Archiwum kategorii: ‘Piękne ciało’
28 lip
Autor: Daria
Biały Jeleń jest to znana a przede wszystkim ceniona od wielu lat marka. Kojarzymy ją głównie z tradycją, prostotą i niezmienną jakością. Hipoalergiczne produkty zawierają w swojej serii zarówno kosmetyki do pielęgnacji ciała oraz detergenty. Od kilku miesięcy powoli trafiają do drogerii kosmetycznych produkty w nowej ofercie i szacie graficznej.
Do głównych priorytetów firmy, podczas opracowywania nowych produktów linii BIAŁY JELEŃ jest bezpieczeństwo zdrowotne osób stosujących produkty. Wyroby zostały przebadane pod kątem problemów skórnych twarzy, całego ciała oraz okolic intymnych. Wyniki były zaskakująco dobre, dlatego też kosmetyki polecane są do stosowania przez alergików i osoby posiadające skórę wrażliwą.
Hipoalergiczna seria zawiera:
- Mydło w kostce Biały Jeleń – jest to najbardziej znany i ceniony przez konsumentów kosmetyk. W świecie młodych ludzi jego fenomen powoli zanika, jednak starsi ludzie ciągle o nim pamiętają. Nadaje się do codziennej pielęgnacji skóry. Produkt pozbawiony jest sztucznych barwników, substancji zapachowych mogących powodować alergie i dodatków uszlachetniających. Mydło jest produktem naturalnym, o niezmienionej od lat recepturze.
- Mydło Biały Jeleń Premium – jest to transparentny produkt o bardzo delikatnym zapachu. Jego recepturę wzbogacono dodatkiem lnu. Dzięki temu składnikowi zostaje utrzymane odpowiednie nawilżenie oraz elastyczność skóry. Kształt tradycyjnego mydła pozostał niezmieniony od wielu lat budując zaufanie i pewność konsumenta.
- Hipoalergiczne mydło w płynie Biały Jeleń jest to produkt do codziennej pielęgnacji skóry wrażliwej i alergicznej, na bazie tradycyjnego mydła naturalnego. Mydło wzbogacono surowcami pochodzenia roślinnego. Produkt jest dobrze tolerowany przez skórę, nie powoduje podrażnienia, ma subtelny zapach i wysuszenia skóry.
- Hipoalergiczny żel pod prysznic i żel z kozim mlekiem. W tych produktach nie znajdziemy barwników i alergenów, natomiast możemy liczyć na oczyszczenie, nawilżenie, brak alergii i podrażnień po zastosowaniu.
- Żel do higieny intymnej z bławatkiem i żel do higieny intymnej z aloesem. Są to hipoalergiczne produkty zawierające łagodne substancje myjące. Żel przywraca prawidłowy stan błon śluzowych i skóry a zawarty w nich kwas mlekowy utrzymuje właściwe środowisko okolic intymnych kobiety. Chaber i bławatek wspomaga działanie przeciwzapalne, natomiast aloes odżywia i regeneruje skórę.
- Hipoalergiczny szampon Biały Jeleń z czystą bawełną; szampon z naturalnym chlorofilem. Pierwszy przeznaczony dla osób z różnymi rodzajami alergii i problemami skórnymi. Jest odpowiedni do stosowania przy włosach suchych i skórze wrażliwej. Zawarte w szamponie proteiny pszeniczne ułatwiające rozczesywanie, bawełna wygładza włosy, kompleks witamin A, E, F odżywia suche pasma, natomiast biała herbata opóźnia starzenie się struktury włosa.
- Szampon z naturalnym chlorofilem jest odpowiedni dla włosów mieszanych i tłustych. Zawiera biotynę i naturalny chlorofil.
W szamponach zastosowano naturalne, delikatne i bezpieczne składniki. Nie znajdziemy w nich sztucznych barwników i alergenów. Stosując szampon możesz cieszyć się z miękkimi, lśniącymi i puszystymi włosami. Łatwo się rozczesują.

Firma Pollena wydająca na rynek kosmetyczny produkty Biały Jeleń ciągle pracuje nad bezpieczeństwem i zdrowiem naszej skóry. Nie zapominając także o funkcjonalności i wygodzie życia.
25 lip
Autor: Daria
Stopy, stopy, stopy i jeszcze raz stopy! To właśnie tą część ciała odsłaniamy w porze letniej. Jednak jeśli nie chcesz wstydzić się swoich stóp, musisz o nie prawidłowo zadbać.
Pierwszą czynnością powinno być złuszczenie zrogowaciałego i obumarłego naskórka.

W jaki sposób oczyszczać stopy? Do miski nasypujemy specjalną sól do stóp i nalewamy ciepłej wody. Sól może się rozpuścić, choć niekoniecznie. Bardzo dobrze sprawdzają się sole z lawendą czy miętą. Działają na nas wyciszająco, aromaterapeutycznie, odświeżająco i chłodząco. Jeśli nie posiadasz soli do stóp możesz wykorzystać sól do kąpieli bądź wodę mydlaną. Ważne aby naskórek został zmiękczony co znacznie ułatwi jego usunięcie. Stopy moczymy 10-15min. Następnie wyciągamy je z wody i osuszamy ręcznikiem. Przed osuszaniem można również wykonać peeling gruboziarnisty. W momencie kiedy mamy osuszone stopy, w wodzie zamaczamy tarkę do stóp. Tą również lekko osuszamy ręcznikiem i przystępujemy do ścierania naskórka. Zrogowaciałe miejsca pocieramy najpierw stroną z grubszym ziarnem, następnie polerujemy drugą stroną. Po zakończonym ścieraniu naskórka, wmasowujemy krem odżywczo – nawilżający.

Piłujemy paznokcie.
Po pierwsze należy trzymać się zasady, że paznokcie u rąk piłujemy na okrągło bądź jeśli ktoś woli to na kwadratowo, natomiast paznokcie u stóp tylko na kwadratowo. Dlaczego istnieje taka zależność? Mocne wycinanie paznokci może doprowadzić do ich wrastania w skórę znajdującą się w jego obrębie. Pilnik powinien poruszać się zdecydowanie i delikatnie. Nie doprowadzamy do poszarpania paznokcia. Najlepszym pilnikiem jest pilnik papierowy, mineralny bądź szklany. Nie zaleca się korzystania z pilników metalowych które rozdwajają paznokcie.

Usuwamy skórki. Uprzednio zmiękczony obrąbek naskórkowy warto nasmarować removerem. Jest to płyn zmiękczający skórę, dzięki czemu łatwiej jest usunąć jej nadmiar zalegający na paznokciu. Jeśli nie posiadasz takiego płynu, nic nie szkodzi, po prostu będziesz miała nieco utrudnione zadanie. Skórki podważamy patyczkiem z drzewa różanego. Niektóre skórki mogą się złuszczyć podczas odsuwania, inne natomiast trzeba będzie wyciąć. Wykonujemy to w miarę delikatnie przy pomocy specjalnych nożyczek do skórek. Mają bardzo ostre i skośne ostrze.

Polerowanie płytki – jest to również ważny element. Płytka paznokcia jest wyrównana, gładka, błyszcząca. Dzięki temu lakier jest bardziej trwały. Polerka składa się najczęściej z 4 powierzchni ściarających i ponumerowanych od 1 do 4. W tej kolejności przecieramy płytkę. Robimy to w miarę delikatnie aby nie uszkodzić paznokcia.
Paznokieć omiatamy np. szczoteczką do zębów aby usunąć pył pozostający po polerowaniu.

Jak wykonać pedicure francuski?
Przystępując do malowania pierwszą warstwę możemy nałożyć odżywczą. Aplikujemy przeźroczystą emalię odżywiającą i utwardzającą płytkę. Następnym etapem jest beżowy bądź jasno różowy lakier bazowy. Nakładamy cienką warstwę, na której następnie umieszczamy biały paseczek malowany lakierem na końcówce paznokcia. Do tego celu możemy użyć białej emalii z małym pędzelkiem (specjalnym do zdobień), bądź zwykły lakier w białym kolorze. Ważne żeby formuła nie była żelowa a kremowa. Na płytkę z zaznaczoną białą linią nakładamy ponownie lakier bazowy. Na koniec przykrywamy wszystkie warstwy lakierem nabłyszczającym.

Wykańczając zabieg warto zadbać o skórki. Po usunięciu mogą być nieco suche, więc warto natłuścić je przy pomocy wazeliny bądź oliwki. Specjalne oliwki do tego przeznaczone działają również odżywczo. Jeśli stosujemy oliwkę przed malowaniem, płytkę musimy odtłuścić zmywaczem do paznokci.
Poprawnie wykonany zabieg pielęgnacyjny stóp wraz z odpowiednio pomalowanymi paznokciami będzie naszą dumą. Założenie butów odsłaniających nogi nie będzie już Twoim problemem.
11 lip
Autor: Daria
Stosowanie niektórych leków, ziół i kosmetyków w połączeniu z korzystaniem z kąpieli słonecznej w dobrowolny lub przypadkowy sposób może wywołać na skórze wysypkę, bąble i poparzenia. Czym jest to spowodowane? Jak powinniśmy chronić się przed fotodermatozami?

Dlaczego w czasie brania pewnych leków powinniśmy unikać słońca? Wiele związków chemicznych uwrażliwia skórę na szkodliwe działanie promieniowania świetlnego, wywołując odczyny fototoksyczne lub fotoalergiczne.
Jeśli dochodzi do reakcji foto-toksycznej, już po kilku minutach opalania na skórze pojawia się silne zaczerwienienie przypominające oparzenie słoneczne. Czasem wyskakują pęcherze wypełnione surowicą. Charakterystyczne zmiany pojawiają się tylko w miejscach wystawionych na słońce. Tego typu nadwrażliwość zwykle odstępuje po odstawieniu leków.
Niektóre osoby, zwykle należące do grona alergików, mając kontakt ze środkami fotouczulającymi doświadczają klasycznych symptomów alergii. Wtedy kilka godzin po powrocie z plaży na skórze, również w miejscach, które nie były opalane, wyskakują swędzące grudki wypełnione przezroczystym płynem. Zmienione pod wpływem słońca cząsteczki leków łączą się z białkami skóry, tworząc alergeny. Układ odpornościowy jest w stanie zapamiętać te alergeny. Następnie zawsze rozpoznaje je jako wroga reagując ostrym stanem zapalnym skóry. Pojawia się także wysypka, pokrzywka i obrzęk. W takiej sytuacji konieczne jest podanie leku antyhistaminowego.
Czarna lista…
Niestety prawie każdy lek może zwiększyć wrażliwość skóry na słońce. Do najpopularniejszych należą antybiotyki (np. doksycyklina i tetracyklina). Składniki te są często stosowane w leczeniu trądziku. Dlatego też wszelkie choroby skóry lepiej jest leczyć porą jesienną i w zimie niż w porze letniej, gdy słońce świeci mocniej i może spowodować dotkliwe poparzenia i dodatkowe znamiona.
Groźne dla opalających się mogą też być preparaty przeciwgrzybicze (np. gryzeofulwina), stosowane zarówno w postaci tabletek, jak i maści. Również dostępne bez recepty popularne niesteroidowe leki przeciwbólowe i przeciwzapalne zawierające kwas acetylosalicylowy, naproxen czy ibuprofen coraz częściej wywołują fotoalergie. Dlatego jeśli weźmiesz aspirynę, lepiej nie wychodź na słońce. Ryzyko alergii zwiększają preparaty na obniżenie ciśnienia (np. Propra-nolol), moczopędne (np. Furosemid), sulfonamidy (Biseptol i stosowana w reumatologii Sulfasalazyna), leki przeciwcukrzycowe (np. diabetol). Nawet środki przeciwbakteryjne dodawane do mydeł mogą uczulać.
Niebezpieczne są też zażywane leki hormonalne. Zawarte w nich estrogeny sprawiają, że opalamy się nierównomiernie, w plamy. Uważać na słońce powinny zarówno panie stosujące hormonalną terapię zastępczą, jak i zażywające pigułki antykoncepcyjne. Przed słońcem powinny się też kryć kobiety w ciąży ze względu na zachodzące w tym czasie w organizmie zmiany hormonalne.
A co z ziołami? Też potrafią sprawić przykre niespodzianki. Fotouczulenie może wywołać olejek z dziurawca, a także sporządzone z nich herbatki i tabletki, po które chętnie sięgamy, mając dolegliwości wątroby lub, żeby poprawić sobie nastrój (np. Deprim). Uczulają też oset, ruta, arnika, chryzantema, mniszek lekarski, nagietek. Lepiej nie opalać się po kąpielach i masażach z użyciem olejków cytrusowych i ekstraktów z bergamotki.
Jak można sobie poradzić z przebarwieniami? Jak ich unikać?
Trzeba wystrzegać się niebezpiecznych substancji. Dokładnie czytać ulotki, a w razie wątpliwości zapytać lekarza, czy w czasie kuracji można bezpiecznie korzystać z kąpieli słonecznych. Jeśli nie da się zmienić leku na taki, który nie powoduje niepożądanych reakcji, nie pozostaje nic innego, jak unikać słońca, zwłaszcza między 11.00 a 15.00, gdy słońce świeci w największym natężeniu. Także późnym popołudniem i w pochmurne dni koniecznie trzeba nakładać kremy z wysokim filtrem, czyli przynajmniej SPF 50. Taki kosmetyk powinien zawierać zarówno filtr przeciw UVB, jak i UVA oraz chronić skórę w dwojaki sposób: za pomocą substancji chemicznych i odbijając promienie słoneczne jak lustro. Odsłonięte części ciała należy posmarować pół godziny przed wyjściem z domu i co jakiś czas powtarzać smarowanie. Koniecznie trzeba to zrobić po kąpieli w morzu, jeziorze czy basenie, nawet wtedy, gdy krem reklamowany jest jako wodoodporny. Aby nie kusić losu, w lecie najlepiej nosić przewiewne lniane lub bawełniane ubrania z długimi rękawami, długie powłóczyste spódnice lub spodnie. Pamiętajmy, że promienie docierają do skóry przez szyby samochodu.
27 cze
Autor: Daria
Nasza młodość zasługą odpowiednich składników żywności.
Istnieją kliniki prywatne, w których osobom chętnym a przede wszystkim bogatym wstrzykuje się, za grube pieniądze, specyfiki przywracające młody wygląd. Płaci się za to wiele tysięcy… Jednak ku zdziwieniu mogę stwierdzić, że każdy z nas może uzyskać młodszy wygląd tańszymi metodami – dzięki szczodrości natury.
Być młodym oznacza możliwość dysponowania młodymi komórkami. Zdrowe komórki są zawsze młode, a uszkodzone zaczynają chorować i starzeją się w szybkim tempie. Kiedy uszkodzenie jest duże, obumierają. Dlatego też miarą naszego wieku jest stan zdrowia naszych komórek. Uszkodzone komórki dają się naprawić. Pod tym względem człowiek góruje nad zwierzętami. Komórki zwierząt można jedynie wyleczyć i to w ograniczonym stopniu i na niezbyt długi okres czasu. Nasze komórki ulegają w ciągu całego życia podziałowi w ilości mniej więcej pięćdziesięciu razy. W im większym stopniu są chore lub uszkodzone, tym częściej się dzielą – i tym szybciej postępuje proces starzenia się. Odmłodzić się znaczy więc: umożliwić komórkom jak najdłuższy żywot.
W jaki sposób można zapewnić swoim komórkom dłuższą żywotność?
Przez całą dobę komórki odpierają gwałtowne ataki takich agresorów, jak wirusy, bakterie, inne mikroorganizmy, substancje toksyczne i wolne rodniki. Ta ustawiczna walka i zmagania o przetrwanie to nieodłączny element życia. Dzięki niemu zachowujemy zdrowie i dobrą formę. Ale gdy powietrze jest skażone w zbyt dużym stopniu, pożywienie przesycone substancjami toksycznymi, a jelita, gdzie tkwią sfermentowane odpady, biliony wolnych rodników atakują komórki, nasz młodzieńczy wygląd przesuwa się do sfery marzeń.

Pierwszym krokiem do jakiego posuwają się wrogowie jest nadgryzanie błony ochronnej komórki, następnie wdzieranie się do wnętrza i atakowanie jądra, które składa się z kwasów nukleinowych. Te właśnie substancje białkowe to prawdziwy przysmak dla wszystkich wolnych rodników, które widząc bezbronne jądro, atakują je natychmiast, bez żadnych skrupułów. Ponieważ każdorazowo odbierają molekułom komórek jakiś elektron, dochodzi do wybuchowej reakcji łańcuchowej, podczas której wszystkie molekuły w jądrze zostają zniekształcone. Tym samym nie są już zdolne wykonywać swoich zadań, a tymczasem wolne rodniki rozmnażają się gwałtownie we wnętrzu komórki. Błona komórki składa się głównie z cholesterolu i fosfolipidów. Jest lipidowa, a zawarte w niej kwasy tłuszczowe mogą bardzo łatwo zostać utlenione przez wolne rodniki – tak jak masło, które jełczeje lub żelazo ulegające korozji.
Utlenianiu kwasów tłuszczowych sprzyjają przede wszystkim promienie ultrafioletowe, a zatem długotrwałe nasłonecznianie.
Pierwszy krok do uzyskania młodzieńczego wyglądu polega więc na ochronie przed wolnymi rodnikami błony komórki. Szczególną rolę odgrywa przy tym witamina E, która już się wyspecjalizowała w chronieniu substancji tłustych i oleistych. Łyżka oleju roślinnego (tłoczonego na zimno) spożyta przed śniadaniem sprawia, że środowisko lipidowe błony komórki pozostaje cały dzień i całą najbliższą noc zdrowe. Olej uchroni także witaminę A i karoteny, które z kolei będą mogły wzmocnić ochronę komórki. Im więcej karotenów znajduje się w warstwie ochronnej komórki i w jej wnętrzu, tym lepiej opancerzona jest komórka. Kolejne nader aktywne czynniki ochronne komórek to witamina C i selen.
Współcześni eksperci od przemiany materii radzą zażywać codziennie prócz łyżki oleju roślinnego także drożdże piwne, które zawierają mnóstwo selenu. Dzięki temu w osłonce komórki powstają masowo molekuły ochronne o nazwie peroksydaza glutationowa. Rzadko występujący w pożywieniu pierwiastek śladowy selen stanowi jądro tego fantastycznego enzymu młodości. Witamina C (ze świeżych owoców) chroni z kolei ów enzym. Olej roślinny, drożdże piwne i świeże owoce czynią z każdej komórki twierdzę nie do zdobycia dla wolnych rodników, wirusów, bakterii i innych mikroorganizmów. Te substancje ochronne koncentrują się szczególnie w grasicy, gruczole piersiowym będącym kwaterą główną naszego układu immunologicznego.
Aby rozkwitnąć na nowo i odzyskać kolory, werwę, młodość i urok, musimy wspomóc przemianę materii w jej staraniach, aby naprawić i uzdrowić uszkodzone komórki. Oznacza to, że do uszkodzonego jądra muszą być wprowadzone świeże kwasy nukleinowe. Zawierają je głównie kiełki, ziarna, orzechy i pestki, ale także fasola i groszek. Aby więc zaspokoić niewielki głód w ciągu dnia, między głównymi posiłkami należy spożywać przede wszystkim pestki słonecznika, orzechy, kasztany, migdały lub pistacje. Pełnowartościowe i zdrowe odżywianie pomaga zregenerować wszystkie komórki. Dzięki temu poprawie ulega nasza sylwetka, czujemy się silniejsi i młodsi a pozatym wyglądamy lepiej i młodziej.
Witaminy i inne biosubstancje poprawiają nasze samopoczucie, sprawiają, że jesteśmy aktywniejsi i zdrowsi, a poza tym pomagają utrzymać linię bez konieczności stosowania specjalnej diety.
Co według Ciebie powinniśmy jeść aby czuć się dobrze i zdrowo? Co robić aby przez długi czas cieszyć się młodym duchem i ciałem? Macie swoje sposoby na młody wygląd? Podziel się nim z nami:)
19 cze
Autor: Daria
Wygląd Twojej skóry bez dwóch zdań świadczy o tym co jesz i czego używasz do pielęgnacji twarzy. Dieta śródziemnomorska dopieszcza organizm od wewnątrz i na zewnątrz. Zapewnia nie tylko zdrowie, ale i piękne włosy, skórę i paznokcie.
Od kilku lat nasze domowe przepisy na potrawy stopniowo się zmieniają, ulepszają i zdrowieją. Schabowy i golonka ustępuje miejsca warzywom, ryżowi i makaronom. Niestety nasze diety ciągle mają wiele do zarzucenia. Jemy mało owoców i warzyw, a posiłki są zbyt ciężkostrawne.

Co zatem powinno znaleźć się na twoim talerzu, aby skutecznie służyć zdrowiu i urodzie?
Najzdrowszym sposobem odżywiania, zalecanym przez narodowy instytuty zdrowia jest dieta śródziemnomorska. Jest ona popularna w południowej Francji, Włoszech oraz Hiszpanii. Opiera się na spożywaniu dużej ilościach warzyw i owoców, oliwie z oliwek, pełnoziarnistym pieczywie oraz kaszach i makaronach. Dość istotne miejsce zajmują także ryby i owoce morza. W tej diecie jada się niewiele mięsa, zwłaszcza czerwonego czyli wołowiny, baraniny. Jeśli chodzi o przyprawy to stosuje się czosnek i cebulę w dość dużych ilościach. Te znane są ze swoich właściwości przeciwbakteryjnych i obniżających ciśnienie krwi.
Oliwa źródłem młodości
Małe zielone owoce drzewa oliwnego, są prawdziwym rekordzistą, jeśli chodzi o odporność i ich długowieczność. Oliwka zawiera stężone składniki zapobiegające procesom starzenia się, witaminę E i nienasycone kwasy tłuszczowe. Owe kwasy tłuszczowe zwane NNKT biorą udział w transporcie i utlenieniu cholesterolu, stanowią część składową błon komórkowych i wpływają na ich przepuszczalność. Dzięki nim łatwiej wniknąć składnikom odżywczym do wnętrza komórki. Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe obniżają ciśnienie krwi i przyspieszają regenerację tkanek. Korzystnie wpływają na przyswajanie witaminy A, która pobudza naskórek do odnowy oraz witaminy D. Są jedynym i tak naturalnym źródłem witaminy E. Witamina na jest silnym antyutleniaczem, zwanym witaminą młodości. Zwalcza tak szkodliwe dla naszej urody wolne rodniki.
Oleje roślinne tworzą na powierzchni skóry warstwę ochronną, która uniemożliwia wchłanianie przez nią wody i jednocześnie zapobiega utracie wody która gromadzi się w jej komórkach. Choć oliwa nie nawilża, to jest w stanie zapewnić skórze elastyczność i gładkość. Kosmetyki z zawartością oliwy wpływają szczególnie korzystnie na skórę wrażliwą, suchą, starzejącą się i skłonną do wiotczenia. Dodatkowo koją stany zapalne i podrażnienia.

W domowym SPA oliwa może być stosowana na wiele sposobów. Głównie stosowana jest jako doskonały specyfik do natłuszczania ciała. Zwłaszcza po prysznicu, gdy skóra jest rozgrzana i chłonna, oliwka wnika znacznie głębiej, nie zatykając przy tym porów. Dzięki niej skóra natychmiast nabiera elastyczności i wygładza się. Jeszcze większą korzyść dla skóry przynosi masaż za pomocą preparatu na bazie oleju lub własnoręcznie przyrządzonej mieszanki.
Aby stworzyć własny produkt do masażu potrzebujemy 1 łyżkę oliwy z oliwek oraz kilka kropli wybranego olejku eterycznego o właściwościach relaksujących, np. olejku lawendowego. Do cery tłustej można wykorzystać olej z pestek winogron. Doskonałe są też odżywcze maseczki z dodatkiem oliwy, kompresy na szyję czy włosy. Kąpiel z dodatkiem 10-15 kropli oliwki to najlepszy sposób na poprawienie kondycji nadmiernie wysuszonej i wrażliwej skóry. Zanim jednak zdecydujesz się na kąpiel z dodatkiem oliwy musisz się dokładnie umyć. W trakcie kąpieli niewskazane są środki myjące.
Orzechy, czyli skarby w łupinkach.
Większość orzechów zawiera pełen zestaw witamin: A, B, C, E, F, PP i minerały takie jak: wapń, magnez, potas, cynk, fosfor oraz dużą porcję nienasyconych kwasów tłuszczowych NNKT. Niestety orzechy są równie bogate w kalorie. Na szczęście kremowe kuracje orzechowe mające na celu upiększenie, nie dodają kilogramów, za to odżywiają i wygładzają skórę. Drobno zmielone łupinki są podstawowym składnikiem wielu peelingów. Olej z miąższu orzechów, tłoczony na zimno wykorzystuje się w kremach do twarzy, balsamach do ciała oraz odżywkach do włosów. Stosowany jest również jako barwnik w szamponach koloryzujących. Tłuszcz znajdujący się w orzechach tworzy lekką warstwę ochronną zapobiegającą nadmiernemu odparowywaniu wilgoci czyli procesowi zwanemu TEWL – transepidermalna ucieczka wody. Tłusta powłoka chroni także przed niekorzystnym wpływem środowiska i wzmacnia naturalne funkcje obronne skóry. Orzechy laskowe mają sporo minerałów i witamin, głównie E, a także z grupy B. Pomocne podczas walki z trądzikiem, wzmacniają także włosy i paznokcie. Olejek orzechów stosuje się do masażu aby nawilżyć i zregenerować skórę.

Należy nadmienić także rolę migdałów, które są bogate w witaminy E, PP, witaminy z grupy B oraz cynk, magnez i potas. Doskonale wzmacniają skórę, włosy i paznokcie. W kosmetykach stosowany w preparatach odmładzających i nawilżających.
Energetyczne winogrona
Te pyszne owoce są potężną dawką energii i stanowią bogactwo substancji niezbędnych dla zdrowia i urody. Jakie więc cenne składniki zawierają w sobie winogrona? W pestkach znajdują się garbniki i olej bogaty w wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Działają one łagodząco na podrażnienia i nawilżają naskórek. W winogronach odnajdziemy również flawonoidy, które wzmacniają naczynia krwionośne i walczą z wolnymi rodnikami. Opóźniają także proces starzenia i działają uelastyczniająco na skórę. W miąższu znajdziemy witaminę B3, która jest niezbędna do prawidłowej przemiany materii. Miąższ posiada także minerały takie jak wapń, magnez, fosfor i potas. Skórka winogron jest skarbnicą polifenoli, opóźniających powstawanie wolnych rodników. Ich działanie ma wielokrotnie większą siłę i silniejsze działanie przeciwrodnikowe niż znana witamina E. W preparatach kosmetycznych wykorzystuje się pestki, skórkę i miąższ winogron. Ze względu na obecność w owych owocach kwasów owocowych, kosmetyki w których składzie znajduje się winogrono są polecane zwłaszcza dla osób ze skórą tłustą – redukują nadmierne wydzielanie sebum. Korzystne są też dla skóry wrażliwej i naczyniowej – pomagają ją wzmocnić i poprawiają mikrokrążenie krwi w komórkach skóry. Olej winogronowy doskonale ujędrnia, uelastycznia i chroni naskórek. Szczególne znaczenie ma czerwone wino. Znajduje się w nim dziesięć razy więcej antyoksydantów niż w winie białym. Winogrona doskonale radzą sobie z wolnymi rodnikami, pomagają przedłużyć skórze młody wygląd nawilżając ją, odżywiając, wzmacniając i wygładzając.

Wyżej wymienione składniki dobrze jest umieszczać na talerzu. Jednak dbając o wnętrze i o skórę poleca się stosowanie kosmetyków z takimi właśnie składnikami. Głownie chodzi o kremy, balsamy do ciała i preparaty do włosów. W kosmetykach warto szukać oliwy z oliwek, wyciągów z owoców i warzyw, bakalii bądź orzechów.
Jeśli stosowałaś/eś dietę śródziemnomorską, pozostaw nam swoją opinię na jej temat. Z góry dziękuję :)
30 mar
Autor: Daria
Cellulit, czyli dystrofia tkanki podskórnej o charakterze niezapalnym, to defekt pojawiający się najczęściej na biodrach, udach, pośladkach, ale również w okolicach kolan, łokci i ramion. W artykule skupimy się na wykorzystaniu aparatury w zwalczaniu tego defektu.
Wibrotrening
Wibratory terapeutyczne wykorzystują drgania generowane przez urządzenia o „napędzie” elektrycznym, wodnym lub w postaci sprężonego powietrza. Do zabiegów wibracyjnych najczęściej wykorzystuje się urządzenia typu
Aquavibron® i Redor® – oba typy umożliwiają wykonanie wibracji suchej i posiadają membrany, za pośrednictwem których drgania przekazywane są na różnego rodzaju końcówki zabiegowe: płaskie, garbowane, „jeżyk”, punktowe, wielopunktowe itp.
Aquavibron® zbudowany jest z głowicy i systemu gumowych węży doprowadzających i odprowadzających wodę, która płynąC z kranu pod normalnym ciśnieniem, uderza w membranę, wywołując jej drgania. Gumowe węże, z których jeden podłączony jest bezpośrednio do kranu, drugi – odprowadzający włożony do zlewozmywakA lub wanny, umożliwiają manewry w promieniu l,5m. Częstotliwość drgań waha się w granicy 2000-7000 na minutę, a ich amplituda uzależniona jest od szybkości przepływu wody, którą podobnie jak temperaturę regulujemy za pomocą kurków baterii. Aparat Redor® to urządzenie elektryczne przekazujące drgania za pośrednictwem specjalnych taśm, których stopień napięcia wpływa na siłę drgań i wykorzystuje się go w masażu wibracyjnym dużych powierzchni ciała. Urządzenia do wibrotreningu, takie jak FitVibexcel® (Whołe Body Vibration Training, WBV), wytwarzając wibracje, wywołują naturalne skurcze mięśni (odruchy bezwarunkowe) nazywane skurczami wibracyjnymi, we wszystkich zaangażowanych partiach mięśni. Wywołując 30-50 skurczów/minutę, wibrotrening rozciąga mięśnie, uaktywniając do 95% włókien mięśniowych, a ilość włókien mięśniowych każdego mięśnia zaangażowanego do ćwiczeń znacznie przekracza ilość tkanki mięśniowej w zwykłym treningu (w przypadku większości ludzi jedynie 40%). Już 10-minutowe sesje, 3 razy w tygodniu wystarczą do osiągnięcia oczekiwanych rezultatów. Określone ćwiczenia wibrotreningu stymulują konkretne partie mięśni. Wibrotrening umożliwia szybkie i łatwe osiągnięcie rezultatów w ćwiczeniu całego ciała, a w efekcie rozbicie i transport podskórnej, zalegającej tkanki tłuszczowej.
Aquavibron®
Elektrotrening
Spośród szerokiej gamy zabiegów elektroterapeutycznych na uwagę zasługują trzy. Pierwszy to zabieg jonoforezy, gdzie za pomocą dwóch (lub więcej) elektrod wprowadza się do skóry lecznicze jony, wykorzystując pole elektryczne i zasadę odpychania ładunków. Do jego wykonania potrzebujemy dowolnego aparatu generującego prąd stały (galwaniczny), znajdującego się na wyposażeniu każdej pracowni kosmetycznej i fizykoterapeutycznej.
Elektrostymulacja jest zabiegiem polegającym na wywołaniu skurczu mięśnia za pomocą prądów impulsowych, Skurcz mięśnia można wywołać, drażniąc prądem bezpośrednio mięsień (najczęściej okolicę przyczepów) lub pośrednio – przez nerw zaopatrujący dany mięsień.
W tym celu najczęściej stosuje się prądy jednobiegunowe złożone z impulsów prostokątnych o czasie trwania 1 ms i częstotliwości 50 Hz, z modulowaną amplitudą (w stosunku 1:1, wykorzystuje się w tym celu prądy DD – CR LP i rytmicznie przerywane RS). Impulsy powinny być strome i krótkie; nie należy zapominać, że zbyt duża częstotliwość impulsów powoduje zmęczenie mięśni, co podobnie jak ich nadużywanie (zbyt długi czas zabiegu i krótkie przerwy) zmniejszą efekty elektrogimnastyki. Stąd konieczność indywidualnego doboru parametrów, częstotliwości i czasu. Natężenie minimalnie powinno odpowiadać wzrostowi 30-40%, a optymalnie 80-100% maksymalnej siły skurczu izometrycznego mięśnia. Są to zabiegi polegające na elektrostyinulacji mięśni. Przykładem urządzenia wykorzystującego elektrotrening jest Vip® – posiada kilka programów, które działają na wybrane partie ciała. Aby zwiększyć i przyspieszyć działanie elektrostyinulacji, łączy sieją z rozgrzewaniem mięśni światłem podczerwonym w specjalnym pierścieniu o nazwie Slim Way® lub w urządzeniu Power Slim Studio®.
Elektrostymulacja
Ultradźwięki
Ostatnią propozycją są ultradźwięki generowane przez układy drgające. W fizykoterapii, dermatologii i kosmetyce znajdują zastosowanie ultradźwięki o częstotliwości 3 MHz, 1 MHz oraz od 22 000-30 000 Hz. Ostatnie badania wykazały, że najlepszą penetrację w skórze uzyskuje się przy małych częstotliwościach dźwięków; Działanie ich opiera się głównie na działaniu mechanicznym, termicznym, chemicznym. Jednocześnie wprowadzany jest preparat (fonoforeza) przyspieszający metabolizm komórek tłuszczowych, jak np. kofeina, escyna (są to substancje zawarte w żelu poślizgowym). Aparaty dostępne na rynku to np.: Ultraton D 200® i Sonicator 730®, lub wielofunkcyjne urządzenie Face Total®.

Sonicator 730®
Wykorzystanie światła
Fototerapia to (oprócz wymienionego już promieniowania podczerwonego) także działanie laserem. Polega na naświetlaniu laserem riiskoenergetycznym, odpowiednią długością fali miejsc chorobowo zmienionych. Biostymulacja laserowa jest stosowana często jako terapia wspomagająca i uzupełniająca leczenie kojarzone. Możemy korzystać z izolowanego działania laserem np.: laser hełowo-neonowy (He-Ne) emituje falę ciągłą światła widzialnego o długości 632 ran. Laser CO, emituje niewidzialne światło o długości fali 10 600 ran. Laser argonowy emituje promieniowanie wydzielane w kolorze niebieskozielonyni o długości lali 488-514nm, transmitowane dzięki giętkiemu światłowodowi, który umożliwia dokładną aplikację promieniowania w dowolne miejsce. Laser neodymowy Nd: YAG emituje promieniowani:1 ciągłe, widzialne dla oka ludzkiego, o długości fali 1060 nm. Laser rubinowy emituje światło widzialne, czerwone, o długości fali694nm, wysokoenergetyczne wpostaci bardzo krótkich impulsów. Laser barwnikowy (Dye laser) -jako materiał aktywny zawiera różne barwniki fluorescencyjne, o długości fali 400-700 nm.
Bardzo ciekawym rozwiązaniem jest System TRI ACTIVE®, w którym laserowe leczenie cellulitu polega na jednoczesnym połączeniu trzech różnych metod w jednym urządzeniu. Mają one działanie synergistyczne i różne mechanizmy powstawania. Są to: laser diodowy, masaż i krioterapia. Laser diodowy stymuluje mikrokrążenie i angiogenezę w układzie naczyń limfatycznych, żylnych i tętniczych, jednocześnie zwiększając bardzo ważny przepływ limfatyczny. Masaż pobudza drenaż limfatyczny oraz zwiększa elastyczność i gładkość skóry, Krioterapia redukuje obrzęki i stymuluje aktywność naczyniową, wspomagając działanie lasera. Efekty są widoczne już po 2-3 zabiegach. Dawkowanie nie przekracza trzech zabiegów w tygodniu do 15 w serii. Z kolei aparat Power Slim Studio® łączy w sobie działanie elektrostyinulacji i promieni podczerwonych. Głębokie ciepło wpływa na pracę mięśni i tkankę podskórną, powoduje ich przekrwienie i zmniejszenie napięcia, przyśpiesza procesy metaboliczne. W takich warunkach przesuwanie molekuł przez prądy elektrostyniulacji następuje o wiele intensywniej.
aparat Power Slim Studio®
Wskazówki praktyczne
Korzystając z urządzeń, których część została przedstawiona, dermatolodzy, fizjoterapeuci i kosmetyczni starają się zmniejszać defekt cellulitowy i działać profilaktycznie w oparciu o reakcje adaptacyjne organizmu, powstałe w wyniku działania omówionych bodźców, czyli:
- poprawę krążenia krwi i limfy w obrębie skóry i tkanek głębiej leżący;
- uaktywnienienia przezskórnej wymiany osmotycznej, co z kolei powoduje zwiększoną absorpcję składników czynnych m rozdrabniania (a w efekcie poprawy krążenia) i usuwania z komórek tłuszczowych tłuszczu;
- wyniku poprawy krążenia wzrasta tempo przemiany materii, co przyśpiesza proces spalania tłuszczu;
- zwiększa się efekt relaksacyjny po ewentualnym wysiłku („bierne” spalanie tkanki tłuszczowej);
- zależności od potrzeb stymulacja lub rozluźnianie mięśni szkieletowych (zjednej strony dokrwienie, z drugiej stymulacja pompy mięśniowej);
- normalizacja napięcia mięśni gładkich ścian żołądka i jelit (dlatego w wyniku ich stymulacji dochodzi między innymi do zwiększenia wydzielania soków żołądkowych i stymulacji ośrodka głodu, oczywistym, zatem wydaje się stwierdzenie, że do 2 godzin po zabiegu nie należy spożywać wysokokalorycznych pokarmów);
- stymulacja układu krążeniowego i oddechowego wpływa na gospodarkę wodną i termoregulację organizmu;
- eliminacja toksyn, zwiększenie produkcji kolagenu i elastyny przez komórki tkanki łącznej oraz zmniejszenie objętości głęboko położonych warstw tłuszczu;
- rozpad skupisk tłuszczu, wzrost tempa ich asymilacji oraz zmniejszenie efektu ponownego ich odkładania;
- stymulacja systemu immunologicznego wpływa na procesy utleniające i regenerujące skórę, ułatwia i zwiększa działanie substancji opóźniających starzenie skóry.
Zabiegi kosmetyczne, o których mowa, co prawda nie zlikwidują źródła cellulitu. e są znakomitym, a czasami jedynym doraźnym środkiem pielęgnacyjnym, korygującym zaistniały defekt. Rozsądek nakazuje, aby wszelkiego rodzaju zabiegi, które kobieta chce stosować, przedyskutować, skonsultować ze specjalistą (najlepiej dermatologiem).
Zalety urządzeń ułatwiających walkę z cellulitem są oczywiste i podlegają weryfikacji badaniach klinicznych. Wady urządzeń opisanych powyżej, chodź nieliczne, wynikają z możliwości ich technicznej obsługi w danych warunkach, ukierunkowanym działaniu, a w niektórych przypadkach ceny zakupu. Decydując się na wybór danej metody lub zakup urządzenia, należałoby kierować się merytorycznymi przesłankami, a nie obiegową opinią a już na pewno reklamą. Większość urządzeń lansowana jest jako „kosmiczna” i nowatorska, podczas gdy ich działanie jest w zasadzie proste, większości dobrze poznane i opisane. Podobnie rzecz się ma z ich obudową, która wizualnie robi efekt, choć niejednokrotnie przerasta ich możliwości techniczne.
30 mar
Autor: Daria
Ideał kobiecej sylwetki zmienia się. W czasach Rubensa za ponętne uważano kształty okrągłe, które jeszcze dzisiaj niektórzy określają jako „kobiece”. Obecnie idealny kształt ciała jest całkiem odmienny. Obowiązuje szczupła, wysportowana i wymodelowana sylwetka. Aby ją osiągnąć, kobiety podejmują wiele wysiłku i wyrzeczeń. Jednakże, gdy zbliża się sezon letni i trzeba odsłonić ciało, wiele kobiet, widząc w lustrze charakterystyczne pofałdowanie skóry na udach i pośladkach, stwierdza z porażeniem – Cellulit! Przerażenie wynika nie tylko z zaobserwowania defektu kosmetycznego, ale przede wszystkim z opinii, że obserwowane zmiany są bardzo trudne do dosunięcia. Na szczęśnie współczesna nauka znalazła metody walki z tą „chorobą”. Aby to osiągnąć, potrzebne były liczne badania doświadczone kliniczne, które doprowadziły z jednej strony do wytłumaczenia przyczyn powstawania cellulitu a z drugiej do znalezienia skutecznych metod diagnostyki i leczenia.

Powszechnie występujący defekt kosmetyczny, polegający na specyficznym pofałdowaniu skóry na udach i pośladkach należy określić jako: cellulit bądź celulit (nazwa spolszczona), liposkleroza, skórka pomarańczowa albo na podstawie obrazu histopatologicznego jako obrzękowo-fibroskierotyczna patologia tkanki podskórnej. Mnogość tych określeń wynika z różnorodności obrazu klinicznego. Cellulit określa wszystkie objawy związane z tym schorzeniem, liposkleroza opisuje występowanie stwardnienia w tkance podskórnej, z kolei skórka pomarańczowa opisuje widoczny gołym okiem defekt kosmetyczny, a skomplikowane określenie używane przez histopatologów wskazuje na występowanie w cellulicie obrzęków oraz zwłóknień w tkance podskórnej. Na podstawie mnogości przytoczonych nazw widać także, że cellulit został szczegółowo przeanalizowany z patogenetycznego punktu widzenia.
Cellulit występuje bardzo powszechnie. Cechy pomarańczowej skórki można zaobserwować u około 80-95% kobiet po okresie dojrzewania płciowego. Często współtowarzyszy otyłości, ale występuje także u bardzo szczupłych kobiet. Najważniejszą przyczyną powstawania zmian związanych z tą chorobą jest tak zwany względny hiperestrogenizm, który polega na czynnościowej przewadze działania estrogenów nad progesteronem (wydzielane przez jajniki hormony płciowe żeńskie). Sytuacja taka ma miejsce w okresie dojrzewania płciowego, w ciąży, przed menopauzą, a także przy stosowaniu doustnych tabletek antykoncepcyjnych, niekiedy w hormonalnej terapii zastępczej. Ponadto występowanie cellulitu jest również związane z czynnikami genetycznymi, budową ciała, wysokokaloryczną dietą, noszeniem obcisłych ubrań, nadużywaniem kawy i tytoniu oraz siedzącym trybem życia.
Działanie estrogenów na naczynia krwionośne powoduje wzrost ich przepuszczalności oraz zatrzymanie wody w organizmie. Zmiany te doprowadzają do zaburzeń mikrokrążenia krwi w tkance podskórnej. W konsekwencji komórki tłuszczowe są niedokrwione, co upośledza ich metabolizm. Zaburzenia te doprowadzają do powiększenia komórek tłuszczowych oraz do zwiększonej syntezy prostaglandyn. które także zwiększają przepuszczalność naczyń i gromadzenie płynów w przestrzeniach międzytkankowych. Dochodzi więc do klasycznego błędnego koła, które jest bardzo trudne do przerwania. Dlatego stosuje się leczenie objawowe, głównie środki zmniejszające obrzęk i przepuszczalność naczyń. W tkance podskórnej dochodzi do znacznego uszkodzenia naczyń. Obserwuje się mikrotętniaki, mikrozatory, rozszerzenia naczyń oraz przerwanie ich ciągłości. Obraz taki potwierdza także, jak wielkie znaczenie ma w powstawaniu cellulitu uszkodzenie naczyń. Włókna tkanki łącznej otaczającej komórki tłuszczowe ulegają przerostowi i fibrosklerozie. Zmiany te całkowicie uniemożliwiają wymianę pomiędzy tymi komórkami a naczyniami oraz powodują ucisk na nerwy, co daje nadwrażliwość i często bolesność skóry. W prawidłowej tkance podskórnej naczynia krwionośne otaczają blisko komórki tłuszczowe, co zapewnia ich właściwe ukrwienie oraz odżywianie. Dlatego tez w obrazie termograficznym (obrazującym zapis temperatury na powierzchni skóry) prawidłowa skóra jest dobrze i równomiernie ucieplona. Wprowadzenie termografii stało się przełomem w diagnostyce cellulitu. Obraz termograficzny pozwala w sposób pośredni ocenić stan krążenia w tkance podskórnej, co pozwala na dobór właściwej metody leczenia.
I stopień cellulitu (tzw. stadium obrzękowe): naczynia są rozszerzone, pomiędzy nimi a komórkami tłuszczowymi gromadzi się płyn przesiękowy, utrudniający odżywianie ady-pocytów. Obraz termograficzny jest pocętkowany, obszary hipertermiczne (zastój krwi) są otoczone hipotermicznymi (upośledzone krążenie).
II stopień charakteryzuje się występowaniem skupisk patologicznych adypocytów, które są otoczone włóknami kolagenowymi, skutecznie izolującymi je od otaczającej tkanki oraz utrudniającymi ukrwienie. Obraz termograficzny jest podobny do skóry leoparda. Charakteryzuje go występowanie obszarów hiper- i hipotermicznych, które są dobrze odgraniczone. Występują także obszary całkowicie chłodne (czarne dziury termograficzne).
III stopień: mikrowęzły łączą się i tworzą makrowęzły. które można wyczuć dotykiem w tkance podskórnej jako bolesne guzki. W termografii skóry można zobaczyć duże. czarne hipotermiczne obszary.
Widać więc, że w przypadku cellulitu zmiany histopatologiczne mają ścisły związek z objawami klinicznymi oraz z wynikiem badania termo-graficznego, które powinno mieć podstawowe znaczenie w diagnostyce cellulitu oraz w kontroli efektów leczenia jako badanie proste, nieobciążające oraz łatwe do interpretacji. Leczenie zachowawcze zaleca się w I i II stopniu cellulitu. Oczywiście w przypadku II stopnia powinno być bardziej intensywne. W IV stopniu cellulitu leczenie zachowawcze nie przynosi efektów. Metodą z wyboru jest wówczas liposukcja (odsysanie tkanki tłuszczowej). Ostatnio na rynku niemieckim pojawił się preparat, który hamuje aktywność aromatazy – enzymu odpowiedzialnego za syntezę estrogenów w tkance podskórnej (Genesis). Badania kliniczne wykazały jego dużą skuteczność w leczeniu zaawansowanych stadiów cellulitu, może więc stanie się on alternatywą dla liposukcji. Podczas tego zabiegu dochodzi bowiem często do uszkodzenia naczyń, dlatego tez bardzo ważne jest odpowiednie postępowanie pooperacyjne wraz ze stosowaniem środków poprawiających mikrokrążenie (Detralex, Venoruton – doustnie, SAL 29 – emulsja zewnętrznie).
Badania epidemiologiczne prowadzone przez prof. Curri, który jest światowym autorytetem w dziedzinie badań mikrokrążenia, wykazały związek pomiędzy występowaniem zaburzeń krążenia żylnego (niewydolność żylna) a objawami cellulitu oraz liposklerozy piersi – schorzenia objawiającego się obrzękami piersi, bolesnością, występowaniem szorstkiej pomarszczonej skóry, wiotkością, utratą kształtu i jędrności.
Na podstawie tych spostrzeżeń można powiedzieć, że cellulit jest ogólnoustrojowym schorzeniem skóry i tkanki podskórnej, którego główną przyczyną są zaburzenia występujące w mikrokrążeniu. Powyższe obserwacje mają duże znaczenie dla ustalenia właściwego postępowania leczniczego.
W leczeniu liposklerozy stosuje się zewnętrznie:
- środki lipolilyczne, które zwiększają metabolizm tkanki tłuszczowej (np. preparaty zawierające jod),
- preparaty przeciwobrzękwe (saponiny, różne wyciągi roślinne),
- związki poprawiające krążenie (kofeina, teofilina),
- substancje zmniejszające przepuszczalność naczyń (flawonoidy roślinne).
Z obserwacji klinicznych wynika, że flawonoidy mają bardzo dużą skuteczność w leczeniu cellulitu. Dzięki mechanizmowi swojego działania związki te przerywają opisywane już błędne koło. w którym przepuszczalność naczyń odgrywa decydującą rolę. Jednakże dobór substancji aktywnej jest tylko jednym z problemów w skutecznym leczeniu cellulitu. Jak już wspomniano, mikrokrążenie u chorych na cellulit jest mocno upośledzone, dlatego nawet bardzo aktywna substancja nie ma możliwości właściwej penetracji do skóry i tkanki podskórnej i uzyskania właściwego stężenia leczniczego. Stąd właśnie biorą się liczne niepowodzenia w leczeniu cellulitu preparatami zawierającymi, często bardzo dobre i drogie, substancje czynne bez właściwego środka umożliwiającego ich penetrację do skóry. Z tego względu niezbędne jest użycie dobrego nośnika substancji aktywnej, który zapewni uzyskanie właściwego jej stężenia w tkance podskórnej. Do takich związków zaliczają się liposomy, które dzięki swojej fosfolipidowej budowie przenikają głęboko do skóry i tkanki podskórnej oraz zapewniają równomierne rozprowadzenie w niej substancji leczniczej.
Ostatnio na naszym rynku pojawiły się dwa preparaty zawierające aktywne substancje w liposomach:
- naturalne flawonoidy z przelotu lekarskiego (SAL 29 -emulsja, krem), stosowane w leczeniu cellulitu,
- wyciąg z kasztanowca, kwas hialuronowy oraz glikolipida-minę (Liosen) używane w przypadku liposklerozy piersi.
Grupa badaczy włoskich przebadała skuteczność działania przelotu lekarskiego u pacjentek z cellulitem oraz niewydolnością żylną. Stwierdzono wyraźną znamiennie statystyczną poprawę takich objawów liposklerozy, jak występowanie pomarszczonej skóry, nieprawidłowej elastyczności i plastyczności, wiotkości skóry, obecności gruzelków. bladości, uczucia chłodu oraz obrzęków. Jednocześnie stwierdzono znamienne zmniejszenie objawów niewydolności żylnej jak obrzęki, parestezje oraz tzw. uczucie ciężkich nóg, obserwowano także zmniejszenie obwodu ud oraz wzrost motoryki prekapilar. Uzyskane wyniki potwierdzają występowanie ścisłego związku pomiędzy niewydolnością żylną i cellulitem oraz skuteczność flawonoidów w leczeniu obydwu tych schorzeń.
Wykazano działanie liposomów jako skutecznego nośnika substancji leczniczej. Emulsja zawierająca wyciąg z przelotu lekarskiego w liposomach była wmasowywana w skórę podudzi, Następnie mierzono przepływ naczyniowy oraz zapis temperatury w udzie. Stwierdzono, że po 40 minutach wyraźnie wzrasta zarówno temperatura, jak i przepływ krwi. Wynika z tego, że dzięki liposomom flawonoidy /ostały przetransportowane krążeniem z podudzia do uda w czasie ok. 10 minut. Opisany eksperyment dowodzi skuteczności liposomów jako nośnika substancji czynnej. Pomimo dostępności tak skutecznych środków likwidujących cellulit, leczenie tego schorzenia powinno być zawsze kompleksowe i uwzględniać przyczynę oraz stopień ciężkości schorzenia. U pacjentki poddawanej terapii należy wprowadzić właściwą dietę i kontrolę masy ciała, ćwiczenia fizyczne (firness) oraz masaże. W zaawansowanych stadiach stosuje się odsysanie tkanki tłuszczowej (liposukcja). Bardzo dobre efekty daje także równoczesne stosowanie doustnie leków (Delralex – lek wydawany na receptę) poprawiających mikrokrążenie. Z przytoczonych danych wynika, że problem cellulitu budzi zainteresowanie lekarzy różnych specjalności. Najbardziej zainteresowani są specjaliści medycyny estetycznej, ale także ginekolodzy (występowanie cellulitu w ciąży i w trakcie doustnej antykoncepcji oraz problem mastodonii – bolesności piersi) i dermatolodzy. Należy jednak pamiętać, że pacjentka cierpiąca na cellulit powinna skonsultować się nie tylko z lekarzem, ale także z kosmetyczką i fizykoterapeutą (masażysta, rehabilitant). Takie kompleksowe postępowanie gwarantuje sukces kuracji. W tym miejscu należy podkreślić, że leczenie cellulitu jest długotrwałe i wymaga systematyczności oraz pewnych wyrzeczeń. Niezbędne jest systematyczne stosowanie preparatów profilaktycznych (SAL 29 -krem) oraz masaży i ćwiczeń fizycznych. Właściwy tryb życia sprzyja nie tylko pięknej skórze i ciału, ale przede wszystkim zdrowiu i dobremu samopoczuciu. Warto więc podjąć kurację antycellulitową.
26 sty
Autor: Daria
- Jeśli masz cellulit, spróbuj zjeść mniej. Podczas odchudzania się, będziesz również tracić tłuszcz odpowiedzialny za rozwój cellulitu w niektórych partiach ciała. Staraj się jeść więcej warzyw i owoców, żywność z niska zawartością tłuszczu natomiast o dużej zawartości białka.
- Praktykuj chodzenie spać nieco wcześniej, jeśli masz późne nocne pragnienia dotyczące jedzenia.
- Zmniejsz zatrzymywanie płynów. Jeśli chcesz zmniejszyć swój cellulit musisz obniżyć zatrzymanie płynów. Strefa objęta cellulitem przyciąga do komórek więcej wody. Jeśli organizm ma nadmiar płynu to płyn zlokalizuje się komórkach co w wyniku powoduje wzrost obrzęku i w wyniku powstanie cellulitu. Aby tego uniknąć należy zmniejszyć spożycie sodu oraz pić około ośmiu szklanek wody dziennie w celu „wyczyszczenia” organizmu.
- Uczucie zmęczenia po pracy, lęku, napięcia prowadzi wprost do lodówki. Zamiast jedzenia zrób sobie filiżankę herbaty i spróbuj odpocząć na kanapie przez około pół godziny. Potem wrócić do pracy.
- Zmniejszenie ilości toksyn. Unikaj kawy, alkoholu, cukru i papierosów, które pomagają w gromadzeniu się toksyn.
- Zamiast sięgać po jedzenie w chwilach nudy zajmij się czymś bardziej pożytecznym.
- Podczas silnego stresu wyładuj się poprzez bieganie, krzyczenie bądź sprzątanie. W żadnym wypadku nie sięgaj po jedzenie.
- Twoja antycellulitowa dieta powinna zawierać dużo zdrowej żywności, aby pomóc w walce z cellulitem. Owoce i warzywa są najlepsze do usuwania toksyn i zwalczania cellulitu.
- Zadbaj o skórę podczas kąpieli. Zafunduj jej naprzemienny zimny i ciepły prysznic oraz peeling przy pomocy kosmetyków bądź specjalnej rękawicy.
- Wprowadź stosowanie kosmetyków antycellulitowych. Te ujędrnią skórę, wygładzą i sprawią, że cellulit stanie się mniej widoczny.

6 sty
Autor: Daria
Któż z nas nie pamięta ze swojego dzieciństwa kółka o nazwie Hula Hop. Być może u niektórych jeszcze do dziś leży gdzieś w piwnicy czy na strychu. Jak się okazuje ta zabawka świetnie może się nam przydać do pozbycia się zbędnych kalorii czy też na poprawienie swojej talii. Z opinii ludzi używających Hula Hop ( w szczególności kobiet ), przy regularnych, codziennych ćwiczeniach można bardzo szybko i skutecznie zadbać o kondycje niektórych części swojego ciała. Dzięki temu przyrządowi możemy zadbać zarówno o ramiona, biodra, pośladki czy mięśnie brzucha. Można także użyć go do rozciągania. Poniżej przedstawiamy parę prostych ćwiczeń, które z powodzeniem możemy wykonywać u siebie w domowym zaciszu.
1. Mięśnie brzucha.
Leżąc na plecach, chwytamy od wewnątrz stopami hula hop. Następnie chwytamy dłońmi za obręcz i przyciągamy ją do siebie, jednocześnie dociągając czoło do kolan. W takiej pozycji staramy się wytrzymać ok. 5 sek. i opuszczamy. Ćwiczenie powtarzamy 15 razy.
2. Ramiona
Stojąc, prostujemy rękę aby tworzyła z tułowiem kąt 90 stopni. Następnie zawieszamy hula hop na nadgarstku i kręcąc staramy się przenieść obręcz na wysokość ramion po czym kręcimy z powrotem do nadgarstka. Całość powtarzamy 15 razy na każdej ręce.
3. Biodra
Umieszczamy Hula Hop na wysokości bioder i ruszając nimi w przód i w tył staramy się jak najdłużej nim kręcić. Najlepiej, gdybyśmy poświęcili temu ćwiczeniu ok. 30 min dziennie. Na początku możemy mieć problemy z utrzymaniem kółka na odpowiedniej wysokości lecz z biegiem czasu dojdziemy do wprawy.
4. Pośladki
Unosząc obręcz do góry, wkładamy do środka stopy. Następnie rozsuwamy je na boki starając się rozciągnąć kółko. Taką pozycje utrzymujemy przez ok. 20 sek. Ćwiczenie potarzamy 5 razy robiąc ok. 15 sekundowe przerwy.
Jak widzimy, ćwiczeń jest sporo. Poza tymi wymienionymi, można wymyślić swoje. Ćwicząc razem z Hula Hop łączymy zabawę z pożytecznym. Jeśli wykonujemy ćwiczenia sumiennie efekty możemy zauważyć już nawet po tygodniu czasu. Oczywiście, należy pamietać o tym aby na czas wykonywania ćwiczeń zachować odpowiednią dietę. Wtedy ćwiczenia będą skuteczniejsze.Ważnym jest także, aby obręcz którą posiadamy bądź zakupimy nie była za lekka. Najlepiej, gdyby ważyła od 0,5 kg do ok. 1,5kg. Wówczas są najlepsze efekty. Jeśli zapomnieliśmy jak się kręci Hula Hop, początki mogą być trudne, jednak nasz trud zostanie nam z pewnością szybko zrekompensowany.
3 gru
Autor: Daria
Ziaja to marka będąca synonimem dobrej jakości i atrakcyjnej ceny. Firma została założona w 1989 roku przez farmaceutów Aleksandrę i Zenona Ziaję. Działalność firmy to produkcja farmaceutyków oraz wysokiej jakości kosmetyków pielęgnacyjnych.
Pierwszym produktem firmy Ziaja był krem oliwkowy sprzedawany z powodzeniem do dziś. Obecnie oferta obejmuje ponad 300 rodzajów preparatów przyjaznych dla skóry i środowiska, nie testowanych na zwierzętach, w których do niezbędnego minimum ograniczono zawartość konserwantów.
Do produktów firmy Ziaja zaliczamy także serię Rebuild – odbudowa skóry ukierunkowana na ujędrnianie i wyszczuplanie.
W skład serii wchodzi:
- Masło ujędrniające uda, pośladki, biodra, brzuch
Połączenie masła z masażem wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej. Wygładza skórę, ujędrnia. napina i zapobiega wiotczeniu. Poprawia i modeluje wygląd sylwetki. Kosmetyk należy rozprowadzać jeden bądź dwa razy dziennie na miejscach które obejmuje cellulit. Dobre efekty uzyska się zachowując systematyczność. Substancje aktywne użyte w preparacie to: ekstrakt z kawy, koenzym A, Witamina E, kofeina, L- karnityna, ekstrakt z gorzkiej pomarańczy, z Centella asiatica, z morszczynu, ananasa, rozmarynu lekarskiego, bluszczu pospolitego.
- Masło ujędrniające biust, dekolt
Poprawia sprężystość skóry, ujędrnia ją i napina. Zapobiega wiotczeniu skóry i utracie elastyczności nawet po porodzie. Modeluje i poprawia wygląd biustu. Zmniejsza istniejące rozstępy jednocześnie przeciwdziałając powstawaniu nowych.
Zawiera ekstrakt z grzybów Shi take, ekstrakt z Enteromorpha compressa i aminokwas Hydroksyprolina.
Należy nanieść na oczyszczoną skórę piersi i dekoltu grubą warstwę kremu a następnie wmasować okrężnymi ruchami omijając okolice brodawek. Kosmetyk jest zalecany po urodzeniu dziecka bądź podczas odbywania diet odchudzających. Jednocześnie należy przestrzegać zasady higieny brodawek przed każdym karmieniem.
Kosmetyk ten polecany jest zarówno w profilaktyce jak i redukcji rozstępów. Można go stosować w momencie gwałtownej zmiany wagi bądź też zaraz po zakończeniu ciąży. Substancje aktywne zastosowane w preparacie to: rutyna, ekstrakt z Phaseolus lunatus i matrykiny – Pal-GHK, Pal-GQPR.
Reduktor rozstępów wychodzi naprzeciw pojawiającym się defektom i przeciwdziała ich powstawaniu a także redukuje już istniejące. Wygładza naskórek, zwiększa spoistość tkanki łącznej,
Preparat należy aplikować 1 bądź 2 razy dziennie na miejsca, które najbardziej są narażone na powstawanie rozstępów czyli piersi, pośladki, brzuch i uda. Po aplikacji warto odbyć delikatny masaż aż do całkowitego wchłonięcia się preparatu.
- Reduktor cellulitu serum drenujące
Wspomaga usuwanie wody z głębszych warstw skóry, przyspiesza spalanie substancji lipidowych, zmniejsza cellulit, modeluje sylwetkę i redukuje grubość tkanki tłuszczowej.
Serum należy systematycznie wmasowywać w skórę po kąpieli, rozpoczynając od łydek i kierując się w stronę bioder.
Substancje aktywne serum drenującego to: glaucyna, L- karnityna, koenzym A, ekstrakt z rozmarynu lekarskiego, ananasa, pomarańczy i bluszczu pospolitego.
- Spray do ciała ujędrniający ramiona
Wzmacnia sprężystość naskórka, ujędrnia, utrzymuje elastyczność, wzmacnia struktury białkowo- lipidowe tkanki łącznej. Wygładza skórę, napina ją i zapobiega jej wiotczeniu. Preparat powinien być systematycznie wmasowywany w ramiona, 1-2 razy dziennie, aż do całkowitego wchłonięcia preparatu.
Glaucyna i alga Enteromorpha compressa są substancjami aktywnymi użytymi w produkcie.
- Koncentrat wyszczuplający w żelu
Poprawia i wzmacnia strukturę skóry. Działa skutecznie zmniejszając widoczność cellulitu. Użyte w nim substancje aktywne to Kofeina, Ekstrakt z rozmarynu lekarskiego, Prowitamina B5, Koenzym A, Ekstrakt z ananasa, L-karnityna, Ekstrakt z alg morskich, Ekstrakt z gorzkiej pomarańczy.
Żel należy wmasować w czystą skórę, zaczynając od łydek i kierując się w kierunku bioder. Preparat należy stosować codziennie przez minimum miesiąc.
- Oliwka do masażu redukująca cellulit
Aplikacja oliwki pod masaż wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej, utrzymuje jędrność i elastyczność skóry, zapobiega wiotczeniu, zmniejsza objawy cellulitu, odżywia i regeneruje naskórek. Aplikowana na ciało nie pozostawia plan na ubraniach. Jako składniki aktywne zastosowano witaminę A i E oraz olejowy ekstrakt z zielonej kawy. Może być również stosowana w gabinetach fizykoterapeutycznych i kosmetycznych.
Wyżej wymienione kosmetyki w połączeniu z masażem wspomagają spalanie tkanki tłuszczowej, aktywnie modelują i poprawiają wygląd sylwetki. Ich aktywne składniki wyraźnie redukują istniejące rozstępy i cellulit. Produkty zawierają świetnie współgrające ze sobą połączenie kwiatowo- orientalnej kompozycji kumquatu, cynamonu, drzewa Mossoina i kwiatów Davana z dzikością anyżu.
Substancje aktywne użyte w całej serii to:
- Alga Enteromorpha campressa – alga zielenica zawiera białka, beta karoten, witaminy z grupy B, C i E, aminokwasy, m. in. hydroksyprolinę. Zwiększa sprężystość i spoistość naskórka. Wzmacnia strukturę skóry i zapobiega jej wiotczeniu.
- Ekstrakt z ananasa – jest otrzymywany z liści i owoców ananasa. Zawiera enzymy proteolityczne, aminokwasy, bromeliny. Ekstrakt zapobiega powstawaniu obrzęków i przyspiesza przemianę materii. Wspomaga usuwanie toksyn z organizmu, poprawia jędrność i elastyczność skóry.
- Ekstrakt z bluszczu – ułatwia wnikanie substancji aktywnych, poprawia krążenie krwi, ułatwia spalanie tłuszczu w tkankach, usuwa obrzęki.
- Ekstrakt Centella asiatica – działa pobudzająco na syntezę kolagenu, przyśpiesza gojenie się uszkodzeń skóry, regeneruje cement międzykomórkowy. Centella asiatica znana jest ze swoich właściwości mających na celu regenerację tkanek. Niestety tylko postać dzikiej rośliny wykazuje dobroczynne właściwości, jeżeli hodowana jest w warunkach sztucznych, stosowanie jej w preparatach nie przynosi rezultatu.
- Ekstrakt z gorzkiej pomarańczy – uzyskuje się go z owocni gorzkiej pomarańczy. W jego składzie odnajdziemy terpeny, flawonoidy i olejki eteryczne. Ekstrakt zapobiega powstawaniu obrzęków i stanów zapalnych. Wspomaga wydalanie zbędnych produktów przemiany materii i zmniejsza przepuszczalność naczyń krwionośnych.
- Ekstrakt z kawy – Głównym składnikiem kawy jest oczywiście kofeina, ponadto w ekstrakcie odnajdziemy cukry, garbniki i fenolokwasy. Skutecznie poprawia i wzmacnia strukturę skóry. Ekstrakt poprawia mikrokrążenie, zapobiega gromadzeniu się substancji tłuszczowych, przyśpiesza proces lipolizy, obniża poziom glukozy w komórkach.
- Ekstrakt z morszczynu – przyśpiesza spalanie tkanki tłuszczowej, dobrze wpływa na metabolizm tkanek podskórnych.
- Glaucyna – redukuje nadmiar tkanki tłuszczowej, przyśpiesza przemianę materii, kontroluje metabolizm lipidów, stymuluje proces lipolizy, zapobiega odkładaniu się substancji lipidowych w warstwie podskórnej. Pobudza drenaż limfatyczny dlatego też zmniejsza cellulit i zapobiega nierównomiernemu rozmieszczaniu się tkanki tłuszczowej. Glaucyna pozyskiwana jest z rośliny Glaucium flavum.
- Koenzym A – wpływa korzystnie na proces wyszczuplania, zmniejsza nadmiar tkanki tłuszczowej, przyśpiesza przemianę materii, zapobiega odkładaniu się substancji lipidowych w warstwie podskórnej, aktywuje proces spalania wolnych kwasów tłuszczowych.
- Kofeina – poprawia mikrokrążenie, działa wyszczuplająco, redukuje nadmiar tkanki tłuszczowej, zwiększa przepływ krwi w naczyniach krwionośnych i wspomaga szybsze wydalanie zbędnych produktów przemiany materii.
- Matrykiny – Pal-GHK, Pal-GQPR – są to oligopeptydy, które inhibują enzymy proteolityczne wydzielane podczas tworzenia rozstępów. Dzięki temu matrykiny likwidują już istniejące rozstępy i zapobiegają tworzeniu się nowych. Zapobiegają wiotczeniu naskórka, poprawiają napięcie i sprężystość. Dodatkowo stymulują regenerację tkanki łącznej i wzmacniają struktury białkowo lipidowe.
- Rutyna – działa silnie antyutleniająco, wzmacnia naczynia krwionośne i chroni przed ich nadmiernym rozszerzaniem się, przywraca ich elastyczność. Rozjaśnia naskórek i zmniejsza skłonność do powstawania obrzęków.
- Witamina E – nazywana jest „witaminą młodości”. Działa neutralizująco na wolne rodniki, które są odpowiedzialne za opóźnianie powstawania zmarszczek i ogólne starzenie się skóry. Działa zmiękczająco i wygładzająco na naskórek. Chroni lipidy, włókna elastynowe i kolagenowe przed zniszczeniem. Chroni przed szkodliwym wpływem środowiska.
Należy jednak pamiętać, że nawet najlepsze preparaty nie poradzą sobie z rozstępami w fazie końcowej. Wtedy należy pomyśleć o bardziej inwazyjnych zabiegach kosmetycznych.
Natomiast jeżeli Twoje rozstępy są jeszcze czerwone, czyli są w pierwszej fazie – bądź systematyczna i walcz z nimi! :)