyli jak ustrzec się grzybicy'>Uszkodzenia paznokci, czyli jak ustrzec się grzybicy</a></li>
</ol>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #00ccff;"><strong>Jaki masz typ dłoni?</strong></span></p>
<p>Podobno ze znaków i linii wyrzeźbionych przez naturę na dłoniach można odczytać przyszłość człowieka. Tak przynajmniej twierdzą chiromanci. A i sam rodzaj dłoni zdradza ponoć nasz charakter.  Może rzeczywiście coś w tym jest, skoro nawet Arystoteles, wielki filozof grecki, nazwał rękę „organem organów ciała ludzkiego, odzwierciedlającym wnętrze człowieka”?</p>
<p>Spójrz więc śmiało prawdzie w oczy, czyli <strong>przyjrzyj się swojej ręce</strong>. Jaka jest? Twarda, miękka czy może lubieżna?<span id="more-1986"></span></p>
<p>Jeśli <strong>twarda</strong>, to powinnaś lubić działanie, pracę, ruch, wysiłek, uprawiać sport, turystykę.</p>
<p>Jeśli masz <strong>dłoń miękką</strong>, to chyba niezbyt przepadasz za wysiłkiem, za to lubisz dużo spać i późno wstawać. Z natury jesteś czuła, wrażliwa, skłonna do marzeń.</p>
<p>A może twoja ręka jest nie tylko miękka, ale i pulchna, biała? Tak? To znaczy, że jesteś właści­cielką <strong>ręki lubieżnej</strong>. Wprost kochasz bezczynność i próżnowanie, lubisz uciechy zmysłowe. Ale po­ciesz się, że nie ty jedna. Podobno takie właśnie ręce ma wiele kobiet. A poza tym artyści uważają je za najpiękniejsze&#8230;</p>
<p>I jak wypadły oględziny? Czy twoja ręka powie­działa ci prawdę? No cóż, chyba nie dowiemy się tego. A szkoda, bo sami nie wiemy, wierzyć czy nie w te prorocze właściwości naszych rąk. Jedno jest jednak pewne &#8211; ile dłoni, tyle kształtów.</p>
<p>Dłonie twarde, miękkie, kwadratowe, duże, małe&#8230; Są, jakie są. I czy nam się podobają, czy nie, nic na to nie poradzimy. Nie zmienimy ich kształtu. Ale&#8230; na pewno możemy sprawić, że będą się lepiej prezentowały. A cóż lepiej poprawi <a href="http://dermalab.pl/blog/2012/01/zatrzymac-czas-pielegnacja-dloni.html" target="_blank">wygląd </a><a href="http://dermalab.pl/blog/2012/01/zatrzymac-czas-pielegnacja-dloni.html" target="_blank">na­szych dłoni </a>od zadbanych, wypielęgnowanych pa­znokci?</p>
<p><img class="alignright" title="manicure" src="http://images38.fotosik.pl/1296/1f86c4712ddab079.jpg" alt="" width="283" height="424" /></p>
<p><span style="color: #00ccff;"><strong>&#8222;Historia manicure</strong></span><strong></strong><span style="color: #00ccff;"><strong>&#8222;</strong></span></p>
<p>Właśnie zadbanych i wypielęgnowanych, bo już z ich ładnością bywało różnie. Po prostu, rzecz gu­stu. Siedemnastowieczna <strong>Europa</strong> uznała, na przykład, że <a href="http://dermalab.pl/blog/2012/01/uszkodzenia-paznokci-czyli-jak-ustrzec-sie-grzybicy.html" target="_blank">ładne paznokcie</a> to bardzo długie pa­znokcie. Podobna opinia panowała <strong>w Chinach</strong>, z tym że tu długość była jeszcze oznaką zamożności ich właściciela, dowodem, iż nie musi on pracować. W wieku dziewiętnastym natomiast królowały paznokcie migdałowe, średniej długości i lekko zaokrąglone. W naszym, dwudziestym wie­ku, a dokładniej w latach sześćdziesiątych, powró­ciły znowu do łask paznokcie długie.</p>
<p>Podobnie rzecz się miała z <strong>kolorem paznokci</strong>. Ich naturalną barwę &#8211; białaworóżową &#8211; możemy dowolnie zmieniać, powlekając lakierem. Dziś jest to tak oczywiste, że nikogo chyba specjalnie nie szokuje nawet widok zakończonych na fioletowo, żółto czy zielono palców. A przecież nie zawsze tak było. Zwyczaj malowania paznokci pojawił się dopiero na początku naszego stulecia. I choć pier­wsze lakiery miały subtelny różowy odcień, to i tak uważano, że jest to moda wulgarna, która nie przy­stoi damom.</p>
<p>Piękno kolorowych paznokci odkryto dużo wcześniej na Wschodzie. A do tego było to piękno nie tylko trwałe, ale i oszczędne. Nie wymagało bo­wiem lakieru, który się, jak wiadomo, ściera, zmy­waczy do usuwania jego resztek. Efekt zabarwienia uzyskiwano wstrzykując barwnik do macierzy pa­znokcia, który wyrastał już odpowiednio ubarwio­ny&#8230; Bolesne? No cóż, cierp ciało, kiedy ci się chciało&#8230;</p>


<p>Related posts:<ol><li><a href='http://dermalab.pl/blog/2012/01/uszkodzenia-paznokci-czyli-jak-ustrzec-sie-grzybicy.html' rel='bookmark' title='Uszkodzenia paznokci, czyli jak ustrzec się grzybicy'>Uszkodzenia paznokci, czyli jak ustrzec się grzybicy</a></li>
</ol></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dermalab.pl/blog/2012/01/typy-dloni-ktore-zdradza-twoja-osobowosc.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Uszkodzenia paznokci, czyli jak ustrzec się grzybicy</title>
		<link>http://dermalab.pl/blog/2012/01/uszkodzenia-paznokci-czyli-jak-ustrzec-sie-grzybicy.html</link>
		<comments>http://dermalab.pl/blog/2012/01/uszkodzenia-paznokci-czyli-jak-ustrzec-sie-grzybicy.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Jan 2012 00:04:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Darish</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[paznokcie]]></category>
		<category><![CDATA[Piękne dłonie]]></category>
		<category><![CDATA[uszkodzenia paznokci]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dermalab.pl/blog/?p=1983</guid>
		<description><![CDATA[Kształt i wygląd dłoni to cechy wrodzone. Gdy natura nas obdarzyła palcami-serdelkami lub zbyt szerokimi paznokciami &#8211; przepadło! Tak już będzie i lepiej się z tym pogodzić. Ale nic nie stoi na przeszkodzie mieć na dłoniach skórę jak jedwab, a paznokcie różowe, błyszczące i tak sprytnie opiłowane, żeby palce wydawały się smuklejsze &#8211; wystarczy o [...]


Related posts:<ol><li><a href='http://dermalab.pl/blog/2011/03/jak-interpretowac-zmiany-na-ciele-stan-skory-wlosow-paznokci-a-stan-zdrowia.html' rel='bookmark' title='Jak interpretować zmiany na ciele? Stan skóry, włosów, paznokci a stan zdrowia'>Jak interpretować zmiany na ciele? Stan skóry, włosów, paznokci a stan zdrowia</a></li>
<li><a href='http://dermalab.pl/blog/2009/10/luszczyca-dloni.html' rel='bookmark' title='Łuszczyca dłoni'>Łuszczyca dłoni</a></li>
</ol>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kształt i wygląd dłoni to cechy wrodzone. Gdy natura nas obdarzyła palcami-serdelkami lub zbyt szerokimi paznokciami &#8211; przepadło! Tak już będzie i lepiej się z tym pogodzić. Ale nic nie stoi na przeszkodzie mieć na dłoniach skórę jak jedwab, a paznokcie różowe, błyszczące i tak sprytnie opiłowane, żeby palce wydawały się smuklejsze &#8211; wystarczy o nie zadbać i oczywiście być zdrowym.</p>
<p>Zdaniem specjalistów skóra, włosy i paznokcie (pochodzą z jednego listka zarodkowego) odzwierciedlają stan naszego zdrowia. Najczęściej więc ich kiepski wygląd jest po prostu związany ze słabą ogólną kondycją organizmu lub z konkretną chorobą. Nierzadko właśnie paznokcie jako pierwsze sygnalizują, że w ustroju zachodzą jakieś zmiany patologiczne. Tak się dzieje między innymi w przypadku zakażenia organizmu grzybami chorobotwórczymi. <span id="more-1983"></span></p>
<p>Na przykład <strong>zmiany wywołane grzybicą</strong> dotyczą macierzy paznokcia oraz jego łożyska (miejsce, z którego wyrasta) i powodują, że paznokieć staje się matowy, szary, zgrubiały i kruchy, że zanika jego białe wykończenie. Doświadczony dermatolog rozpozna tę chorobę na pierwszy rzut oka, ale <strong>stuprocentową pewność daje</strong> jedynie specjalistyczne <strong>badanie mykologiczne</strong>, które <strong>określa</strong> również <strong>rodzaj chorobotwórczego grzyba</strong>. A od tego zależy powodzenie terapii.<br />
<img class="alignright" title="ładne dłonie" src="http://images45.fotosik.pl/1306/a7c1b3366d4cd222.jpg" alt="" width="309" height="206" /></p>
<p><strong>Leczenie grzybic </strong>jest długotrwałe i uciążliwe. Przez około dwanaście tygodni należy doustnie przyjmować odpowiednie antybiotyki, a miejscowo stosować specjalne preparaty odkażające i grzybobójcze (gdy grzyby zostaną zwalczone, u nasady paznokcia pojawi się zdrowa płytka &#8211; gładka i różowa).</p>
<p><strong>Jak się ustrzec grzybicy?</strong> Przede wszystkim trzeba przestrzegać zasad higieny oraz unikać podrzędnych netów kosmetycznych, w których nie dba się o właściwą sterylizację narzędzi używanych do robienia manicure albo chodzić tam z własnymi. Nie należy pożyczać mu swoich cążek czy pilnika &#8211; wystarczy potem małe skaleczenie przy usuwaniu skórek, aby doszło do zakażenia. Lepiej również nie wycierać się czyimś ręcznikiem a nosić pożyczonych rękawiczek.</p>
<p><strong>Zbyt głębokie wycinanie boków paznokci </strong>lub czyszczenie ostrym narzędziem (np. nożyczkami) uszkadza je i osłabia, co ułatwia grzybom wniknięcie do nas ustroju. <strong>Skracanie paznokci przez spiłowanie</strong> to również kiepski pomysł, ponieważ spłaszczone w ten sposób komórki rogowe rozwarstwiają się i przy słabszej kondycji organizmu lub przy niedoborze witaminy A lub witamin z grupy B paznokcie stają się kruche i łamliwe, a tym samym znakomicie ułatwiają zadanie grzybom. Z kolei <strong>zakażeniu drożdżakami</strong> (rodzaj grzybów), które najczęściej atakują naskórek wokół paznokcia, sprzyja przesadne wycinanie tak zwanych skórek i moczenie dłoni w wodzie. Dlatego szczególnie narażone na tę chorobę są kucharki, fryzjerki i sprzątaczki.</p>
<p>Panie głęboko wycinające skórki i boki paznokci często chorują na <strong>zanokcicę</strong> (bakteryjny stan zapalny) objawiającą się bólem wału skórnego przy płytce i ropnym wysiękiem oraz tak zwanym schodzeniem paznokcia. O zakażenie tego rodzaju szczególnie łatwo, gdy tuż po zakończonym manikiurze bierzemy się za obieranie ziemniaków czy pielenie chwastów.</p>
<p>W każdym przypadku, gdy wygląd paznokci czy skóry budzi zaniepokojenie, należy złożyć wizytę dermatologowi. Nie wolno również lekceważyć drobnych skaleczeń -należy je tak zabezpieczyć, aby nie dopuścić do przypadkowego zakażenia, które w skrajnych przypadkach może doprowadzić nawet do śmierci (na przykład tężec lub AIDS).</p>


<p>Related posts:<ol><li><a href='http://dermalab.pl/blog/2011/03/jak-interpretowac-zmiany-na-ciele-stan-skory-wlosow-paznokci-a-stan-zdrowia.html' rel='bookmark' title='Jak interpretować zmiany na ciele? Stan skóry, włosów, paznokci a stan zdrowia'>Jak interpretować zmiany na ciele? Stan skóry, włosów, paznokci a stan zdrowia</a></li>
<li><a href='http://dermalab.pl/blog/2009/10/luszczyca-dloni.html' rel='bookmark' title='Łuszczyca dłoni'>Łuszczyca dłoni</a></li>
</ol></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dermalab.pl/blog/2012/01/uszkodzenia-paznokci-czyli-jak-ustrzec-sie-grzybicy.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jakie korzyści dla zdrowia dziecka daje posiadanie psa?</title>
		<link>http://dermalab.pl/blog/2011/12/jakie-korzysci-dla-zdrowia-dziecka-daje-posiadanie-ps.html</link>
		<comments>http://dermalab.pl/blog/2011/12/jakie-korzysci-dla-zdrowia-dziecka-daje-posiadanie-ps.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Dec 2011 23:44:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Darish</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dermalab.pl/blog/?p=1946</guid>
		<description><![CDATA[Mówimy, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, ale rzadko pamiętamy, że to również nasz najstarszy towarzysz. Jest pierwszym udomowionym zwierzęciem. Odkrycia archeologiczne wykazały, że już w starożytnym Egipcie, Azji i Ameryce żyły psy podobne do współcześnie hodowanych dogów, buldogów, jamników i szpiców. Pochodzenie psa nie jest dokładnie zbadane, ale generalnie dzieli się psy na wywodzące [...]


Related posts:<ol><li><a href='http://dermalab.pl/blog/2011/12/zimowe-owoce-orzechy-dla-zdrowia-i-urod.html' rel='bookmark' title='Zimowe owoce &#8211; orzechy, dla zdrowia i urody'>Zimowe owoce &#8211; orzechy, dla zdrowia i urody</a></li>
</ol>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mówimy, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, ale rzadko pamiętamy, że to również nasz najstarszy towarzysz.</p>
<p>Jest pierwszym udomowionym zwierzęciem. Odkrycia archeologiczne wykazały, że już w starożytnym Egipcie, Azji i Ameryce żyły psy podobne do współcześnie hodowanych dogów, buldogów, jamników i szpiców. Pochodzenie psa nie jest dokładnie zbadane, ale generalnie dzieli się psy na wywodzące się od szakali lub wilków. Podział ten jest jednak dość płynny, gdyż do dnia dzisiejszego wytworzyło się tyle krzyżówek, iż nie można już dotrzeć do korzeni drzewa genealogicznego. W każdym razie żyje jeszcze w niezmienionej postaci „prapies&#8221;. Jest nim dingo.</p>
<p><img class="alignright" title="psy" src="http://1pies.pl/wp-content/uploads/2011/12/berne%C5%84ski-pies.jpg" alt="" width="264" height="157" /></p>
<p>Dingo w okresie swej genealogicznej młodości żył na wszystkich kontynentach, teraz można go spotkać jedynie w stanie zdziczałym na terenie Australii. Dingo nie potrafią szczekać, wydają jedynie odgłosy wycia, co upodabnia je do azjatyckich oraz afrykańskich psów-pariasów. Żyją one zdziczałe w sąsiedztwie siedzib ludzkich, lecz próby ich udomowienia nigdy się nie powiodły.</p>
<p><span style="color: #00ccff;"><strong>Wpływ psa na wychowanie dziecka</strong></span></p>
<ul>
<li> <strong>Dzieci wychowujące się razem z jakimś domowym stworzonkiem <span id="more-1946"></span>szybko uczą się, </strong>że nie można być brutalnym wobec swoich przyjaciół, ani traktować ich jak kolejną zabawkę, którą można rzucić w kąt, gdy się już znudzi. Powoli stają się odpowiedzialne za drugą osobę i zaczynają liczyć się z potrzebami innych. Obowiązek pielęgnacji nie zawsze musi być „złem koniecznym&#8221;, a większość dzieci, które mają pod opieką zwierzątko, staje na wysokości zadania, aby sprostać stawianym im wymaganiom.</li>
<li> Badania naukowe dowiodły, że <strong>u dzieci mających kontakt ze zwierzętami szybciej kształtuje się tolerancja, chęć niesienia pomocy, bezinteresowność i łatwość nawiązywania kontaktów.</strong> Dzieci opiekujące się w domu czworonożnym przyjacielem mają zazwyczaj mniej problemów w szkole i lepiej się uczą niż dzieci pozbawione tego kontaktu.</li>
<li><strong>Pies</strong> to nie tylko towarzysz naszych wieczornych spacerów i chwil samotności. <strong>Przynosi nam także doraźną pomoc, zarówno psychiczną, jak i fizyczną</strong>. Gdy wracamy do domu zmęczeni nerwową atmosferą w pracy lub w szkole, gdy stresy z całego dnia kumulują się w nas, pies potrafi rozładować napiętą sytuację. Te sympatyczne wielorasowce lub rodowodowe championy mają na swym „koncie&#8221; tyle zażegnanych kłótni, że adwokaci mogą im tylko pozazdrościć. <strong>Nie tylko pies, ale także kot, chomik czy żółw swoją obecnością łagodzą niektóre problemy i działają stabilizująco.</strong></li>
<li>Zalecane przez lekarzy godzinki spacerów przyjemnie spędzić z psem, a kto odbywa codziennie <strong>dłuższy spacer, zapobiega przedwczesnym schorzeniom serca, układu krążenia, niedokrwistości i innym chorobom związanym z brakiem ruchu.</strong></li>
<li>Lekarze na całym świecie wykorzystują zwierzęta w procesach terapii i rekonwalescencji. <strong>Kontakt z psem</strong>, kotem czy nawet z rybkami w akwarium powoduje <strong>znaczne obniżenie ciśnienia krwi,</strong> co odgrywa szczególnie ważną rolę podczas leczenia schorzeń serca. Wyjątkowe zdolności wykazują psy, które wyczuwają zbliżający się atak u ludzi chorych na epilepsję. W Wielkiej Brytanii, aby polepszyć samopoczucie osób hospitalizowanych, pozwala się im zabrać swoich czworonożnych przyjaciół do szpitala. Rewelacyjne wyniki w resocjalizacji osiągnięto, wprowadzając psy do niektórych więzień w USA.<strong> W Polsce wykorzystuje się z powodzeniem zwierzęta w leczeniu dzieci z problemem przystosowawczym.</strong> Warto również przypomnieć, co potrafi zrobić specjalnie wytresowany pies dla niepełnosprawnego człowieka. Osobie samotnej, niewidomej czy głuchej pies ułatwia kontakt ze światem zewnętrznym. Reaguje na dzwonek, gwizd czajnika, niewidomego przeprowadzi przez ulicę, sparaliżowanemu człowiekowi na wózku ściągnie windę i otworzy drzwi. Dobrze znany jest również pies jako ratownik, wykorzystywany nie tylko w czasie akcji Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, ale również w czasie pożarów i powodzi.</li>
</ul>
<p>Warto pamiętać, że każde zwierze w domu wzbogaci atmosferę i wpłynie korzystnie na nasze samopoczucie.</p>


<p>Related posts:<ol><li><a href='http://dermalab.pl/blog/2011/12/zimowe-owoce-orzechy-dla-zdrowia-i-urod.html' rel='bookmark' title='Zimowe owoce &#8211; orzechy, dla zdrowia i urody'>Zimowe owoce &#8211; orzechy, dla zdrowia i urody</a></li>
</ol></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dermalab.pl/blog/2011/12/jakie-korzysci-dla-zdrowia-dziecka-daje-posiadanie-ps.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak pielęgnować dłonie i stopy zimą?</title>
		<link>http://dermalab.pl/blog/2011/11/jak-pielegnowac-dlonie-i-stopy-zima.html</link>
		<comments>http://dermalab.pl/blog/2011/11/jak-pielegnowac-dlonie-i-stopy-zima.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Nov 2011 22:19:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Darish</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Kosmetyki]]></category>
		<category><![CDATA[Piękne ciało]]></category>
		<category><![CDATA[Pielęgnacja cery]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgnacja zimowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dermalab.pl/blog/?p=1753</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy przychodzi zima, dłoniom i stopom należy poświęcić szczególną uwagę. Mróz, wiatr, śniegi powodują wysuszenie skóry kończyn. Na dłoniach jest niewiele gruczołów łojowych, które mogą być odpowiedzialne za natłuszczenie skóry. Warto używać dobrego kremu do rąk, który zregeneruje naskórek i jednocześnie zabezpieczy przed możliwymi uszkodzeniami. Stopy natomiast posiadają własny system chłodzenia z uwagi na dużą [...]


No related posts.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy przychodzi zima, dłoniom i stopom należy poświęcić szczególną uwagę. Mróz, wiatr, śniegi powodują wysuszenie skóry kończyn. Na dłoniach jest niewiele gruczołów łojowych, które mogą być odpowiedzialne za natłuszczenie skóry. Warto używać dobrego kremu do rąk, który zregeneruje naskórek i jednocześnie zabezpieczy przed możliwymi uszkodzeniami.<br />
Stopy natomiast posiadają własny system chłodzenia z uwagi na dużą ilość gruczołów potowych. Zwiększone wydzielanie potu potrafi obniżyć temperaturę stóp, dodatkowo mają bezpośredni kontakt z zimną, mokrą nawierzchnią, co może doprowadzić do szybkiego wychłodzenia.<span id="more-1753"></span></p>
<p>Ciepłe buty to podstawa, podobnie jak ciepłe skarpety. Nie należy jednak przesadzać, ponieważ zbyt wysoka temperatura w bucie powoduje potliwość stóp a co za tym idzie &#8211; chłód. Wiec uzyskamy odwrotny efekt.<br />
Jeśli jesteś zmarzluchem, dobrym rozwiązaniem są <strong>rozgrzewające kremy do stóp</strong>, coraz częściej spotykane na rynku. Stopy w czasie zimy potrzebują ciepłych kąpieli, odpowiedniego złuszczenia, nawilżenia i pobudzających masaży. Takie zabiegi rozgrzeją nawet najbardziej zmarznięte stopy, jednocześnie zrelaksują cały organizm ;)</p>
<p><img class="alignright" title="krem rozgrzewający, termofor" src="http://images43.fotosik.pl/1223/9f8dc1284f3209a1.jpg" alt="" width="174" height="348" /></p>
<p>Dłonie w zimie czerwienią się z chłodu, często ulegają wysuszeniu z zimna. Jak je ratować?<br />
Pierwszym krokiem do sukcesu jest zaleczenie czasem krwawiących pęknięć naskórka. Jeśli takie nie występują a czujesz, że nawet najlepszy krem nie wystarcza, trzeba zrobić peeling. Łagodne złuszczenie naskórka usunie efekt suchości pomimo ciągłego używania kremu. Po peelingu warto nałożyć maskę bądź krem nawilżający, regenerujący.</p>
<p>Zarówno podczas pielęgnacji skóry dłoni jak i stóp warto sięgnąć po bawełniane rękawiczki/skarpetki. Są niezastąpione podczas zabiegów mocno nawilżających. Warto zakładać je na noc, bądź nawet do czytania książek czy oglądania filmów. Oczywiście pod rękawiczką/skarpetką musi znajdować się krem bądź maska.</p>
<p>Na stałe należy przyzwyczaić się noszenia rękawiczek. Nawet kiedy wychodzimy tylko na chwilkę na dwór a panuje mocna minusowa temperatura należy je zakładać. Kilka minut na mrozie z dodatkowo wilgotnymi dłońmi może spowodować duże uszkodzenia naskórka i niekorzystnie wpłynąć na jego przyszłość.<br />
Jeżeli spędzisz zbyt dużą ilość czasu z mokrymi stopami, dłońmi na mrozie możesz liczyć się z przykrą konsekwencją jaką są odmrożenia i odmroziny. Jaka jest różnica pomiędzy tymi &#8222;schorzeniami&#8221;? O tym przeczytasz <a href="http://dermalab.pl/blog/2010/01/ochrona-skory-przed-odmrozeniami.html" target="_blank">w artykule</a>.  </p>
<p>Dla gadżeciarzy polecam futrzaste termofory, które również na są odpowiednie na zimowe wieczory. Wiele z tych praktycznych produktów można wykorzystać jako pomysł na prezent świąteczny dla najbliższych :)</p>


<p>No related posts.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dermalab.pl/blog/2011/11/jak-pielegnowac-dlonie-i-stopy-zima.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->
