Posty z tagiem: ‘Skóra’
5 gru
Autor: Daria
Zmartwieniem wielu pań będących w ciąży są również plamy wątrobowe, tzw. ostudy.
Ostuda inaczej zwana też melanodermią najczęściej pojawia się czole, policzkach, nieco rzadziej na górnej wardze czy karku. Zwykle zmiany przybierają kolor brązowy. Poza ciążą, ostuda może pojawić się w okresie menopauzy, zaburzeniach miesiączkowania, podczas stosowania leków antykoncepcyjnych, czy przy przewlekłych chorobach wątroby. Ryzyko wystąpienia ostudy zwiększa się podczas nadużywania promieni słonecznych. Zmiany te pojawiają się głównie u kobiet i mogą występować samoistnie.
Jak zwalczyć ostudę? Czytaj więcej »
2 gru
Autor: Daria
Elegantki epoki rokoko w swym arsenale środków upiększających trzymały puzdereczki z muszkami. Kiedy kunsztowna koafiura była ułożona, twarz pokryta stosowną warstwą pudru i różu – dama dla lepszego efektu nalepiała jeszcze kilka muszek, w przekonaniu, że umieszczone we właściwym miejscu, przyciągną męskie spojrzenia. Cóż, każda epoka ma inny ideał urody kobiecej.
Współczesne panie martwią się pieprzykami, znamionami i plamami, które powstają się w rozmaitych miejscach. Wiele osób ma je od urodzenia, u innych pojawiają się z wiekiem – w przypadku pieprzyków, czy znamion barwnikowych. Czytaj więcej »
14 lis
Autor: Daria
Choroby skóry sprawiają nam zwykle podwójny kłopot: są trudne w leczeniu, wymagają od pacjenta dużo samozaparcia i cierpliwości, a ponadto szpecące zmiany na skórze umiejscawiają się na ogół w miejscach widocznych, takich jak twarz czy ręce. Jedną z częstszych przyczyn występowania zmian skórnych jest egzema, czyli wyprysk zaliczany do chorób o podłożu alergicznym. W przeciwieństwie do wykwitów czy zmian wywołanych przez czynniki zewnętrzne, takie jak urazy i oparzenia lub na skutek zakażenia drobnoustrojami, gdzie łatwiej jest dociec przyczyny dolegliwości, a tym samym zastosować odpowiednie leczenie, nie zawsze znana jest przyczyna egzemy. Czytaj więcej »
7 lis
Autor: Daria
Szyja to urocze przegubowe przewężenie łączące głowę z resztą ciała. Skóra na szyi starzeje się najszybciej, dlatego wymaga szczególnej pielęgnacji.
Dlaczego skóra na szyi starzeje się najszybciej? Bo jest bardzo cienka, podobnie jak skóra pod oczami, i delikatnie umięśniona. A przy tym szyja, urocze przegubowe przewężenie łączące głowę i korpus, nieustannie się porusza, rozciągając się i kurcząc, ocierając o szaliki czy kołnierze. Dają też o sobie znać braki w podściółce tłuszczowej. Wprawdzie jej nadmiar w różnych częściach ciała bywa utrapieniem, ale w tym przypadku może się okazać czynnikiem pozwalającym skórze długo zachować świeży wygląd. A przy tym skóra w tym miejscu szybciej ulega wysuszeniu, łatwiej poddaje się procesom odwodnienia. Jest też mniej odporna niż skóra twarzy czy ramion na działanie promieni ultrafioletowych. Dlatego nadmiar słońca, suche powietrze i wiatr przede wszystkim na niej odcisną swe piętno. Jeśli przy tym właścicielka młodej jeszcze i świeżej szyi nie pielęgnuje jej, wkrótce ze zdziwieniem stwierdzi, że pomarszczona, bruzdowata skóra szyi upodabniają nie do łabędzia, ale do sępa.

Szyja starzeje się inaczej niż twarz, w sposób bardziej widoczny. Aby temu zapobiec, należy pielęgnować ją co najmniej tak starannie jak twarz. A więc:
- zmywając makijaż z twarzy, warto pamiętać o przetarciu mleczkiem czy innym środkiem do demakijażu szyi i dekoltu (większość kobiet pudruje je przecież, a nawet pokrywa fluidem)
Czytaj więcej »
24 paź
Autor: Daria
Palisz papierosy, uwielbiasz się opalać i pół dnia spędzasz przed telewizorem? Nie licz na to, że odmłodzi cię cudowny krem albo niezwykła kuracja.
Proces starzenia się skóry człowieka możemy porównać do zmian w zerwanym jabłku. Rumiany owoc traci z czasem wilgoć, zaczyna się marszczyć. Skórka nie jest już jędrna, widoczne stają się bruzdy i fałdy. Przespane noce, rzucenie palenia, odpowiednia dieta i pielęgnacja skóry oraz terapie uzupełniające mogą ten proces spowolnić. Czytaj więcej »
30 wrz
Autor: Daria
Kurzajkę wywołuje wirus brodawki. Taka przypadłość uznawana jest za zaraźliwą i dość trudną do wyleczenia. Jak się przed nimi bronić, a jak je leczyć?
Jeden z bohaterów książki Marka Twaina pt. „Przygody Tomka Sawyera” – Huckelberry Finn, miał swoje sposoby na pozbycie się kurzajek. Do tego celu potrzebował kota bądź fasoli, cała ceremonia odbywała się o północy, na rozstaju dróg bądź na cmentarzu. Inne, podobne sposoby na kurzajki odnajdziemy w medycynie ludowej, co dowodzi, że ten problem towarzyszy nam już od wielu lat. Dziś wciąż trudno pozbyć się brodawek, choć naukowcy nieustannie zgłębiają ten problem. Są one nadal nie do końca poznaną zagadką dla medycyny.
Kurzajka jest to szarobrunatna, grudkowata narośl o szorstkiej powierzchni. Nie wygląda estetycznie i to stanowi największy jej problem. Jeśli pojawią się w okolicy paznokcia, mogą powodować unoszenie się płytki, co powoduje dość silny ból. Jeśli należysz do osób obgryzających paznokcie i jednocześnie masz problem z kurzajkami możesz spodziewać się ich również na ustach. Te pojawiające się na dłoniach można uznać za wyjątkowo kapryśne. Bywa, że wyrasta ich bardzo wiele, aż tu nagle w ciągu paru dni wszystkie znikają. Po prostu giną same pomimo wcześniejszego, nieskutecznego leczenia. Brodawki pojawiające się na stopach wnikają głęboko w skórę powodując stan zapalny. Daje to uczucie uciskania stopy przez gwóźdź co znacznie utrudnia chodzenie. Kurzajki na stopach często są mylone z odciskami, wyciskamy je i smarujemy płynami przeznaczonymi na odciski. Takie „leczenie” nigdy nie skończy się powodzeniem.
Uparty wirus
Wszystkie brodawki wywołuje wirus brodawczaka ludzkiego (human papillomavirus- HPV), który znany jest z wielorakości odmian. Każdy z wirusów wywołuje inny rodzaj brodawek verucea vulgaris), np. zwykle płaskie, mozaikowe.
Wirusa brodawczaka nie da się wyhodować w laboratorium, mając do dyspozycji sztuczne podłoże. Między innymi z tego też powodu nie znaleziono skutecznego leku na wszystkie rodzaje jego szczepów. Do tej pory, przy pomocy technik molekularnych scharakteryzowano 77 odmian. Dalsze 30 genotypów zidentyfikowano, ale nie zostały jeszcze w pełni poznane.
Wybrane typy HPV wykazują cechy onkogenne, czyli wywołują nowotwory błon śluzowych lub skóry. Genotypy HPV oznaczone numerami 16, 18 i 33 stwierdza się w śluzówce osób cierpiących na nowotwory narządów płciowych.
Uwaga kurzajki!!!
Tego rodzaju brodawek nie wolno rozdrapywać ani wycinać, ponieważ w ten sposób ich wirusy rozsiewają się po całym ciele. Mogą także zaatakować skórę wokół ust. Zarazić się nimi można przez bezpośredni kontakt z osobą zakażoną. Dodatkowym zagrożeniem dla osoby zdrowej jest korzystanie ze wspólnego ręcznika czy przedmiotów domowych. Niebezpieczeństwo czyha także w saunie, na basenie, szatni, solarium i wszędzie tam gdzie przebywa duża ilość różnych osób. Będąc na basenie zwróć uwagę na brodziki, które mimo płynu odkażającego są siedliskiem dla wirusów. Każdy wchodzący na pływalnię musi przejść przez taki brodzik.
Niektóre osoby dziedziczą skłonność do zarażania się takimi przypadłościami. Co temu sprzyja? Z pewnością młody wiek, urazy na skórze dłoni bądź te powstające przy obgryzaniu paznokci. Wycinanie skórek jak i używanie wspólnych narzędzi do manicure/pedicure bez odpowiedniej sterylizacji, również może być przyczyną pojawienia się brodawek. Kurzajek można się nabawić w każdym wieku. Na tą dolegliwość cierpią również rodzice małych dzieci, pielęgniarki, lekarze, a także masażyści, pedikiurzystki oraz osoby z upośledzoną odpornością komórkową.
Metody leczenia i usuwania kurzajek
Doświadczeni dermatolodzy twierdzą, że dostępnych metod leczenia jest wiele. Jednak zawsze trzeba podejmować kolejne próby pozbycia się takich brodawek. Skuteczną metodą usuwania kurzajek, która praktykowana jest od wielu lat jest lapisowanie. Patyczek potrzebny do tego zabiegu można zakupić w aptece. Kurzajki można smarować specjalnymi żelami, płynami i maścią. Produkty te zawierają kwas mlekowy, salicylowy bądź mocznik. Trudne do wyleczenia kurzajki można usuwać preparatami dostępnymi na receptę. O ich zastosowaniu decyduje dermatolog.
Medycyna ludowa podczas walki z kurzajkami poleca glistnik. Według innego nazewnictwa roślina ta zwana jest także jaskółczym zielem. Bardzo łatwo można je napotkać w porze letniej przy drogach i na skraju lasów. Jeśli złamiemy łodygę rośliny wycieknie z niej pomarańczowy sok. Glistnik zawiera aminy biogenne, flawonoidy, alkaloidy oraz sole mineralne. Jego sokiem smaruje się kurzajkę przez kilka dni. Niekiedy potrzeba na to więcej czasu, ale podobno prędzej czy później kurzajka zniknie. Podczas takich zabiegów należy jednak zachować szczególną ostrożność, ponieważ zatarcie oczu sokiem z łodygi może przyczynić się do powstania poważnych dolegliwości. Jeśli jesteś alergikiem leczenie kurzajek medycyną naturalną nie jest dobrym pomysłem.

Brodawki u dermatologa usuwa się poprzez łyżeczkowanie lub zamrażanie ich ciekłym azotem. Uprzednio zmiękcza się brodawkę, poprzez posmarowanie jej maścią salicylową i zaklejenie jej plastrem. Małe brodawki można usunąć przez elektrokoagulację. Jeśli wyżej wymienione metody zawodzą, w ogniska kurzajki wstrzykuje się bleomycynę. Taki zabieg jest skuteczny ale niestety także bolesny. Zazwyczaj – bez względu na liczbę brodawek – usuwa się 1 lub 2 jednocześnie. Po zabiegu pozostałe kurzajki często znikają. Dotąd nie wyjaśniono dlaczego tak się dzieje.
29 wrz
Autor: Daria
Wpływ czekolady na zmarszczki
Uwielbiasz czekoladę? Jeśli nie możesz się uwolnić od jej podjadania i jednoczesnych wyrzutów sumienia- zmień ją na lepsze! Sięgnij po gorzką czekoladę. Warto wybrać naprawdę dobrą i nieco droższą, aby na początku się nie zniechęcić. Po kilku tygodniach, a być może nawet dniach przywykniesz do nowego, mniej słodkiego smaku.
Dlaczego warto zmienić czekoladę na gorzką? Codzienna porcja tego smakołyku zapobiega powstawaniu zmarszczek, które tworzą się na wskutek szkodliwego działania promieni słonecznych.
Sprawianie sobie przyjemności, którą nie wątpię jest spożywanie czekolady uchroni skórę przed promieniami ultrafioletowymi zawartymi w świetle słonecznym. Wystarczy zjadać kilka kostek ciemniej czekolady dziennie. Badania naprowadziły lekarzy na trop, że ciemna czekolada może obniżyć ryzyko zachorowania na raka.

Dlaczego gorzka czekolada ma tak dobre właściwości? Otóż jest bogata we flawanole, antyoksydanty występujące naturalnie w ziarnach kakao. Dobra gorzka czekolada posiada ziarna kakaowca jako swój główny składnik. Produkt powinien mieć dużą zawartość kakao, wtedy naprawdę jest wartościowy.
W jaki sposób przeprowadzano badania nad wpływem gorzkiej czekolady na skórę?
Grupa ludzi, dobrowolnie zgłoszonych do badania zjadała codziennie określoną porcję gorzkiej czekolady. Uczestników podzielono na dwie grupy. Pierwsza dostawała wysokiej klasy gorzką czekoladę, pozostali natomiast przysmak uboższy w flawanole. W ten sposób dowiedziono, że dużo lepsze i bardziej cenne właściwości ma czekolada posiadająca wysoką zawartość kakao. Spożywając wysokiej klasy produkty dajemy sobie szansę na ładniejszą i młodszą skórę bez szybko pojawiających się zmarszczek.
11 wrz
Autor: Daria
W jaki sposób przeprowadza się odczulanie?
Odczulanie jest zabiegiem polegającym na podskórnym podawaniu alergenu w postaci rozcieńczonego roztworu. Taki zabieg powtarza się wielokrotnie przy jednoczesnym zwiększaniu dawki w przypadku przyzwyczajenia się organizmu do alergenu. Stosuje się odczulanie sezonowe bądź całoroczne z zastosowaniem odpowiednich przerw. W dniu poprzedzającym dzień odczulania, podaje się lek przeciwhistaminowy w celu zmniejszenia obrzęku oraz zwiększenia skuteczności szczepionki. Schemat odczulania powtarza się przez 5 lat. Taki zabieg przeprowadzają jedynie wykwalifikowani alegrolodzy, posiadający odpowiednio wyposażone gabinety. Specjalista musi posiadać także sprawdzone i atestowane środki oraz stosować je z należytą ostrożnością. Zabieg odczulania zmusza również pacjenta do zdyscyplinowania i regularnych zgłoszeń celem przyjęcia kolejnej, zaplanowanej dawki.

W jakim momencie warto poddać się odczulaniu?
Jeśli odczulanie ma przynieść jakiekolwiek efekty, osoba chcąca przeprowadzić kuracje nie może być uczulona na więcej niż cztery alergeny. W momencie kiedy pacjent reaguje na wiele alergenów odczulanie staje się nieskuteczną metodą. Im mniej substancji uczulających, tym efekt będzie lepszy. Pacjent chcący skorzystać z odczulania nie może cierpieć na żadną inną chorobę przewlekłą. Odczulanie przeprowadza się u pacjentów do 50 roku życia.
Kto nie może poddać się odczulaniu?
Z pewnością do tej grupy zaliczymy dzieci do 5 roku życia i dorosłych po 50tce. Kobiety będące w ciąży mogą poddać się odczulaniu tylko w momencie kiedy zabiegi rozpoczęły się przed zajściem w ciążę. Cierpiąc na ostre stany zapalne dróg oddechowych oraz choroby przewlekłe np. reumatoidalne zapalenie stawów, gruźlicę, zaburzenia odporności, nowotwory, niektórymi chorobami tarczycy i układu krążenia. Aby przystąpić do odczulania, wszystkie inne szczepienia należy zakończyć przed upływem 2 tygodni od zaplanowanego zabiegu. W innym przypadku jest to również przeciwwskazanie do wykonania odczulania.
11 lip
Autor: Daria
Stosowanie niektórych leków, ziół i kosmetyków w połączeniu z korzystaniem z kąpieli słonecznej w dobrowolny lub przypadkowy sposób może wywołać na skórze wysypkę, bąble i poparzenia. Czym jest to spowodowane? Jak powinniśmy chronić się przed fotodermatozami?

Dlaczego w czasie brania pewnych leków powinniśmy unikać słońca? Wiele związków chemicznych uwrażliwia skórę na szkodliwe działanie promieniowania świetlnego, wywołując odczyny fototoksyczne lub fotoalergiczne.
Jeśli dochodzi do reakcji foto-toksycznej, już po kilku minutach opalania na skórze pojawia się silne zaczerwienienie przypominające oparzenie słoneczne. Czasem wyskakują pęcherze wypełnione surowicą. Charakterystyczne zmiany pojawiają się tylko w miejscach wystawionych na słońce. Tego typu nadwrażliwość zwykle odstępuje po odstawieniu leków.
Niektóre osoby, zwykle należące do grona alergików, mając kontakt ze środkami fotouczulającymi doświadczają klasycznych symptomów alergii. Wtedy kilka godzin po powrocie z plaży na skórze, również w miejscach, które nie były opalane, wyskakują swędzące grudki wypełnione przezroczystym płynem. Zmienione pod wpływem słońca cząsteczki leków łączą się z białkami skóry, tworząc alergeny. Układ odpornościowy jest w stanie zapamiętać te alergeny. Następnie zawsze rozpoznaje je jako wroga reagując ostrym stanem zapalnym skóry. Pojawia się także wysypka, pokrzywka i obrzęk. W takiej sytuacji konieczne jest podanie leku antyhistaminowego.
Czarna lista…
Niestety prawie każdy lek może zwiększyć wrażliwość skóry na słońce. Do najpopularniejszych należą antybiotyki (np. doksycyklina i tetracyklina). Składniki te są często stosowane w leczeniu trądziku. Dlatego też wszelkie choroby skóry lepiej jest leczyć porą jesienną i w zimie niż w porze letniej, gdy słońce świeci mocniej i może spowodować dotkliwe poparzenia i dodatkowe znamiona.
Groźne dla opalających się mogą też być preparaty przeciwgrzybicze (np. gryzeofulwina), stosowane zarówno w postaci tabletek, jak i maści. Również dostępne bez recepty popularne niesteroidowe leki przeciwbólowe i przeciwzapalne zawierające kwas acetylosalicylowy, naproxen czy ibuprofen coraz częściej wywołują fotoalergie. Dlatego jeśli weźmiesz aspirynę, lepiej nie wychodź na słońce. Ryzyko alergii zwiększają preparaty na obniżenie ciśnienia (np. Propra-nolol), moczopędne (np. Furosemid), sulfonamidy (Biseptol i stosowana w reumatologii Sulfasalazyna), leki przeciwcukrzycowe (np. diabetol). Nawet środki przeciwbakteryjne dodawane do mydeł mogą uczulać.
Niebezpieczne są też zażywane leki hormonalne. Zawarte w nich estrogeny sprawiają, że opalamy się nierównomiernie, w plamy. Uważać na słońce powinny zarówno panie stosujące hormonalną terapię zastępczą, jak i zażywające pigułki antykoncepcyjne. Przed słońcem powinny się też kryć kobiety w ciąży ze względu na zachodzące w tym czasie w organizmie zmiany hormonalne.
A co z ziołami? Też potrafią sprawić przykre niespodzianki. Fotouczulenie może wywołać olejek z dziurawca, a także sporządzone z nich herbatki i tabletki, po które chętnie sięgamy, mając dolegliwości wątroby lub, żeby poprawić sobie nastrój (np. Deprim). Uczulają też oset, ruta, arnika, chryzantema, mniszek lekarski, nagietek. Lepiej nie opalać się po kąpielach i masażach z użyciem olejków cytrusowych i ekstraktów z bergamotki.
Jak można sobie poradzić z przebarwieniami? Jak ich unikać?
Trzeba wystrzegać się niebezpiecznych substancji. Dokładnie czytać ulotki, a w razie wątpliwości zapytać lekarza, czy w czasie kuracji można bezpiecznie korzystać z kąpieli słonecznych. Jeśli nie da się zmienić leku na taki, który nie powoduje niepożądanych reakcji, nie pozostaje nic innego, jak unikać słońca, zwłaszcza między 11.00 a 15.00, gdy słońce świeci w największym natężeniu. Także późnym popołudniem i w pochmurne dni koniecznie trzeba nakładać kremy z wysokim filtrem, czyli przynajmniej SPF 50. Taki kosmetyk powinien zawierać zarówno filtr przeciw UVB, jak i UVA oraz chronić skórę w dwojaki sposób: za pomocą substancji chemicznych i odbijając promienie słoneczne jak lustro. Odsłonięte części ciała należy posmarować pół godziny przed wyjściem z domu i co jakiś czas powtarzać smarowanie. Koniecznie trzeba to zrobić po kąpieli w morzu, jeziorze czy basenie, nawet wtedy, gdy krem reklamowany jest jako wodoodporny. Aby nie kusić losu, w lecie najlepiej nosić przewiewne lniane lub bawełniane ubrania z długimi rękawami, długie powłóczyste spódnice lub spodnie. Pamiętajmy, że promienie docierają do skóry przez szyby samochodu.
1 lip
Autor: Daria
Pomimo tego, że łóżka opalające zostały już zakwalifikowane jako znane „używki” rakotwórcze, ludzie nadal bagatelizują ryzyko rozwoju czerniaka. Nadmiernie opalają się na plażach bądź właśnie w solarium, myśląc że brązowy naskórek jest oznaką zdrowia i witalności.
Mit 1: Baza z naturalnej opalenizny chroni skórę.
Każde opalanie bez względu w jakim miejscu się odbywa stanowi uszkodzenie skóry. Zmiana koloru skóry oznacza jej obronę przed szkodliwymi dla niej promieniami UVA i UVB. Zabrązowienie i zaczerwienienie naskórka informuje nas o uszkodzeniu skóry.
Mit 2: Solarium mniej szkodliwe z powodu wysokiego promieniowania UVA.
Takie stwierdzenie jest całkowitą bzdurą. To właśnie promieniowanie UVA dociera głębiej w warstwy skóry i jest bardziej szkodliwe, poprzez powodowanie większych uszkodzeń. Promieniowanie UVB powoduje zabarwienie skóry poprzez reakcję z ziarniakami melaniny, czyli komórkami barwnikowymi skóry.
Mit 3: Światło z solarium jest takie samo jak światło słoneczne.
Promienie UV w solarium stanowi w 98% promieniowanie UVA. Słońce natomiast emituje promieniowanie UVA i UVB.
UVB są to promienie opalania, natomiast promienie UVA, które docierają głęboko w skórę, powodują uszkodzenie kolagenu, tkanki elastycznej, może to spowodować raka skóry, a także zmiany pigmentu w skórze, czyli znamiona barwnikowe, melasmę.
Promienie solaryjne są więc o wiele bardziej szkodliwe dla skóry niż naturalne promienie słoneczne.
Mit 4: Specjalne kosmetyki solaryjne chronią przed szkodliwymi skutkami opalania
Nieprawda. Chcąc chronić skórę przed promieniami UVA i UVB, należałoby stosować kosmetyki posiadające bardzo mocne filtry. Kosmetyki stworzone na potrzeby solarium tzw. kosmetyki solaryjne ich nie posiadają. W składzie takich preparatów odnajdziemy natomiast substancje przeciwzmarszczkowe, chroniące przed nadmiernym wysuszeniem, a także przyspieszające opalanie.
Mit 5: Korzystnie z solarium na krótki okres czasu jest bezpieczne.
Oczywiście, że nie. Uczęszczanie do solarium nawet raz na kilka dni/tygodni również niekorzystnie wpływa na struktury naszej skóry.
